Niezła frekwencja, świetne wyniki

Czytaj dalej
Fot. City Trail
Magdalena Zimna

Niezła frekwencja, świetne wyniki

Magdalena Zimna

Aleksandra Brzezińska wygrała rywalizację pań i osiągnęła jeden z najlepszych wyników kobiet w sześcioletniej historii ogólnopolskiego cyklu.

Mimo że pogoda nie rozpieszczała uczestników (padał deszcz, ścieżki w Myślęcinku były mokre i śliskie) Aleksandra Brzezińska uzyskała czas 17:01 (dziewiąta lokata w ogólnej klasyfikacji) - a to rekord trasy City Trail w Bydgoszczy i jednocześnie jeden z najlepszych wyników kobiet w sześcioletniej historii ogólnopolskiego cyklu. - Jestem bardzo zadowolona z wyniku, bo w zasadzie dopiero od tygodnia trenuję. Wcześniej miałam dwa tygodnie roztrenowania, a poza tym wróciłam do biegania w sierpniu, po rocznej przerwie - mówiła Brzezińska.

- Ten czas to dobry prognostyk. Cieszę się, że miałam z kim rywalizować, bo zwycięstwo po dobrej walce zawsze smakuje lepiej. A tak było; dopiero na ostatniej prostej przed metą wyprzedziłam rywalkę.

Drugie miejsce zajęła Michalina Kowalska - zwyciężczyni listopadowego biegu. Jej wynik - 17:11 - również jest lepszy od poprzedniego rekordu. Na trzeciej pozycji na mecie zameldowała się zwyciężczyni poprzedniej edycji City Trail w Bydgoszczy - Marta Szenk (jej czas to 18:02). Wśród mężczyzn zwyciężył Norweg - Vegard Danielsen - trzeci zawodnik edycji 2014/2015 cyklu trasę pokonał w 15:51 s. Drugi na mecie Mikołaj Raczyński uzyskał czas 16:01, a trzeci - Piotr Frydrychowski wbiegł na metę zaledwie sekundę później.

Frekwencja na trasie znów dopisała. W biegu głównym zawodów udział wzięło 585 zawodników. W City Trail Junior - rywalizacji dzieci i młodzieży - pobiegło ponad 150 młodych sportowców.

Przełajowy cykl biegów odbywa się pod nazwą Grand Prix CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden. Wszystkie biegi w Bydgoszczy rozgrywane są na terenie Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku „Myślęcinek”. Na ten sezon zaplanowano jeszcze trzy biegi: 10 stycznia, 7 lutego i 6 marca. Aby zostać sklasyfikowanym, otrzymać pamiątkowy medal i walczyć o nagrody należy pobiec co najmniej cztery razy.

Magdalena Zimna

W "Pomorskiej" pracuję już ładnych kilkanaście lat, od początku w dziale sportowym. Najpierw w roli początkującego reportera, potem dziennikarza i wydawcy. Teraz kieruję pracą działu.


Nadal chętnie piszę - o sporcie w regionie, kraju, czasem i na świecie. O tym co dzieje się w halach, na boiskach, stadionach, a czasem również wokół nich. Najwięcej - o wydarzeniach z żużlowych torów, zwłaszcza bydgoskiej Polonii. Z ciekawością przyglądam się jednak również innym klubom i dyscyplinom.


Przy tym wszystkim staram się łączyć "starą szkołę" z wyzwaniami, jakie niesie za sobą współczesne dziennikarstwo.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.