Niepewna przyszłość Zespołu Szkół nr 4 w Nadrożu

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Błaszkiewicz
Tomasz Błaszkiewicz

Niepewna przyszłość Zespołu Szkół nr 4 w Nadrożu

Tomasz Błaszkiewicz

Problemy z naborem i marazm, o którym bez ogródek mówi nawet sam starosta rypiński – tak obecnie wygląda sytuacja Zespołu Szkół nr 4 im. Ziemi Dobrzyńskiej w Nadrożu. Powiat rozważa oddanie placówki w ręce ministerstwa rolnictwa.

Szkoła w Nadrożu powstała tuż po II wojnie światowej, w 1946 roku. Pierwszym dyrektorem był Narcyz Kozłowski, a od 1991 do 2016 roku funkcję tę pełnił Jerzy Misiak. Jego następczynią została Anna Banasiak. W XXI wieku placówka rozszerzyła model kształcenia, w międzyczasie przyjęła imię Ziemi Dobrzyńskiej. Uczniowie korzystają nie tylko z kierunków rolniczo-ogrodniczych, ale mają też możliwość nauki w liceum ogólnokształcącym, profilowanym i technikum.

Władze powiatu rozważają przekazanie ZS nr 4 pod egidę ministerstwa rolnictwa. - Jeśli ministerstwo zrezygnowałoby ze szkoły, majątek wróci do powiatu. Wiemy jak rozwijają się szkoły ministerialne. To byłby duży prestiż i rozwój dla nas wszystkich - mówi starosta Jarosław Sochacki.

Czytaj więcej w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Błaszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.