Niecałe 9 zł kosztuje nas prowadzenie konta [infografika]

Czytaj dalej
Fot. Paweł Lacheta
Agnieszka Domka-Rybka

Niecałe 9 zł kosztuje nas prowadzenie konta [infografika]

Agnieszka Domka-Rybka

W drobnym druczku lub w ciężkich, długo otwierających się załącznikach - są ukryte wciąż rosnące ceny za podstawowe usługi bankowe.

- Mam konto oszczędnościowe w BGŻ BNP Paribas i od razu przyznam, że nie trzymam na nim dużo pieniędzy, ale jedna rzecz mnie wręcz zdumiewa - opowiada pani Beata z Bydgoszczy. - Odsetki, które bank dopisał do moich oszczędności wynoszą niecałe 80 groszy. Jednak, gdy mi czasem brakuje na bieżące potrzeby i cofnę sobie na przykład 100 zł z tego rachunku na zwykły ROR, płacę aż 10 zł prowizji. Za każdym razem! Czyli to jest zupełnie nieopłacalny interes. Wcale się nie dziwię, że niektórzy wolą trzymać gotówkę w skarpetach.

Dobry klient to klient bardzo aktywny

Banki podnoszą opłaty gdzie tylko się da, o czym informują klientów drobnym druczkiem czy w ciężkich, trudno się ot-wierających załącznikach na e-kontach.

Jest to m.in. efektem wprowadzonego nowego podatku.- Już na samą jego zapowiedź niemal natychmiast kilka banków podwyższyło marże kredytowe - przypomina Michał Krajkowski, główny analityk firmy Notus Doradcy Finansowi. - Rekordzistą okazał się Deutsche Bank, gdzie wzrosły one 0,65 punktów procentowych, następnie w mBanku o 0,40. W grudniu i styczniu podwyżki nastąpiły w Euroban-ku, Pekao, BPH, Raiffeisen Polbanku czy BGŻ BNP Paribas (od 0,14 do 0,50 p.p. - red.). Dało się również od razu zauważyć zaostrzenie kryteriów, po spełnieniu których klienci zwolnieni są choćby z opłat za prowadzenie konta. Banki zaczęły wymagać większych wpływów na rachunek czy bardziej aktywnego korzystania z kart płatniczych.

Miliony Polaków. Ile chcecie płacić?

Podatek bankowy obowiązuje od lutego tego roku. Efekt? W bankach pojawiają się opłaty za usługi, które jeszcze do niedawna były za darmo.

To m.in. przelewy, dostęp do bankomatów, powiadomienia SMS czy prowadzenie kont oszczędnościowych.

- BZ WBK zapowiedział na sierpień opłatę w wysokości 50 groszy za zlecenia stałe i Przelewy24 realizowane przez internet - informuje Łukasz Piechowiak, główny analityk portalu Bankier.pl. - Taka prowizja pojawiła się niedawno w Citi Handlowym. Z kolei w maju PKO BP podniósł opłatę za przelewy posiadaczom SuperKonta Student i Graffiti. Wzrosła z 70 groszy do 1,20 zł. BZ WBK zamierza wprowadzić opłatę za SMS-y autoryza-cyjne oraz prowadzenie konta oszczędnościowego.

Niecałe 9 zł kosztuje nas prowadzenie konta [infografika]

Piechowiak przypomina, że jeszcze do niedawna większość banków oferowała konta z dostępem do wszystkich banko-matów w kraju bez prowizji, a dziś coraz więcej zaczyna limitować takie wypłaty. Z rynku zniknęły też niemal wszystkie bezwarunkowo bezpłatne konta osobiste. Dziś takie za zero złotych jest tylko wtedy, gdy klient korzysta z niego aktywnie.

- Średnia miesięczna opłata za prowadzenie konta, wśród wszystkich ofert dostępnych na rynku, wynosi obecnie 8,83 zł - mówi Karol Wilczko z po-równywarki finansowej Com-peria.pl, jeden z organizatorów akcji Miliony Polaków (jej celem jest zebranie opinii jak największej liczby osób korzystających z usług bankowych, bądź dopiero planujących to zrobić, jak powinny wyglądać takie usługi oraz ile kosztować). - ROR to jednak tylko początek, bo dochodzi jeszcze karta debetowa. Za plastik przyjdzie nam dziś średnio zapłacić miesięcznie 2,88 zł, a za wypłatę pieniędzy z ban-komatu 3,41 zł.

117 euro rocznie, czyli 506 zł rocznie - tyle przeciętnie banki zarabiają na kliencie w Polsce. Pocieszające, że to i tak mniej niż w innych krajach, bo np. niemiecki klient płaci 133 euro, hiszpański - 157 euro, a włoski 198 euro, chociaż oni inaczej zarabiają...

Nasze banki prowadzą 30 milionów kont osobistych, najwięcej PKO BP, bo 6,6 miliona. Drugie miejsce zajmuje Bank Pekao z liczbą 3,7 mln rachunków, a trzecie mBank, który prowadzi 3,05 mln ROR-ów. Po piętach depcze mu BZ WBK - ma tylko o 40 tysięcy rachunków mniej.

Wielu posiada po kilka rachunków

- Oczywiście, liczby kont nie możemy porównywać bezpośrednio do liczby ich posiadaczy, ponieważ wielu Polaków posiada co najmniej kilka rachunków w różnych instytucjach - podkreśla Wojciech Bo-czoń, analityk Bankiera.pl. - Na dodatek nie wiemy, ile jest aktywnie używanych. Na pewno są również takie, o których klienci zupełnie zapomnieli i już z nich dawno nie korzystają.

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.