Nie żyje dziewczynka, która wypadła z okna! [szczegóły]

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski
(MO)

Nie żyje dziewczynka, która wypadła z okna! [szczegóły]

(MO)

Mała dziewczynka, która wypadła z onka przy ul. Piastowskiej, zmarła w nocy z soboty na niedzielę. Sprawą zajęła się prokuratura.

- Ciężko się z tym pogodzić, ciężko mówić. Gdy doszło do wypadku, zajmowałam się siedmiomiesięcznym synkiem. Okno w pokoju było zamknięte, jestem tego pewna - mówi matka.

- Córka była silnym, energicznym dzieckiem. Wskrobała się na parapet i otworzyła okno, naciskając na klamkę...

Przypomnijmy, do tragicznego wypadku doszło w czwartek ok. godz. 17. Licząca rok i siedem miesięcy dziewczynka wypadła z okna mieszkania na I piętrze w bloku przy ulicy Piastowskiej. Budynek otacza zadbany skwer i rabatki, ale tuż pod oknami jest jeszcze betonowa ścieżka. I to właśnie w nią uderzyło dziecko...

W chwili wypadku w mieszkaniu była tylko matka. Jej partner akurat wyszedł, szuka pracy. - Wiem, że lekarze w szpitalu „Jurasza” w Bydgoszczy robili wszystko, by uratować moją córkę. Obrażenia były jednak bardzo poważne. Córka zmarła w nocy, z soboty na niedzielę - mówi matka.

Rodzina znajduje się teraz m.in. pod opieką MOPR. Zapewniono jej wsparcie psychologiczne. Równolegle swoją pracę wykonują policjanci i prokuratura.

- Prowadzimy postępowanie w kierunku art. 160 par. 2 Kodeksu karnego. Mowa w nim o narażeniu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia przez osoby, które w sposób szczególny powołane są do opieki - mówi prokurator Bartosz Wieczorek z Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód.

Policjanci, którzy w czwartek natychmiast pojawili się na miejscu wypadku, zabezpieczali ślady przed blokiem i w samym mieszkaniu. To powinno pomóc prokuraturze w ustaleniu, w jaki sposób dziewczynka dostała się na okienny parapet i wypadła. Jak informuje prokurator Bartosz Wieczorek, na dziś zaplanowano sekcję zwłok dziecka. - Trwają czynności dowodowe, między innymi przesłuchania - dodaje prokurator Bartosz Wieczorek.

Co zrozumiałe, tragicznym wypadkiem poruszeni są także sąsiedzi i mieszkańcy okolicy. Niestety, to nie pierwszy taki wypadek w ostatnim czasie w Toruniu. We wrześniu 2014 roku dziecko wypadło z okna kamienicy na Bydgoskim Przedmieściu. Matka niespełna rocznej dziewczynki była jednak pijana. Jak się potem okazało, 31-letnia kobieta w chwili wypadku miała dwa promile alkoholu w organizmie.

Przy ulicy Piastowskiej matka była trzeźwa. Wiele wskazuje, że wystarczyła jej chwila nieuwagi...

(MO)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.