Nie zostawiajmy dziadków samych na święta

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Kowalski
Małgorzata Stempinska

Nie zostawiajmy dziadków samych na święta

Małgorzata Stempinska

- To na nas, młodych, ciąży obowiązek troski o starszych i integracji z nimi - mówi psycholog. Do pamiętania o seniorach zachęcają kampanie społeczne.

Od kilku dni we wszystkich stacjach telewizyjnych jesteśmy bombardowani reklamami zachęcającymi do kupna różnych produktów w prezencie pod choinkę. W natłoku tych reklam trudno nam dostrzec te, które niosą ze sobą ważny społeczny przekaz.

Na pierwszy rzut oka są identyczne. Też mówią o świętach, pokazują pięknie ubraną choinkę, prezenty, mikołaja, potrawy i rodziny zasiadające do stołu. Jednak mają one nam coś ważnego uświadomić. Otóż zwracają uwagę na samotność, szczególnie osób starszych.

- Kampanie społeczne poruszające ten problem to wspaniały pomysł. Mogę tylko ubolewać, że pojawiają się one w mediach tylko w okresie świątecznym - mówi dr hab. Elżbieta Kasprzak, prof. Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy z Instytutu Psychologii tej uczelni.

Dla pani Marii z Bydgoszczy święta Bożego Narodzenia nie są radosnym czasem. - Wstyd się przyznać, ale boję się tych dni i co roku denerwuję się, gdy się zbliżają. Dwanaście lat temu pochowałam męża. Jedyny syn z rodziną mieszka w Kanadzie. Do Polski przylatują raz na kilka lat, najczęściej w okresie wakacji. Owszem, mam siostrzenice, ale one nie wykazują zbytniej chęci, by chociażby na Wigilię przygarnąć starą, ponadosiemdziesięcioletnią ciotkę. Mają swoich rodziców, którymi muszą się zająć. Łezka mi się kręci w oku, gdy sobie przypomnę, jak rodzinnie spędzaliśmy Gwiazdkę, gdy syn był mały. Były lata, że do stołu zasiadało ponad dwadzieścia osób: my, rodzice, teściowie, nasze rodzeństwo z rodzinami. To były piękne czasy. Nie chcę się teraz narzucać siostrzenicom. Trudno, po raz kolejny spędzę święta sama - mówi bydgoszczanka.



Prof. Elżbieta Kasprzak zauważa, że z psychologicznego punktu widzenia trudniej jest prosić o kontakt niż go oferować. - Prawda jest taka, że osoby starsze, które są samotne, tak bardzo nie cierpią w codziennym życiu. Jednak w okresie świątecznym wracają wspomnienia i ten okres jest dla nich szczególnie trudny. Dlatego też na nas, młodych, ciąży obowiązek pamiętania o seniorach. Zatroszczmy się o nich, a przede wszystkim nie zostawiajmy ich samych w te wyjątkowe dni - apeluje ekspert z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego.

Jak dodaje, nasze społeczeństwo się coraz bardziej starzeje. Otacza nas coraz więcej seniorów. W związku z tym, że tempo życia nas, młodych, jest coraz większe, osoby starsze są szczególnie narażone na samotność i poczucie nieszczęścia. Stąd też tak bardzo wymagają naszej uwagi i troski.

Telewizyjne kampanie społeczne pokazują również, że w święta Bożego Narodzenia nie chodzi o to, co dostaniemy pod choinkę ani o jedzenie, tylko o bycie razem.

Stąd też w reklamach tak wiele jest obrazków wielopokoleniowych rodzin zasiadających wspólnie do stołu i cieszących się swoją obecnością. - Te reklamy mają nam uświadomić, że tak zwane dobra dyskretne takie jak: bliskość, dawanie siebie innym czy spędzanie czasu ze sobą - są najważniejsze. One nie przemijają w odróżnieniu od np. bogactwa, urody czy sławy - zaznacza prof. Elżbieta Kasprzak.



W reklamach pokazano również, że czasem niewiele trzeba, by seniorowi sprawić radość i wywołać uśmiech na jego twarzy. - Warto sobie uświadomić, że stary człowiek też jest piękny, gdy jest uśmiechnięty. Zróbmy wszystko, by tak było. Poza tym babcia czy dziadek może być wspaniałą inspiracją dla wnuka. Dla dziecka czy nastolatka kontakt z seniorem może być bezcenny - podsumowuje psycholog.

Małgorzata Stempinska

W swoich artykułach podejmuję tematykę dotyczącą turystyki, telekomunikacji, rynku pracy oraz gospodarki. Przygotowuję też artykuły do dodatku historycznego "Album bydgoski" oraz do miesięcznika dla prenumeratorów "Pasje". Historia Bydgoszczy mnie fascynuje. Uwielbiam słuchać wspomnień Czytelników - rodowitych bydgoszczan - oraz oglądać zdjęcia z ich domowych albumów. Staram się pomagać Czytelnikom interweniując w ich sprawach. Prywatnie kocham podróże - te bliższe i dalsze. Niestety, na razie ze względu na pandemię koronawirusa tylko palcem po mapie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.