Nasz sukces? Obniżenie zadłużenia gminy o milion

Czytaj dalej
Fot. Alicja Kalinowska
Alicja Kalinowska

Nasz sukces? Obniżenie zadłużenia gminy o milion

Alicja Kalinowska

Rozmowa z Jerzym Dutkiewiczem, wójtem gminy Książki, o pierwszym roku urzędowania i zrealizowanych obietnicach wyborczych.

- Obejmując w 2014 roku stanowisko wójta gminy zapowiadał pan zmiany w urzędzie. Czy zostały one wprowadzone?
- Zależało mi, żeby pracownicy byli przyjaźniej nastawieni do mieszkańców. I tak jest. Niestety, w poprzednich latach wyglądało to różnie. Na szczęście zachowanie urzędników zmieniło się na lepsze. Uważam, że tworzymy fajny zespół, z którym można zrobić wiele dobrego dla całej gminy.

- Kolejną zapowiedzią było zmniejszenie zadłużenia gminy. Ile ono obecnie wynosi?
- Waha się w granicach 4 mln zł. W ciągu roku udało nam się obniżyć je o ponad milion złotych.

- Na pewno problemem, który udało się ostatecznie zamknąć, jest budowa cmentarza w Książkach. Dlaczego jego budowa trwała tak długo?
- Inwestycja rozpoczęła się w 1993 roku. Wtedy było wydane pozwolenie na budowę. Prace były wykonywane w takim zakresie, na ile pozwoliły przyznane środki z budżetu. Niestety, nie ma dziennika budowy z lat 1993 - 2006 i nie widomo dlaczego inwestycja po tym terminie została przerwana. Na szczęście temat udało się zamknąć, a sama inwestycja jest już zakończona. Jest jeszcze kilka spraw, które chcemy dokończyć. Piorytetem jest budowa ujęcia wody dla straży pożarnej. Oczywiście jest zbiornik przeciwpożarowy, ale zupełnie nie nadaje się on do celów, w jakich został zbudowany. Koszt jego naprawy jest za duży.

- Jednym z pomysłów na szukanie oszczędności było łącznie szkół w jeden zespół i biblioteki oraz Gminnego Ośrodka Kultury. Na razie wszystkie jednostki pracują oddzielnie. Czy te pomysły mają szansę być wprowadzone w życie?
- Jeśli chodzi o szkołę to nadal przyglądamy się temu problemowi. Obiekt został wybudowany na prawie 700 uczniów. A najnowsze dane pokazują, że dzieci w szkołach jest coraz mniej. Z tego powodu oświata będzie nas jeszcze więcej kosztowała. Natomiast jeśli chodzi o łączenie różnych jednostek kultury, to temat również nie jest do końca rozpracowany. Nadal przyglądamy się temu problemowi i szukamy odpowiedniego rozwiązania.

Alicja Kalinowska

Z "Gazetą Pomorską" jestem związana od 2004 roku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.