Nadal dużo wypadków, ale już widać poprawę

Czytaj dalej
Fot. Dominik Fijałkowski
Jan Szczutkowskiredakcja.inowroclaw@pomorska.pl

Nadal dużo wypadków, ale już widać poprawę

Jan Szczutkowskiredakcja.inowroclaw@pomorska.pl

Kierowcy coraz częściej mają świadomość, że jeśli złamią przepisy, to czekają ich poważne konsekwencje.

Rok 2015 był na drogach powiatu inowrocławskiego bezpieczniejszy w porównaniu z poprzednimi latami. Tak wynika z policyjnych statystyk.

Widocznie tragedie na drogach, spowodowane głównie przez pijanych kierowców, a także zaostrzone kary za łamanie przepisów ruchu drogowego, wpływają na wyobraźnię zmotoryzowanych w naszym regionie. Szkoda, że nie na wszystkich. - Jeden z zatrzymanych kierujących miał aż cztery promile alkoholu w organizmie - informuje asp. sztab. Izabella Drobniecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.

W zeszłym roku policjanci z wydziału ruchu drogowego zatrzymali 151 kierujących pojazdami mechanicznymi, którzy popełnili przestępstwa, jadąc w stanie nietrzeźwym oraz 72 osoby, którzy popełniły wykroczenia, jadąc samochodem lub rowerem po spożyciu alkoholu. Dla porównania: w 2013 r. po kielichu zatrzymano 387 kierowców. a w 2014 r. - 277.

18 maja weszły w życie ostrzejsze przepisy, dotyczące m.in. karania kierowców, przekraczających dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km na godz. Ten przepis w Inowrocławskiem złamały 62 osoby. Za to zostały ukarane mandatami w wysokości 400-500 zł oraz otrzymały po 10 punktów karnych. Ale to nie wszystkie sankcje.

- Prawo jazdy, wraz z pismem określającym naruszenie przepisów ruchu drogowego, przesyła się do organu, który je wydał. I on podejmuje decyzje o zatrzymaniu prawa jazdy na trzy miesiące - podkreśla Izabella Drobniecka.

Skutki zaostrzonych kar powodują, że wielu kierowców jeździ zgodnie z przepisami. Choć wciąż nie brak takich, którzy z przyzwyczajenia „prują” po ulicach miasta „setką”. Często powodują wypadki i wykroczenia. Ile ich było? Z raportu o stanie bezpieczeństwie na kujawskich drogach wynika, że w ub. r. odnotowano 62 wypadki, najwięcej w mieście i gminie Inowrocław - 21 oraz w gminie Kruszwica - 12. To jest o 8 mniej niż w 2014 r. W zeszłorocznych zdarzeniach 9 osób poniosło śmierć, a 66 zostało rannych; w poprzednim roku - odpowiednio 12 i 69. Niestety, zwiększyła się liczba kolizji - z 1563 do 1839. Powód? Na naszych drogach jeździ coraz więcej pojazdów, coraz więcej mamy mało doświadczonych kierowców.

Najbardziej obciążone ruchem są odcinki dróg krajowych w Inowrocławiu. Przed kilku laty, podczas generalnego pomiaru, w ciągu doby na drodze krajowej nr 15 przejechało ponad 20 tys. pojazdów. A ich szybko przybywa. Tylko w pow. inowrocławskim zarejestrowano przeszło 100 tys. Tymczasem kolejni kandydaci na kierowców ubiegają się o prawo jazdy. A na wielu inowrocławskich ulicach nie ma już miejsca na parkowanie aut.

- Główne przyczyny zdarzeń drogowych od lat pozostają te same, a więc nieudzielenie pierwszeństwa pieszemu, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu drogowego i nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu - przypomina Izabella Drobniecka.

Jan Szczutkowski

Jan Szczutkowskiredakcja.inowroclaw@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.