Na tych skrzyżowaniach w Wąbrzeźnie musimy zachować ostrożność [infografika]

Czytaj dalej
Fot. Archiwum GP/ Alicja Kalinowska
Alicja Kalinowska

Na tych skrzyżowaniach w Wąbrzeźnie musimy zachować ostrożność [infografika]

Alicja Kalinowska

W ocenie wielu kierowców, którzy jeżdżą po Wąbrzeźnie szczególnie dwa skrzyżowania w mieście są niebezpieczne. Są to: 1 Maja/Mickiewicza i Partyzanta/Mestwina.

- Dochodzi tam do kilku kolizji tygodniowo - mówi st. sierż. Michał Głębocki, oficer prasowy wąbrzeskiej policji.

Nie ustępujemy pierwszeństwa

Miejsca te są dobrze oznakowane. O drogach z pierwszeństwem informują zarówno znaki poziome jak i znaki pionowe. Co jest przyczyną wypadków i kolizji w tamtym miejscu? - Przede wszystkim nie ustąpienie pierwszeństwa przejazdu - wyjaśnia oficer prasowy wąbrzeskiej policji.

O tym, że tak często dochodzi tam do kolizji wie również Krzysztof Grzybek, komendant straży miejskiej w Wąbrzeźnie. - Na skrzyżowaniu 1 Maja i Mickiewicza prowadziliśmy badania związane z natężeniem ruchu. W ciągu doby przejeżdża przez nie około 16 tysięcy pojazdów - wyjaśnia szef wąbrzeskich strażników miejskich.

Co jego zdaniem jest jedną z przyczyn kolizji i wypadków w Wąbrzeźnie? - Brak znajomości przepisów i brawura kierowców - dodaje Krzysztof Grzybek, komendant straży miejskiej w Wąbrzeźnie.

Zdaniem rodziców najmłodszych dzieci niebezpieczne jest również skrzyżowanie ulic Grudziądzkiej ( jednej z głównych wjazdowych do miasta) oraz Tysiąclecia. Po "zebrze" na Tysiąclecia przechodzą każdego dnia dzieci, które chodzą do Szkoły Podstawowej nr 3.

Nieprawidłowo wykonujemy manewry

Ze statystykami, które policjanci mili przygotowane na koniec września w mieście doszło do 76 kolizji. Miał miejsce tylko jeden wypadek. Nikt nie poniósł śmierci. Jedna osoba została ranna.

Natomiast w powiecie miało miejsce 197 kolizji i 10 wypadków. Zginęła jedna osoba, a dziewięć zostało rannych.
Co jest najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych w powiecie wąbrzeskim. Według statystyk policyjnych jest są to nieprawidłowe manewry.



Alicja Kalinowska

Z "Gazetą Pomorską" jestem związana od 2004 roku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.