Na budowie S5 gmina Świecie ma zarobić 60 mln zł

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Bartniak
Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Na budowie S5 gmina Świecie ma zarobić 60 mln zł

Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Chodzi o połowę rocznego budżetu. Dzięki sprzedaży żwiru.

Nie budzący zainteresowania podpunkt w porządku obrad ostatniej sesji może przynieść gminie Świecie w przyszłych latach nawet 60 mln zł. To mniej więcej połowa rocznego budżetu gminy.

Radni jednogłośnie poparli zmiany w studium zagospodarowania przestrzennego w gminie. Dzięki temu w okolicy będą mogły powstać trzy wyrobiska, z których wykonawca drogi S5 będzie pobierał kruszywo i żwir.

A potrzebuje tego niemało. Według obliczeń S5 w gminie Świecie będzie się ciągnąć przez 35 kilometrów. Mimo że jest tu już obwodnica, która w zasadzie zostanie tylko rozbudowana, to potrzeba na to około 200 milionów ton kruszywa i żwiru.

- Wykonawca chciałby te materiały pobierać jak najbliżej placu budowy - wyjaśniał Wiesław Ratkowski, kierownik Wydziału Geodezji w Urzędzie Miejskim w Śweciu. - Tak będzie dla niego najtaniej i najłatwiej.

Za każdą wydobytą tonę firma zapłaci 57 gr. - Z czego 30 trafi do gminnej kasy. Mnożąc to przez liczbę potrzebnych ton, otrzymuje się 60 mln zł - odpowiadał Tadeusz Pogoda, burmistrz Świecia, podczas czwartkowej sesji pytającemu o korzyści z przeprowadzonej inwestycji radnemu Sebastianowi Glazińskiemu (PO).

Tereny pod przyszłe wyrobiska są już wyznaczone. Dwa mają znajdować się w Czapelkach oraz Kozłowie. Trzecie w Wielkim Konopacie. Radnych interesowało także, co stanie się z terenami po żwirowniach, gdy inwestycja dobiegnie końca. W Czapelkach i Kozłowie dojdzie do tzw. rekultywacji rolnej.

- To dziś są wzniesienia, które zostaną wyrównane. Będzie można na nich normalnie uprawiać rolę - wyjaśniał Ratkowski. - W Wielkim Konopacie będzie inaczej. Możliwe, że drogowcy dokopią się tam do wód gruntowych, dlatego może tam powstać miejsce służące rekreacji ze zbiornikiem wodnym.

Szczegóły pojawią się, gdy wykonawca drogi ekspresowej z Nowych Marz do Bydgoszczy wystąpi o koncesję na wydobycie. Wtedy w decyzji urzędników powiatowych bądź wojewódzkich będzie zawarta opinia geologa, który wskaże dokładnie, w jaki sposób zużyte tereny mają zostać odnowione.

Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.