Muszla Fest pod znakiem zapytania

Czytaj dalej
Fot. Filip Kowalkowski
Maciej Myga

Muszla Fest pod znakiem zapytania

Maciej Myga

Organizatorzy Muszla Fest mają problem - urzędnicy zmienili przepisy, więc impreza może się nie odbyć. Chodzi o miejską dotację na Muszlę.

Informacja w sprawie możliwego odwołania tegorocznej edycji Muszla Fest umieścił na facebooku Krzysztof „Model” Kornak, szef agencji Rebel Music BDG, pomysłodawca i współorganizator cyklicznej imprezy. Trzeba podkreślić, że nie rozmawialiśmy o sytuacji z urzędnikami. Ich stanowisko opublikujemy jutro.

Krzysztof Kornak opublikował informację z wiele mówiącym nagłówkiem „Muszla Fest z nożem w plecach”. Organizator festiwalu pisze: „Na teraz Biuro Promocji swoją postawą i zmianą zasad gry, już po rozstrzygnięciu konkursu i przyznaniu nam środków (co zostało ogłoszone w mediach ), doprowadza do sytuacji totalnego paraliżu w pracach nad festiwalem. Sugestia jest taka: kończycie współpracę z MCK - kasa jest, robicie to dalej z MCK - kasy nie ma. Przypominam, że Muszla Fest to wspólna impreza MOK/MCK i Rebel Music BDG od zawsze (!) czyli od 14 lat. (...) W ramach promocji Bydgoszczy podmiot odpowiedzialny wbija najstarszej rockowej bydgoskiej imprezie, czyli Muszla Fest, nóż w plecy. Czy tak promujecie to co bydgoskie i nasze miasto? Nie godzę się na takie działania pod flagą i logiem mojego miasta”.

Jak się dowiedzieliśmy, Biuro Promocji Miasta i Współpracy z Zagranicą, zmieniło interpretację przepisów dotyczących wykorzystywania funduszy pozyskiwanych na różne imprezy z ratusza. Zgodnie z nią organizatorzy, którzy pozyskali fundusze nie mogą liczyć na dodatkową pomoc miejskich instytucji.

Maciej Myga

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.