Mundurowy na chorobowym nie straci [infografika]

Czytaj dalej
Fot. Jacek Smarz
Maciej Czerniak

Mundurowy na chorobowym nie straci [infografika]

Maciej Czerniak

Policjant, strażak i pogranicznik znów dostaną pełną pensję na zwolnieniu. MSWiA przygotuje projekt.

Wracamy do normalności. Nie wszystkie nasze postulaty zostały przyjęte, ale lepszy taki kompromis, niż żaden - tymi słowami bydgoski policjant komentuje porozumienie związkowców z rządem.

Chorobowe na 100 proc.

Na Forum Dialogu Społecznego ustalono właśnie, że pracownicy służb mundurowych będą mogli przez 30 dni w roku przebywać w domu na zwolnieniach lekarskich. W tym czasie będą pobierali swoje pełne wynagrodzenie.

Poprzednie propozycje resortu spraw wewnętrznych zakładały, że po reformie systemu świadczeń zdrowotnych w mundurówce w ogóle zniknie możliwość pobierania na chorobowym wypłaty w wysokości 100 procent. Pierwsze sygnały o tym, że rząd zabiera się za przywileje w służbach mundurowych, zaczęły przybierać postać projektów ustaw już za rządów PO-PSL w 2012 roku.

Mundurowy na chorobowym nie straci [infografika]
MSWiA Grafika z roku 2015 obrazująca, jak po wprowadzeniu w służbach mundurowych cięć (zamiast 100 proc. pensji, tylko 80. proc na chorobowym) wyglądała absencja w poszczególnych mundurówkach.

Odwrócona reforma

Proponowane wtedy rozwiązania zakładały, że funkcjonariusze i żołnierze, którzy będą przebywać na zwolnieniu lekarskim, otrzymają 80 proc. uposażenia wraz z dodatkami stałymi. Pomniejszone uposażenie miało być wypłacane w sytuacjach, gdy zwolnienie lekarskie wynika z choroby, która nie ma związku ze służbą, z tytułu opieki nad dzieckiem lub opieki nad innym bliskim.

- Z naszych szacunków wynika jednak, że zaledwie około dziesięć procent policjantów, którzy poszli na zwolnienie, dostało chorobowe w wyniku wypadku, albo choroby mających związek z pełnieniem służby - wyjaśniała Małgorzata Woźniak, rzeczniczka MSW.

Ministerstwo argumentowało potrzebę zmian w systemie zwolnień chorobowych. Liczby przytaczane wtedy przez resortowych ekspertów były astronomiczne. W ciągu roku policjanci którzy złożyli w komendach zwolnienia lekarskie, mieli łącznie przebywać na zwolnieniu aż przez 2 mln dni.

Wtedy te pomysły spotkały się ze zdecydowanym oporem ze strony związkowców. Szczególnie zaniepokojeni takimi zmianami byli policjanci.

- Nie wiem, skąd te dane. To chyba liczby wydumane przez funkcjonariuszy z KGP - mówił Jarosław Hermański, przewodniczący NSZZ Policjantów w Kujawsko-Pomorskiem. - Rzekomo policjanci nadużywają zwolnień i tylko niewielka część przebywa na chorobowym z powodu wypadków w czasie służby. A czy ktoś wziął pod uwagę, że wiele tych zwolnień dotyczy choćby zwolnień kobiet służących w policji? Mam na myśli kobiety w ciąży i tuż po porodzie. Przecież w tych przypadkach nie mówimy o jakimś naciąganiu czy wyłudzaniu zwolnień lekarskich.

Mniej jednodniówek

Po wejściu ustawy obniżającej próg ze 100 do 80 procent, ministerstwo spraw wewnętrznych informowało, że liczba policjantów, strażaków i m.in. funkcjonariuszy BOR na zwolnieniach chorobowych zmniejszyła się o około jedną trzecią. W przypadku strażaków z naszego regionu, przed wejściem ustawy na zwolnieniach było 806 strażaków, zaś już po tym, jak zaczęła obowiązywać 572 strażaków.

- Można zaryzykować stwierdzenie, że obniżenie wynagrodzenia o 20 procent spowodowało wyeliminowanie krótkoterminowych zwolnień lekarskich strażaków, chociaż z drugiej strony w statystykach nie rozróżniamy, czy choroba ma związek ze służbą czy nie - odpowiada mł. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzeczniczka kujawsko-pomorskich strażaków. - Warto również zaznaczyć, że strażacy ubezpieczają się na ryzyko dłuższej nieobecności w pracy z powodu choroby, rekompensując sobie utraconą część wynagrodzenia - dodaje.

Jeśli chodzi o policjantów, 1 czerwca 2013 roku na zwolnieniach przebywało 464 kujawsko-pomorskich funkcjonariuszy. 1 czerwca tego roku była to liczba 433 osób. W bydgoskiej policji w 2015 roku udzielono 1612 zwolnień, rok wcześniej było ich 2001.

Maciej Czerniak

W Gazecie Pomorskiej zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych. Podejmuję sprawy z kręgu dziennikarstwa śledczego, najczęściej dotyczące tego, co dzieje się na styku władz publicznych z sektorem prywatnym. Z wykształcenia jestem polonistą, a tym, co w mojej pracy najbardziej mnie pociąga i codziennie zadziwia, jest fakt, że najciekawsze historie zawsze pisze życie. Bywają bardziej niezwykłe od scenariuszy filmów. Nie tylko sensacyjnych. Nie zamykam się jednak w tematyce prawno-kryminalnej. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z przemianami społecznymi - od polityki przez prawo do nowych technologii.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.