Mord i wybuch na Dębcu: Rodzice podejrzanego Tomasza J. chcą częściej widywać się z wnukiem

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Łukasz Cieśla

Mord i wybuch na Dębcu: Rodzice podejrzanego Tomasza J. chcą częściej widywać się z wnukiem

Łukasz Cieśla

Tomasz J. miał brutalnie zabić żonę Beatę, a potem wysadzić kamienicę na poznańskim Dębcu. Zamknięto go w areszcie, a ich wspólny, nastoletni syn w czerwcu trafił pod opiekę siostry zamordowanej Beaty. Decyzje sądu w sprawie opieki nad chłopcem kwestionują rodzice Tomasza J. Podkreślają, że chłopiec chciał zamieszkać z nimi. Jednak poznański sąd niedawno oddalił ich kolejny wniosek.

W czerwcu poznański Sąd Okręgowy uznał, że nastoletni Kacper trafi pod opiekę cioci, siostry zamordowanej Beaty. Tym samym chłopiec przeprowadził się do jej domu znajdującego się poza Wielkopolską.

Po orzeczeniu z początku czerwca dziadkowie Kacpra poskarżyli się sądowi, że mają ograniczany kontakt z wnukiem. Ich zdaniem ciocia chłopca, siostra zamordowanej Beaty, utrudnia kontakt z wnukiem, ogranicza liczbę godzin na spotkania, zwodzi ich. Złożyli wniosek do sądu o uregulowanie swoich kontaktów z nastolatkiem. Chcieli, aby sąd jasno wskazał, kiedy wnuk ma przebywać z nimi w Poznaniu.

- Na początku lipca sąd oddalił ten wniosek o uregulowanie kontaktów. O szczegółach nie powiem, bo w tego typu sprawach nie są one ujawniane opinii publicznej

– podkreśla sędzia Aleksander Brzozowski, rzecznik poznańskiego Sądu Okręgowego.

Rodzina Tomasza J. niezadowolona: wnuk chce być z nami

Z naszą redakcją skontaktowała się osoba znająca Tomasza J. oraz jego rodziców. Przedstawiła argumenty, które jej zdaniem wpływają na to, że Kacper powinien zostać z dziadkami. Opowiadała także o zdarzeniach poprzedzających mord na Dębcu. To tym bardziej ciekawe, że do tej pory otoczenie Tomasza J. w ogóle nie komentowało sprawy.

Mord i wybuch na Dębcu: Rodzice podejrzanego Tomasza J. chcą częściej widywać się z wnukiem
Adrian Wykrota Do wybuchu na Dębcu doszło na początku marca. Beata J. została zamordowana przed eksplozją. Kolejne cztery osoby zginęły wskutek wybuchu.

- Dziadkowie od strony Tomasza od zawsze mają kontakt z wnukiem, w przeciwieństwie do drugiej strony. To znaczy matka Beaty nigdy nie akceptowała jej małżeństwa z Tomaszem, nie utrzymywała też kontaktów z wnukiem. Dopiero gdy zmarła, jej mąż, czyli dziadek Kacpra ze strony matki, nawiązał kontakt z ośmioletnim wówczas

wnukiem. Z tego co wiem, inni członkowie rodziny ze strony mamy także w przeszłości nie interesowali się Kacprem – opowiada osoba z otoczenia Tomasza J.

W dalszej części tekstu:

  • Kto decyduje z kim zamieszka chłopak?
  • Dlaczego Kacper miał zamieszkań poza Poznaniem?
  • Jak związek Tomasza i Beaty opisują ich znajomi?
Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Łukasz Cieśla

Głównie piszę o sprawach kryminalnych, czasami o polityce. Ale chętnie podejmuję również inne, ciekawe i kontrowersyjne tematy.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.