Mniej ludzi przepada bez śladu

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Maciej Czerniak

Mniej ludzi przepada bez śladu

Maciej Czerniak

Po raz pierwszy od 2010 roku spadła liczba osób zaginionych. Eksperci Itaki są jednak ostrożni: - Za wcześnie jeszcze na optymizm.

Funkcjonariusze z zespołów poszukiwawczych Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy podsumowują ubiegły rok.

- W grudniu 2015 czynnych było u nas około 150 postępowań w sprawie zaginięć - wylicza podkomisarz Przemysław Słom-ski z zespołu prasowego bydgoskiej kujawsko-pomorskiej KWP. - Z kolei od stycznia 2014 roku do końca grudnia 2015 zgłoszono 3178 zaginięć i tyle samo osób udało się odnaleźć.

Jak to możliwe? Policjanci tłumaczą, że większość spraw zgłaszanych przez bliskich zaginionych udaje się rozwiązać w krótkim czasie. To te sprawy, których finał jest szczęśliwy. Najczęściej dotyczą dzieci i młodzieży. Rodzice zgłaszają zaginięcie, a po krótkich poszukiwaniach okazuje się, że pociecha zapomniała np. powiedzieć, że wybiera się do kolegi czy koleżanki.

- Mówimy o tych sprawach oczywiście w dużym uproszczeniu - zaznacza jeden z policjan-tów. - Pamiętajmy, że to są sprawy nierzadko bardzo skomplikowane. Fakt, że wiele z nich udaje się zakończyć już po dniu, dwóch czy trzech od czasu zgłoszenia przez zaniepokojonych bliskich. Prawdziwym problemem są jednak przede wszystkim zaginięcia trwałe. To sprawy, w których poszukiwania prowadzone latami nie przynoszą efektu.

Takich trwałych zaginięć jeszcze w 2013 roku w statystykach kujawsko-pomorskiej policji figurowało ponad 190. W stosunku do ubiegłego roku ich liczba stopniała zatem o około 40. Ten trend - delikatny, ale jednak dający się zauważyć - potwierdzają pracownicy Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych „Itaka”.

- Wciąż mówimy o odsetku, o różnicy rzędu 2-3 procent z ogółu wszystkich spraw dotyczących zaginięć - zaznacza Aleksander Zabłocki, ekspert Itaki. - Przestrzegałbym zatem przed przesadnym optymizmem. Faktycznie wpływ na to, że nieco mniej jest obecnie spraw trwałych zaginięć, może mieć lepsza praca policji, być może większa determinacja w działaniach służb, a może rozwiązania techniczne. Ale jest też tak, że mniej spraw wpływa do Itaki, bo ludzie najpierw zgłaszają się do policji w sprawie zaginięć bliskich, a dopiero potem, gdy nie widzą efektów pracy policyjnych poszukiwaczy, zwracają się po pomoc do nas. Często dopiero po jakimś czasie się dowiadują, że Itaka w ogóle istnieje - dodaje Zabłocki.

I zwraca uwagę na jeszcze jeden fakt.

- Charakterystyczne, że daje się zauważyć spadek liczby zaginięć dzieci i młodzieży. Jeżeli chodzi o tę drugą grupę, to w ubiegłym roku spraw było prawie o tysiąc mniej.

To dużo, jeśli przyjrzeć się danym Komendy Głównej Policji, z których wynika, że średnio w ostatnich latach przepadało bez śladu od 5 do 6 tysięcy osób. A trzeba zauważyć, że w ostatnich latach wykresy ilustrujące liczby wpływających do policji spraw szybowały ku górze w przerażającym tempie.

Statystyki (Komendy Głównej Policji) mówiły same za siebie, by wyliczyć tylko niektóre z danych: 1997 rok - 12 531 zaginięć, 2005 - 14 210, 2012 - 17 969, 2013 - 19 617, 2014 - 20 845. Co do zaginionych dzieci dane z poprzednich lat prezentowały się nieco inaczej. W 1997 rodzice zgłosili 4569 spraw (zaginieni w wieku od 14 do 17 lat), w roku 2000 było już 7249, a w 2014 6614.

W poszukiwaniach dzieci coraz częściej jest stosowany system informujący o zaginięciach Child Alert. Polega on na publikowaniu informacji o zaginionym m.in. w mediach.

- Jeżeli chodzi o osoby starsze, wiele zaginięć wiąże się z ich samotnymi spacerami, np. po lesie, mieście. Pamiętajmy, by starać się wtedy towarzyszyć bliskim - dodaje Zabłocki.

Maciej Czerniak

Zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych, podejmuję tematy z kręgu dziennikarstwa śledczego. Piszę tez na tematy bieżące, dotyczące samorządu, problemów mieszkańców. Co najbardziej lubię w pracy? Zaskakujące historie, które mam przyjemność przedstawiać Czytenikom. Jak wiadomo, życie pisze najlepsze scenariusze. Nie tylko filmowe.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.