„Młody” tata po czterdziestce. Dobrze czy źle?

Czytaj dalej
Fot. Katarzyna Poruska
Jolanta Zielazna

„Młody” tata po czterdziestce. Dobrze czy źle?

Jolanta Zielazna

Akceptujemy to, że coraz później na urodzenie dziecka decydują się kobiety. Z „późnymi tatusiami” mamy większy problem. A ich liczba rośnie.

Choć - co zaskakujące - zdecydowanie więcej było ich w latach 30. XX wieku. Ale wtedy rodziny były bardziej liczne, mężczyzna po czterdziestce zostawał ojcem kolejnego, a nie pierwszego dziecka. Obecnie mężczyźni zostający rodzicami po pięćdziesiątce w 40 procentach są ojcami dzieci pozamałżeńskich. Dziś zwykle jest to też kolejne dziecko w ogóle, ale pierwsze z inną (zwykle młodszą) partnerką.

Dr Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego, przyjrzał się bliżej zjawisku późnego ojcostwa.

- Nie oburza nas już późne macierzyństwo - mówi dr Magdalena Zubiel-Kasprowicz, prodziekan katedry Nauk Społecznych WSB w Bydgoszczy. - Akceptujemy, że panie - z racji obowiązków zawodowych, okrzepnięcia w pracy - później myślą o dzieciach. W przypadku ojców zmiany są jeszcze dość małe, ale zachodzą.

Faktem jest, że żyjemy dłużej, ale to nie znaczy, że starzejemy się później w takim samym stopniu. Wysportowani, sprawni, zręczni 50-latkowie - choć jest ich coraz więcej - to ciągle ewenement, a nie powszechność.


Jak często mężczyźni zostają ojcami w późnym wieku?
Create bar charts

Dr Zubiel-Kasprowicz zwraca uwagę na sprawy natury biologicznej. - Ewolucji nie jest „na rękę” przekazywanie gorszego zestawu genów. A z wiekiem zmniejsza się ruchliwość plemników, pogarsza ich jakość. Jest większe ryzyko przekazania chorób genetycznych.

Kobiecie biologia uniemożliwia zostanie matką w zbyt późnym wieku, mężczyźni są pod tym względem w lepszej sytuacji. Kacpra tata został ojcem (po raz trzeci, w ciągle tym samym związku małżeńskim), mając lat 48. Gdy syn poszedł do przedszkola, Janusz był już więc 50-latkiem. Początkowo dla niego samego była to trochę dziwna sytuacja, gdy odbierając Kacpra, zderzał się w drzwiach z rodzicami będącymi w wieku jego starszych dzieci.

- Taki tata dziadek może być dla dziecka problemem - uczula dr Magdalena Zubiel-Kasprowicz. - Zwłaszcza jeśli rodzice kolegów są znacznie młodsi. Dziecko może być wyśmiewane przez rówieśników.

Kacper w przedszkolu nie miał z tym problemu. Trochę gorzej było później w szkole, ale na szczęście nie przerodziło się to w szykany wobec chłopca. Ale na pewno jest kwestia tolerancji i społecznej akceptacji późnego ojcostwa.

Dr Piotr Szukalski: - Wydłużanie się odstępu między generacjami (czyli wzrost średniego wieku rodziców rodzących się dzieci) wobec przyspieszonej zmiany mentalnej, obyczajowej, technologicznej może zwiększać problemy z wzajemnym zrozumieniem się.

„Młody” tata po czterdziestce. Dobrze czy źle?

Jeśli różnica między pokoleniami wynosi ponad 50 lat (a tak się dzieje w przypadku późnego ojcostwa), to oznacza, że oba pokolenia wychowały się w innym kontekście kulturowym. - Ci, którzy stają się rodzicami po czterdziestce, nie zawsze są w stanie być wzorcem dla dzieci w pierwszych kilkunastu latach życia w zakresie różnych aktywności wymagających siły fizycznej, wytrzymałości - podkreśla dr Szukalski.

Dr Zubiel-Kasprowicz dorzuca, że starsi rodzice mogą nie doczekać pełnej dojrzałości swoich dzieci. Tym bardziej mogą nie doczekać bycia dziadkami. - Nasze dzieci bardzo długo potrzebują wsparcia i opieki rodziców, czego nie bierze się pod uwagę, decydując się na bardzo późne rodzicielstwo. A powinno, jeśli chce się zagwarantować bezpieczeństwo gatunku.


Późne ojcostwo w kraju na przestrzeni lat
Create pie charts

Jak wygląda nasze województwo na tle kraju? Najwięcej ojców wieku 50+ i 60+ plus jest na Podlasiu. Prócz niego najwyższy odsetek starszych ojców znajdziemy na Pomorzu, Mazowszu i w Małopolsce.

Jolanta Zielazna

Emerytury, renty, problemy osób z niepełnosprawnościami - to moja zawodowa codzienność od wielu, wielu lat. Ale pokazuję też ciekawych, aktywnych seniorów, od których niejeden młody może uczyć się, jak zachować pogodę ducha. Interesuje mnie historia Bydgoszczy i okolic, szczególnie okres 20-lecia międzywojennego. Losy niektórych jej mieszkańców bywają niesamowite. Trafiają mi się czasami takie perełki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.