Minister Zbigniew Ziobro chce rozliczyć śledczych z Pucka

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smolinski
P. Niemkiewicz, K. Hoffmannd

Minister Zbigniew Ziobro chce rozliczyć śledczych z Pucka

P. Niemkiewicz, K. Hoffmannd

Nawet trzy lata więzienia grożą pracownikom prokuratury, którzy zajmowali się głośną sprawą zabójstwa dzieci z Puc ka. To efekt działań ministra.

- Zdecydowałem się złożyć kasację do Sądu Najwyższego od, moim zdaniem, rażąco niesłusznego rozstrzygnięcia prokuratorskiego Sądu Dyscyplinarnego, który - kierując się solidarnością korporacyjną, zwolnił od odpowiedzialności prokuratorów ewidentnie winnych zaniedbań, którzy przyczynili się do śmierci kolejnego dziecka w Pucku - mówił podczas konferencji prasowej minister Ziobro.Chodzi o postępowanie dyscyplinarne sprzed czterech lat.

Związane było z głośną sprawą śmierci dwójki dzieci, które zostały pobite i zmarły w rodzinie zastępczej. Najpierw życie stracił trzyletni Kacper. Prokuratura w Pucku wszczęła postępowanie, ale dała wiarę rodzicom zastępczym (potem skazanym na 4 i 25 lat więzienia m.in. za znęcanie się i zabójstwo) - że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Dwa miesiące później w tym samym domu zginęła siostra Kacpra, 5-letnia Klaudia.

W Pucku ówczesny zastępca prokuratora rejonowego zadecydował, by sprawę wyjaśnienia zgonów dzieci w rodzinie zastępczej prowadzonej przez małżeństwo C. powierzyć asesorowi, czyli prawnikowi, który dopiero może zostać prokuratorem.

Już wówczas rzecznik dyscyplinarny gdańskiej Prokuratury Apelacyjnej nie miał wątpliwości - puccy śledczy popełnili techniczny błąd. Ich sprawa trafiła do Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuraturze Generalnej, który w lutym 2013 r. uniewinnił zastępcę prok. rejonowego, uznając, że stawiane mu zarzuty dotyczące rażących zaniedbań były bezpodstawne.

Kilka miesięcy później - decyzją Krajowej Rady Prokuratury - nastąpiła zmiana na stanowisku zastępcy prokuratora rejonowego. Dymisja była ściśle związana ze sprawą dwukrotnego zabójstwa dzieci.

Dzisiaj obaj przedstawiciele prawa, którymi zainteresował się minister Ziobro, nie pracują już w puckiej prokuraturze. Ówczesny zastępca prok. rejonowego jest na prokuratorskiej emeryturze. A asesorowi nie przedłużono jego przedprokuratorskiego stażu.

W Sądzie Najwyższym usłyszeliśmy, że jak na razie akta w tej sprawie nie dotarły.

P. Niemkiewicz, K. Hoffmannd

P. Niemkiewicz, K. Hoffmannd

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.