Miliony dotacji będą do zwrotu?

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski
(AO)

Miliony dotacji będą do zwrotu?

(AO)

W czwartek radni zajmą się zmianami w miejskiej kasie. Władze miasta muszą być przygotowane na ewentualny zwot otrzymanej dotacji.

Z miejskiej kasy ma ubyć aż 2,35 mln zł. Pieniądze trzeba zarezerwować na ewentualny zwrot otrzymanych wcześniej funduszy na docieplenie szkół.

Chodzi o tzw. fundusz norweski, czyli formę bezzwrotnej pomocy przyznanej przez Norwegię, Islandię i Liechtenstein nowym członkom Unii Europejskiej. Ich celem jest m.in. zmniejszanie różnic ekonomicznych i społecznych. UMT skorzystał z tych pieniędzy, by docieplić trzy szkoły: ZS nr 6, 24 i 31 i zgarnął blisko 2,5 mln zł. Problem w tym, że zdaniem kontrolerów, Toruń naruszył przy tym przepisy.

- Pojawiły się wątpliwości, czy rzeczywiście prawidłowo wykorzystaliśmy te pieniądze - mówi Magdalena Flisykowska-Kacprowicz, skarbnik miasta. - Osiągnęliśmy cel polegający na oszczędności zużycia energii, ale zastosowaliśmy przy tym tańsze materiały o trochę innej jakości i parametrach, czyli nieco cieńszy styropian i okna o trochę innych parametrach przepuszczalności.

Tłumaczenia urzędników na niewiele się zdały. W ubiegłym tygodniu zapadła decyzja, zgodnie z którą Toruń będzie musiał oddać nieprawidłowo wykorzystane pieniądze. Nie wszystko jednak stracone.

- Odwołaliśmy się i poprosiliśmy o wyjaśnienie przyczyn wypowiedzenia umowy, choć domyślamy się, jakie one są - zapowiada Flisykowska-Kacprowicz. - Skoro celem finansowania była oszczędność zużycia energii, to w naszej ocenie zrealizowaliśmy ten cel i zachowaliśmy się zgodnie z ustawą o finansach publicznych. Mówi ona wyraźnie o minimalnych nakładach w celu osiągnięcia założonych efektów.

Urzędnicy zapowiadają, że się nie poddadzą i będą walczyć o utrzymanie dofinansowania. Rozważają nawet skierowanie sprawy do sądu. Podobną batalię mają już nawet za sobą. Stoczyli ją w 2004 r.

- Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych uznał, że niesłusznie wzięliśmy dotację - 400 tys. zł - na zakup autobusów - mówi skarbniczka. - W 2010 roku tę sumę ostatecznie odzyskaliśmy.

Czy tak będzie i tym razem? Niezależnie od wyniku tej batalii w budżecie miasta trzeba już teraz uwzględnić ewentualny wydatek na pokrycie kosztów zwrotu norweskiegoo dofinansowania.

(AO)

(AO)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.