Jolanta Zielazna

Miejsca specjalne

Jolanta Zielazna

W regionie przybywa środowiskowych domów samopomocy. Samorządy gminne i powiatowe widzą, że miejsca w nich są bardzo potrzebne.

Samorządy starają się o pieniądze. O uczestników zajęć nie muszą się martwić. Na pewno ich nie zabraknie.

Niedawno, na początku października, otwarty został Środowiskowy Dom Samopomocy „Szymonówka” w Nieszawie. Na zlecenie powiatu prowadzi go Fundacja im. Brata Alberta z Radwanowic.

Małgorzata Wesner, kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w powiecie aleksandrowskim informuje, że była to inicjatywa fundacji. W powiecie prowadzi już warsztaty terapii zajęciowej w Karczemce.

- W ŚDS jest miejsce dla 30 osób niepełnosprawnych intelektualnie, z chorobami psychicznymi - mówi Małgorzata Wesner. Nie ukrywa, że mimo iż na terenie powiatu jest już środowiskowy dom (prowadzi go miasto Aleksandrów Kujawski), to ciągle potrzebne są nowe miejsca. Na razie w placówce jest ponad 10 osób.

Od początku przyszłego roku środowiskowy dom samopomocy zacznie działać w Wonorzu, gm. Dąbrowa Biskupia.

- Z naszej analizy wynika, że jest w gminie około 60 osób, które do tego domu mogłyby pójść - mówi Halina Majer-Ślesińska, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. W domu będzie 25 uczestników, bo na tyle pozwalają warunki. Będą to osoby z zaburzeniami psychicznymi i uzależnieniami. Tych, którzy nie będą w stanie sami dotrzeć, dowiezie samochód.

Gmina na środowiskowy dom adaptuje dużą świetlicę. - Myśleliśmy o tym już od jakiegoś czasu - nie ukrywa wójt gminy Roman Wieczorek. Takie rozwiązanie podpowiedziało stowarzyszenie OKNO, które zajmuje się problemami osób niepełnosprawnych. Gmina przygotowała projekt i wystąpiła do ministerstwa za pośrednictwem wojewody o pieniądze. - Trochę musieliśmy poczekać, ale dostaliśmy 700 tysięcy zł - informuje wójt. Na swój koszt muszą zrobić parking i ogrodzenie.

Takich miejsc dla osób niepełnosprawnych intelektualnie, chorych psychicznie ciągle brakuje, choć w naszym powiecie siatka miejsc dla nich jest dość gęsta

- uważa Rafał Walter, dyrektor PCPR w powiecie inowrocławskim. Na tym terenie działają już cztery środowiskowe domy samopomocy, dwa domy pomocy społecznej dla osób przewlekle psychicznie chorych i niepełnosprawnych intelektualnie, warsztaty terapii zajęciowej.

O utworzenie środowiskowego domu zabiega też starostwo golubsko-dobrzyńskie, na razie stara się o pieniądze. Placówka na 30 osób ma powstać w Golubiu-Dobrzyniu.

Prócz tego w tym roku powiat złoży wniosek o dofinansowanie z RPO budowy placówki opiekuńczo-wychowawczej typu specjalistyczno-terapeutycznego.

W województwie kujawsko-pomorskim jest nieco ponad 1500 miejsc w środowiskowych domach samopomocy. To dzienne domy dla osób z chorobami i zaburzeniami psychicznymi, niepełnosprawnych intelektualnie. Dla wielu podopiecznych uczestnictwo w zajęciach to ogromna szansa uspołecznienia, nabycia nowych umiejętności, lepszego funkcjonowania w społeczeństwie. Często rodziny nie są w stanie zapewnić tego, co oferuje ŚDS.

Jolanta Zielazna

Emerytury, renty, problemy osób z niepełnosprawnościami - to moja zawodowa codzienność od wielu, wielu lat. Ale pokazuję też ciekawych, aktywnych seniorów, od których niejeden młody może uczyć się, jak zachować pogodę ducha. Interesuje mnie historia Bydgoszczy i okolic, szczególnie okres 20-lecia międzywojennego. Losy niektórych jej mieszkańców bywają niesamowite. Trafiają mi się czasami takie perełki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.