Mecze o podwójną stawkę. Grają drużyny z Włocławka i okolic

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Dembinski
Grzegorz Oleradzki

Mecze o podwójną stawkę. Grają drużyny z Włocławka i okolic

Grzegorz Oleradzki

Niewielkie różnice oraz reorganizacja rozgrywek sprawiają, że w 3. i 4. lidze mało jest spotkań, których rozstrzygnięcia nie mają znaczenia.

Trzecioligowy jedynak Kujawianka Izbica Kujawska zagra w sobotę w Kaliszu z Włókniarzem (początek o godzinie 17, sędziuje Tomasz Zieliński z Mosiny - jesienią 0:0).

Gośce, którzy nie mają szans na utrzymanie, z meczu na mecz spisują się coraz lepiej. Ostatnio sprawili sensację wygrywając w Kleczewie z zaliczanym do czołówki Sokołem. Ich sobotni rywal walczy o byt, a ewentualna punktowa zdobycz zespołu izbickiego ucieszyłaby będące w strefie zagrożenia drużyny z Torunia, Warlubia i Świecia.

Faworytem czwartoligowych sobotnich derbów Orlęta - Włocłavia (14, Bartosz Kosiek z Bydgoszczy - 3:0) są gospodarze. Muszą wygrać, żeby myśleć o utrzymani. Dodatkowego smaku pojedynkowi dodaje fakt, że trener Wiesław Borończyk był jeszcze w tym sezonie szkoleniowcem Włocłavii, ale ze względu na plan oszczędnościowy, działacze pod koniec 2015 roku postanowili się rozstać z trenerem.

Niezmiernie trudne zdanie czeka w sobotę dwa pozostałe zespoły z regionu. Grają wprawdzie na własnych boiskach jednak z zespołami ścisłej czołówki. Łokietek podejmie lidera rozgrywek Rol.Ko Konojady (17, Rafał Podlewski z Izdebna - 0:3). Gospodarze zapowiadają występ w optymalnym składzie i walkę o jak najkorzystniejszy rezultat.

Równie trudnego rywala ma w tej kolejce Sadownik Waganiec, który na stadionie w Zbrachlinie podejmie wicelidera Unię Solec Kuj. (17, Bartosz Kaszyński z Bydgoszczy - 0:6). Każda punktowa zdobycz będzie sukcesem zespołu trenera Rafała Langowskiego.

Poczwórne derby

Wszystkie mecze w grupie drugiej 5. ligi odbędą się w sobotę. Czterokrotnie dojdzie do pojedynków zespołów z regionu.

Serial rozpocznie mecz Lidera ze Startem Radziejów (12, Marcin Nowakowski z Bydgoszczy - 1:2). Włocławianie zagrają na głównej płycie stadionu OSiR, a szkoleniowiec dysponować będzie silniejszym składem. Po kartkowych przerwach wracają Tomasz Szablewski i Kamil Pyczka, zagra też Michał Łazarski.

Lipnowski Mień jest faworytem meczu z Victorią Smólnik (16, Piotr Nowicki z Janikowa - 3:1). Wiele zależeć będzie od skuteczności gospodarzy, którzy wiosną zdobyli tylko trzy bramki (wszystkie u siebie).

W innych derbowych pojedynkach więcej szans na sukces mają przyjezdni. Wzgórze Raciążek, którego szanse na utrzymanie są teoretyczne, podejmie LTP Lubanie (17, Patryk Piluś z Torunia - 1:3). Wiele w tym pojedynku zależeć będzie od tego jaką kadrą dysponować będzie szkoleniowiec gospodarzy. Rewelacyjnie spisujący się wiosną Zdrój Ciechocinek jedzie do Piotrkowa (18, Jerzy Rolbiecki z Torunia - 0:1). Zjednoczeni są w strefie zagrożenia i goście muszą być przygotowani na trudną walkę.

Zespoły zagrożone spadkiem czekać będą na wieści z Kowala gdzie Kujawiak podejmie Dąb Barcin (17, Mariusz Burda z Bydgoszczy - 2:1). Gospodarze mają nadal szansę na awans. Jeżeli nie zlekceważą rywala powinni wygrać.

GKS Baruchowa gra na wyjeździe z Szubinianką (17, Łukasz Boiński z Szadek - 1:4). Obie ekipy nie są pewne utrzymania co zapowiada emocje.

Grzegorz Oleradzki

Grzegorz Oleradzki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.