Mapa zagrożeń już u nas działa [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Maciej Czerniak

Mapa zagrożeń już u nas działa [wideo]

Maciej Czerniak

Każdy może teraz ostrzec innych za pomocą specjalnej policyjnej mapy. Przed czym? Przed wszystkim... tylko nie przed przestępstwami.

Nie trzeba już ruszać się z miejsca, by zgłosić policji, że coś niepokojącego dzieje się w naszej okolicy. Mało tego - nie trzeba już nawet sięgać po telefon, by zawiadomić o tym mundurowych dzwoniąc na 112 albo 997.

Wystarczy włączyć komputer i wejść na stronę mapy.geoportal.gov.pl i przesunąć znacznik na daną miejscowość w Kujawsko-Pomorskiem. Po powiększeniu można nanieść na dowolne miejsce w naszym mieście lub wsi jeden z kilkunastu znaczników. Służą one do automatycznego zgłaszania policji niepokojących zdarzeń.

Jakich? Do wyboru mamy takie kategorie, jak spożywanie alkoholu w miejscu niedozwolonym, przekraczanie prędkości przez kierowców, zła organizacja ruchu, niestrzeżony przejazd kolejowy, nielegalne rajdy samochodowe.

- Po otrzymaniu zgłoszenia niezwłocznie, ale nie dłużej niż w ciągu dwóch dni weryfikujemy dane zdarzenie - mówi podkomisarz Przemysław Słomski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.



Na mapie pojawiły się już pierwsze zgłoszenia mieszkańców. Dotyczyły kilku niebezpiecznych przejść w Bydgoszczy, w jednym przypadku zgłoszono, że na osiedlu Bartodzieje urządzane są nielegalne wyścigi samochodowe. A z kolejnego zgłoszenia można było się dowiedzieć, że w rejonie ulicy Przemysłowej ktoś zażywał narkotyki.

- Trzeba podkreślić, że ta mapa nie służy do zgłaszania przestępstw, ani wykroczeń, a sytuacji uciążliwych dla mieszkańców - wyjaśnia insp. Mirosław Elaszkowski, zastępca komendanta wojewódzkiego. - Do zgłoszeń nagłych, bieżących służą numery alarmowe 112 i 997.

Mapa działa również w Lubuskiem.

Maciej Czerniak

Zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych, podejmuję tematy z kręgu dziennikarstwa śledczego. Piszę tez na tematy bieżące, dotyczące samorządu, problemów mieszkańców. Co najbardziej lubię w pracy? Zaskakujące historie, które mam przyjemność przedstawiać Czytenikom. Jak wiadomo, życie pisze najlepsze scenariusze. Nie tylko filmowe.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.