Dark, Tomdzial. sportowy@pomorska.pl

Małe derby i na obozy

Fot. Dariusz Bloch
Dark, Tomdzial. sportowy@pomorska.pl

Marbella w Hiszpanii, rodzime Niechorze i Gutowo Małe. Zespoły z regionu ruszają na zgrupowania. Ale dziś kontrolne derby Zawisza - Olimpia. Początek sparingu na boisku przy ulicy Gdańskiej o godz. 11.30.

Mogliby już zacząć grać o ligowe punkty...

Piłkarze na pewno chcą już grać, kibice tęsknią także za piłkarskimi emocjami. Ale na oficjalne rozpoczęcie rozgrywek trzeba poczekać jeszcze trzy tygodnie.

Już dziś w grze kontrolnej sprawdzą się zespoły Zawiszy i Olimpii. Dla bydgoszczan będzie to ostatni test przed wyjazdem do Hiszpanii. Niebiesko -czarni do Marbelii wylatują w niedzielę z Warszawy.

Jak podał portal 90minut.pl, tam bydgoski zespół zmierzy się w sparingach z czołowymi zespołami rosyjskiej elity.

Już w poniedziałek bydgo-szczanie zagrają z Dynamem Moskwa, który po rundzie jesiennej zajmuje 11. pozycję w tabeli; 2o lutego przeciwnikiem Zawiszy będzie FK Rostów czyli wicelider rosyjskiej ekstraklasy. Planowane są jeszcze dwie gry kontrolne w Hiszpanii. Z rywalami nie powinno być problemu, bowiem przebywa tam na zgrupowaniach wiele drużyn z różnych krajów.

Póki co Zawisza zmierzy się jednak z Olimpią. W bydgoskiej ekipie będzie można zobaczyć po raz pierwszy w akcji Izraelczyka Gala Arela, który w środę podpisał kontrakt z bydgoskim zespołem. Według głosów pochodzących z klubu, Arel powinien być solidnym wzmocnieniem niebiesko-czarnych.

Również w Olimpii będzie szansa zobaczenia w grze kilku nowych piłkarzy choćby brazylijskiego napastnika Nildo, słoweńskiego stopera Maticia Żitko czy Kamila Kurowskiego, który wrócił do zespołu.

Do rozpoczęcia rundy wiosennej pozostały trzy tygodnie.

Drużyny mają za sobą wykonaną już najtrudniejszą pracę fizyczną, teraz ich głównym zadaniem jest skupienie się na elementach typowo piłkars-kich. Będą wypracowywaliśmy styl, skupią się na taktyce oraz na stałych fragmentach gry.

W ich grze już powinny być widoczne choćby we fragmentach, to czym będą chcieli prezentować na boiskach już w meczach o punkty. Także powoli powinien się krystalizować pierwszy skład zespołu. To ważne, bo zespół musi złapać niezbędne automatyzmy.

Drużyna Chojniczanki wczoraj odbyła ostatni trening przed poniedziałkowym wyjazdem na zgrupowanie do nadmorskiego Niechorza. Trener Mariusz Pawlak najpierw ogłosił nazwiska zawodników tworzących kadrę, a potem pozwolił im na weekendowy odpoczynek potrzebny nie tylko dla regeneracji sił fizycznych.

W środę „Chojna” rozegrała ostatnie przed obozem gry kontrolne. Na Modrak ściągnęła dwóch czwartoligowców - KP ze Starogardu Gdańskiego i MKP Szczecinek.

Szkoleniowiec mógł w tych sparingach zagrać na dwie drużyny. Z KP gospodarze wygrali 3:1 po golach Patryka Mikity, Jakuba Mrozika i Łukasz Kosakiewicza, w drugim zwyciężyli 1:0, a zdobywcą bramki był Przemysław Czerwiński. A propos, właśnie gole Mrozika i Czerwińskiego były wyjątkowej urody. Piłka uderzona z dystansu lądowała w samym „okienku” bramki. To pozytywny sygnał, bo podopieczni Pawlaka dotąd niechętnie decydują się na uderzenia zza pola karnego.

Oby podczas zgrupowania w Niechorzu praca nad tym elementem gry była kontynuowana z powodzeniem.

Co słychać u rywali?

Zdecydowana większość klubów I ligi najbliższe dni i tygodnie spędzi na zgrupowaniach:

Transfery

Dark, Tomdzial. sportowy@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.