Mała Galeria w Chojnicach ma sześć lat. I promuje sztukę fotografii

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Knitter
Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Mała Galeria w Chojnicach ma sześć lat. I promuje sztukę fotografii

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Dziś każdy robi zdjęcia. Jak nie superwystrzałowym aparatem, to komórką. Czy w tej powodzi obrazów da się wyłuskać prawdziwe perły?

Wcale nie chodzi o to, żeby ci, których zdjęcia, możemy oglądać na wystawie w Chojnickim Centrum Kultury, stali się wszyscy wybitnymi fotografikami. I by ich dzieła zdobiły okładki gazet i magazynów. Choć być może wielu z nich marzy o takiej karierze, to na razie są na etapie realizowania swojej pasji. I dobrze, że są ludzie, dzięki którym może być ona pokazywana innym.

Studio Fotografii Cyfrowej Marka Hackerta udostępniło miejsce do eksponowania prac młodych twórców - w kawiarni przy ul. Młyńskiej przez cały rok, już od sześciu lat, wiszą prace z cyklu Małej Galerii Fotografii. A inicjatorem przedsięwzięcia był Stanisław Kukliński.

- Dobrze, że jest takie miejsce, gdzie mogą spotkać się ludzie, którzy mają taką pasję - mówił na wernisażu wystawy w ChCK. - Tutaj każdy ma szansę pokazać to, co robi. Ze wszystkimi wadami i zaletami, bo nie wymagamy przecież artyzmu, ale patrzymy na to, ile wkłada się serca, talentu, pomysłu...

Kukliński podkreślał, że nikogo się nie zniechęca, nie mówi się na wstępie, że zdjęcia są brzydkie, że do niczego się nie nadają. Wręcz przeciwnie, nawet jeśli coś jest nie tak, to każdy z autorów ma szansę dojrzeć, zmienić sposób patrzenia na świat, poszukać swojej drogi.

- Widzimy się na takim podsumowaniu już po raz szósty - powiedział Marek Hackert. - Jest nas coraz więcej. Każdy dostrzega coś innego, mamy tu bardzo różnorodne prace - jest portret, krajobraz, akt. Ogromne spectrum i każdy inaczej patrzy na fotografię. Nie chodzi o to, żeby się wychwalać, ale też nie o to, żeby się rugać. Krytyka może być, o nią zawsze łatwo. Ja potrafię obronić te prace, bo traktuję je jako rodzaj manifestu, wyrażania siebie. No i ważne, że możemy o tym dyskutować.

A czyje prace zobaczymy na wystawie w ChCK? Wystawiają tu Aleksandra Sikorska, Ariel Berndt, Andrzej Niegolewski, Agnieszka Piekarz, Hanna Różek, Patryk Jutrzenka Trzebiatowski i Anna Urbańska.

To już szósty rok Małej Galerii i jednocześnie 59 wystawa w jej ramach. Na wernisaż przyszło wielu gości, którzy przyglądali się pracom i robili sobie ranking najlepszych zdjęć. Jackowi Klajnie spodobała się np. fotka Agnieszki Piekarz. - Jechaliśmy na grzybobranie, wzięłam aparat - opowiadała autorka leśnego zdjęcia pełnego jesiennego klimatu. - Pstryknęłam i tak wyszło.

Patryk Jutrzenka Trzebiatowski „oswaja” w obiektywie chojnickie kościoły. Szuka oryginalnych kadrów, np. pokazując kontur świątyni przez zamazaną deszczem szybę. - Kombinowałem trochę - uśmiecha się. - No bo chyba o to chodzi...

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.