Łukasz Mizera nie żyje. Przyczyna śmierci? Nieznana

Czytaj dalej
Fot. Piotr Bilski
Daniel Dreyer

Łukasz Mizera nie żyje. Przyczyna śmierci? Nieznana

Daniel Dreyer

Ciało byłego radnego i szefa grudziądzkiego SLD znaleziono w sobotę w jego mieszkaniu. Prokurator zarządził sekcję zwłok.

W sobotnie popołudnie zaniepokojony znajomy poinformował policjantów, że dawno nie widział Łukasza Mizery. Drzwi jego mieszkania przy ul. Wybickiego nikt nie otwierał. Na miejsce przyjechali policjanci. Funkcjonariusze poprosili strażaków o pomoc w wejściu do środka. Trzeba było wyważyć drzwi. W mieszkaniu znaleziono ciało młodego mężczyzny.

Przyczyna śmierci Łukasza Mizery nie jest znana. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok.

W wieku 24 lat, w 2006 r. Łukasz Mizera został wybrany do Rady Miejskiej Grudziądza. Mandat sprawował w latach 2006-14. Przewodniczył lokalnemu SLD. Pracował jako asystent w grudziądzkim biurze europosła Janusza Zemke. Wśród grudziądzkich samorządowców wyróżniał się aktywnością i darem ciętej riposty.

Wiele osób wróżyło Mizerze dużą polityczną karierę. W lutym 2013 r. został jednak przyłapany za kierownicą auta pod wpływem alkoholu. Po tym incydencie Mizera stracił pracę w biurze europosła, funkcję szefa SLD w Grudziądzu i mandat radnego.

Daniel Dreyer

Przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem jako student-praktykant, w grudziądzkim oddziale "Gazety Pomorskiej". I z nim jestem związany do dziś, od 1 października 2005 roku jako kierownik redakcji. Tematyka jaką podejmuję to sprawy bliskie mieszkańcom Grudziądza i okolic: to, co napełnia ich obawami albo daje nadzieję, to co ich smuci albo cieszy, to z czego są dumni albo... co wymaga zmiany, aby się nie wstydzić. Dziennikarstwo postrzegam jako misję, którą jest nie tylko stawianie pytań, ale szukanie odpowiedzi. Prywatnie jestem fanem różnorodnej, ale tylko dobrej muzyki, miłośnikiem górskiej turystyki i bardzo początkującym żeglarzem.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.