Lord Vader i rebelianci [komentarz]

Czytaj dalej
Fot. Michał Dyjuk
Karina Obara

Lord Vader i rebelianci [komentarz]

Karina Obara

Rebelianci”. To słowo od soboty jest słowem odmienianym przez wszystkie przypadki. Jarosław Kaczyński nazwał rebeliantami wszystkich tych, którzy nie zgadzają się z polityką PiS-u.

Lord Vader i rebelianci [komentarz]
archiwum Karina Obara, autorka komentarza.

To nie są już tylko komuniści, wegetarianie w futrach na rowerach, niedorobieńcy gorszego sortu, ale prawdziwi rebelianci. Czyli zbuntowani przeciwnicy systemu, który wie, czego im potrzeba.

Mocne słowo, mocne skojarzenia, zwłaszcza u tych, którzy po 1989 r. chłonęli zachodnią kinematografię opartą na rebelii. A są to ludzie, którzy z komunistami nie mieli nic wspólnego, bo byli zbyt młodzi, a o ruchu wegetarian słyszeli tylko od tych kolegów rodziców, którzy mieli szczęście podróżować dalej niż do NRD. A wracając z zamorskich podróży opowiadali o „dzieciach kwiatach”, które nie wiedzą, co to kotlet mielony.


Wideo: B. Komorowski: J. Kaczyński chce wleźć na cokół polskiej historii i się na nim panoszyć

źródło: TVN24/x-news

Wtedy zgniły Zachód pełny był rebeliantów. Robili i oglądali filmy takie jak kultowe dziś „Gwiezdne wojny” czy „Matrix”. Każdy śmiertelnik uwikłany w system odnajdzie w nich coś, z czym łatwo się utożsami. Rebeliant bowiem to w nowoczesnym kontekście polityczno-kulturowym wymarzony komplement dla człowieka z wyobraźnią, myślącego samodzielnie, nakierowanego na przyszłość. Przecież grupa rebeliantów w „Gwiezdnych wojnach” próbowała stawić opór tyranii Imperium Galaktycznego Lordowi Vaderowi! A rebelianci z „Matrixa” byli jedynym antidotum na życie w świecie iluzji.

Tym jednym słowem „rebelianci” Jarosław Kaczyński wskrzesił przeszłość w wymiarze, o jaki chyba mu nie chodziło. Jego „rebelianci” przypomnieli np., że Tomasz Nałęcz w 2003 r. w wywiadzie dla radia RMF FM nazwał autorów propozycji korupcyjnej złożonej Adamowi Michnikowi „Imperium zła”, i powiedział, że Lord Vader się zaniepokoił działaniami komisji śledczej. Teraz rebelianci, którzy patrzą na ręce PiS-owskiej władzy, przeszkadzają Jarosławowi Kaczyńskiemu w wielkiej zmianie. A Naczelnik w sobotę się określił, po której stronie mocy stoi.

Karina Obara

Polityka, psychologia i kultura są ze sobą nierozerwalnie związane i dlatego fascynują mnie dziennikarsko. To, co ludzie wyprawiają na tych polach jest warte pokazania. Zdanie niech każdy wyrobi sobie sam:-)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.