Leki z darmowej listy nie są na wszystkie choroby, na które cierpią pacjenci 75 plus [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Kowalski
Hanka Sowińska

Leki z darmowej listy nie są na wszystkie choroby, na które cierpią pacjenci 75 plus [wideo]

Hanka Sowińska

Czytelnicy nie kryją rozczarowania darmową listą. Postulują, by resort zdrowia rozszerzył wskazania do refundacji dla pacjentów z chorobami serca.

Czwartkowy dyżur „Pomorskiej” w całości dotyczył obowiązującej od 1 września darmowej listy dla osób po 75 roku życia. Na Państwa pytania odpowiadał Jacek Adamczyk, naczelnik Wydziału Gospodarki Lekami w Kujawsko-Pomorskim Oddziale Wojewódzkim NFZ w Bydgoszczy.

1. Jak to jest z darmowymi lekami: czy wybierają je farmaceuci, a lekarz nie ma nic do powiedzenia? Kto w końcu o tym decyduje?
Aby otrzymać lek z darmowej listy, trzeba mieć skończone 75 lat. Lek może przepisać lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, również pielęgniarka POZ. Musi pan mieć także odpowiednie choroby, na które dany lek jest przepisywany za darmo. Z receptą idzie pan do apteki i tam dostaje te specyfiki.

2. Przejrzałem w gazecie całą listę darmowych leków. Niestety, nie znalazłem ani jednego z tych, które ja zażywam. To jest chyba jakiś błąd?
Nie. Minister zdrowia w obwieszczeniu opublikował wykaz leków, które lekarze mogą wypisywać osobom z uprawnieniami, czyli tym, które ukończyły 75 rok życia oraz mają choroby, w których leki z darmowej listy są objęte refundacją. Przykro mi, że pan nie znalazł żadnego ze swoich specyfików. Są zapewnienia resortu zdrowia, że lista będzie rozszerzana.

3. Mam ponad 80 lat, założony stymulator serca i przepisany przez kardiologa lek o nazwie Pradaxa 110. Muszę go zażywać do końca życia. Miesięcznie wydaję ok. 150 zł. Ten lek jest na darmowej liście, ale nie jest związany z moją chorobą. Dlaczego ten sam lek na jedną chorobę jest darmowy, a w innej już nie jest objęty refundacją. To mnie trochę denerwuje.
Nie można wybrać wszystkich jednostek chorobowych, w których leki byłyby za darmo. Minister zdrowia zlecił swoim ekspertom i Agencji Oceny Technologii Medycznych zweryfikowanie jednostek choroby. Wybrano określone choroby i do nich dobrano leki, które już znajdowały się na liście leków refundowanych. Pradaxa, o której pan mówi, również była w tym wykazie, natomiast była refundowana w ściśle określonej jednostce chorobowej. I tak jest obecnie. Za darmo Pradaxa jest dla osób, które mają ukończone 75 lat oraz jednostkę chorobową, w której ten specyfik jest refundowany. Najczęściej jest to zapalenie żył głębokich. Być może minister zdrowia, wsłuchując się w głosy pacjentów, uwzględni ich uwagi i lek ten będzie za darmo także w innych chorobach.

4. Mam 79 lat. Jestem po operacjach tętniaków na aorcie brzusznej i biodrowej. Kiedy wypisywano mnie ze szpitala, dostałem receptę na lek rozrzedzający krew o nazwie Xarelto. Poszedłem do lekarza i usłyszałem, że tego leku za darmo nie otrzymam, bo mam inną chorobę. Jestem bardzo rozczarowany.
Lek Xarelto refundowany jest w ściśle określonych chorobach. Jeżeli pan ich nie ma, to lekarz nie ma podstaw, by przepisać ten lek na recepcie ze znaczkiem S.

5. Darmowe leki to wielka ściema. Usłyszałem od swojej lekarki, że Xarelto, który jest za darmo w przypadkach zakrzepicy żył głębokich, ucieszy 0,2 proc. pacjentów, bo tyle osób cierpi na tę chorobę. A reszta z różnymi chorobami serca musi słono płacić.
Inne leki, które są w darmowym wykazie, dotyczą 80 proc. pacjentów w wieku starszym. Więc jakaś grupa pacjentów jednak może się leczyć za darmo. Nie wiem, czy ma pan pecha, czy może raczej szczęście, że nie ma pan tylu schorzeń. Może za dwa miesiące resort zdrowia rozszerzy listę. Przypomnę, że Xarelto stosuje się, aby zapobiec powstawaniu zakrzepów krwi w żyłach, po operacjach wszczepienia protezy stawu biodrowego lub kolanowego.


Wideo: O co najczęściej pytano podczas dyżuru?

6. Choruję na cukrzycę, czy należą mi się leki bezpłatne?
Nie odpowiem panu przez telefon, czy jest pan beneficjentem programu darmowych leków. Jeśli ma pan skończone 75 lat, to jest to jedna z przesłanek do otrzymania leków za darmo. Musi pan się udać do lekarza pierwszego kontaktu i musi pan mieć wskazania do refundacji.

7. Dlaczego nie było informacji, że lekarze mogą dawać zamienniki. W moim przypadku chodzi o insulinę. Tej, którą biorę, nie ma na darmowej liście. W moim przypadku zmiana insuliny mogłaby być możliwa dopiero w sierpniu przyszłego roku, bo dopiero wówczas przyjmie mnie lekarz specjalista. To jest skandal. Ten program jest niedopracowany. Lekarze powinni dostać jakąś instrukcję, by wiedzieli, że mogą zamienić lek.
Żeby lekarz zmienił insulinę, która jest na liście dla seniorów, musi mieć podstawę do takiej zmiany. Był pan „ustawiony” na jedną z insulin, która i tak jest refundowana, bo leki na cukrzycę sprzedawane są w granicach ryczałtu lub niewiele powyżej ryczałtu.

8. Chciałem dostać choćby tylko paski do kontroli poziomu cukrzycy i też nie otrzymałem. Lekarz boi się wystawić, bo nie ma zlecenia od lekarza specjalisty.
Może pan również przesłać swoje uwagi do Ministerstwa Zdrowia, my ze swej strony też będziemy przekazywać wszelkie uwagi pacjentów do resortu.

9. Skończyłam 82 lata. Właśnie za 312 zł wykupiłam swoje leki, za darmo miałam tylko jeden. Co to jest za propaganda?
Minister w swoim komunikacie podaje, że lista nie obejmuje wszystkich leków dla wszystkich pacjentów, tylko tych w określonym wieku i w wytypowanych jednostkach chorobowych. Widać, że do leków, za które pani płaci, nie ma wskazań do refundacji.

10. Mam prawie 90 lat. Na darmowej liście znalazłem lek, który jest na moją chorobę. Jeździłem po lekarzach w Łasinie i Grudziądzu, ale nikt nie chce mi go przepisać. Byłem u swojego lekarza rodzinnego, ale powiedział, że to może zrobić specjalista. Dodam, że dotąd tego leku nie przyjmowałem.
Jeżeli mówi pan lekarzowi, co ma zaordynować, to tak być nie może. Lekarz może wypisać receptę na podstawie badań, które sam zleca, albo musi otrzymać taką informację od lekarza specjalisty. Jeśli nie cierpi pan na chorobę, w której dany lek jest objęty refundacją, to nie otrzyma pan go za darmo.

11. Mam problemy z pamięcią.
Na darmowej liście jest Rivaldo. Czy dostanę ten lek?

Lek, o którym pan mówi, wydawany jest za darmo w leczeniu objawowym łagodnej do średniozaawansowanej postaci otępienia typu alzheimerowskiego. Jeżeli ma pan tę chorobę, to nie ma przeszkód. Jeśli nie, to musi pan mieć zdiagnozowaną tę chorobę przez specjalistę. Proszę iść do lekarza rodzinnego, który wypisze skierowanie np. do psychiatry, neurologa lub geriatry.

Hanka Sowińska

Zawodowe zainteresowania: zdrowie, medycyna, organizacja ochrony zdrowia, historia medycyny; historia ze szczególnym uwzględnieniem najnowszych dziejów Bydgoszczy; udział w pracach różnych gremiów, których zadaniem jest ocalenie tego, co prof. Gerard Labuda nazywał "strumieniem wieków".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.