Lasy państwowe będą inwestować. Powstanie także strzelnica

Czytaj dalej
Fot. Janina Waszczuk
Janina Waszczukjanina.waszczuk@pomorska.pl

Lasy państwowe będą inwestować. Powstanie także strzelnica

Janina Waszczukjanina.waszczuk@pomorska.pl

Na ostatniej sesji powiatowej byli Janusz Kaczmarek, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu i nadleśniczowie.

Opowiedział o funkcjonowaniu Lasów oraz o planowanych inwestycjach w powiecie tucholskim i nie tylko. Byli także nadleśniczowie z trzech nadleśnictw. Najpierw podziękowano gościom za współpracę i wręczono im rzeźby aniołów.

Starosta podkreślał, że liczy w dalszym ciągu na dobrą współpracę zarówno z Lasami Państwowymi, jak i z nadleśnictwami. Janusz Kaczmarek przedstawił prezentację multimedialną, w której pokazał, jak wiele rzeczy dzieje się na terenie Lasów.

Lasy Państwowe z siedzibą w Toruniu składają się z 27 nadleśnictw. - Drzewa i kompleksy leśne są naszym największym skarbem. My jako firma nie możemy funkcjonować w oderwaniu od samorządów - podkreślał dyrektor. - Na co dzień nasza działalność zazębia się i musimy prowadzić taką gospodarkę, aby zadowolone były wszystkie strony.

Lasy są dla ludzi, ale musimy je chronić i dbać o nie, odnawiając je i inwestując w nie.

Jak opowiadał Kaczmarek, są różne formy ochrony i trzeba to wszystko pogodzić. Na terenie Lasów jest Park Narodowy „Bory Tucholskie“, jest także Światowy Rezerwat Biosfery i inne formy ścisłej ochrony. - Musimy funkcjonować tak, aby uwzględnić drogi, ścieżki, zaplanować całą infrastrukturę dla ludzi, nie naruszając tego, co jest pod ścisłą ochroną. Przecież właśnie mieszkańcy i turyści chcą korzystać z dobrodziejstwa natury - podkreślał. - Trzeba to zrobić tak, aby nie ucierpiały lasy.

Budujemy parkingi, miejsca do postoju, udostępniamy ciekawe miejsca do zwiedzania. Zależy nam, aby użytkownicy korzystali z zielonych płuc, ale nie wchodzili tam, gdzie nie powinni.

Lasy to także praca dla mieszkańców i źródło dochodów w sezonie. Powstaje wiele firm, które bazują na współpracy z nadleśnictwami. Bardzo ważna jest edukacja. - Zależy nam na dobrej współpracy ze szkołami, by od najmłodszych lat uczyć, jak dbać o przyrodę - dodał dyrektor.

W podsumowaniu nie można było pominąć wątku klęsk żywiołowych. Kilka lat temu w regionie przeszła trąba powietrzna, która poczyniła ogromne szkody. - Wspólnie z samorządami odbudowujemy drogi po przejściu żywiołu i nasadzamy lasy - podkreśla dyrektor. - Ważne jest to, aby w kompleks leśny z głową wkomponować infrastrukturę do uprawiania turystyki, uwzględniając dobro także zwierząt.

Największą inwestycją, jaka jest zaplanowana w najbliższym czasie, jest budowa strzelnicy w Plaskoszu oraz budowa lądowiska, z którego mogliby korzystać nie tylko pracownicy Lasów. - Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to już w tym roku ruszy budowa w Plaskoszu. To będzie kompleks z prawdziwego zdarzenia. Burmistrz obiecał nam wybudowanie drogi dojazdowej do strzelnicy i trzymam go za słowo - dodał Kaczmarek.

Janina Waszczukjanina.waszczuk@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.