Kwartalnik Chojnicki budzi kontrowersje. I jest zarazem chwalony pod niebiosa

Czytaj dalej
Fot. Maria Eichler
Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Kwartalnik Chojnicki budzi kontrowersje. I jest zarazem chwalony pod niebiosa

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Ta sama szata graficzna, godna podziwu regularność i ciekawe treści - to zalety czasopisma. Ale niektórzy dostrzegają także wady...

Promocja nowego numeru „Kwartalnika Chojnickiego” ze zgrzytem - Jacek Studziński nie ukrywał swojego rozczarowania, że wydawnictwo nie będzie po latach źródłem rzetelnej wiedzy o Chojnicach, bo część faktów jest w nim zatajana. - Jest tu wiele ciekawych artykułów i wiele ciekawych osób, ale nie został na przykład odnotowany fakt, że wojewoda wezwał do wygaszenia mandatu przewodniczącego rady miejskiej - mówił były radny. - Jak patrzę na radę programową, to mnie to raczej nie dziwi (są tam burmistrz i przewodniczący RM - przyp. red.)...

Studziński przypomniał, że swego czasu „ocenzurowany” został artykuł Marka Wituszyńskiego, a on sam doświadczył wyrzucenia z łamów Kwartalnika jednej z fraszek. Przypuszcza, że dlatego, iż dotyczyła ratusza...- Jest w tym czasopiśmie wiele cennych rzeczy, ale nie należy niektórych pomijać, nie należy cenzurować - zakończył.

Oklasków nie dostał. A odpowiedziała mu najpierw Anna Lipińska, dyrektorka biblioteki, która Kwartalnik firmuje. - Uciekamy od polityki - tłumaczyła. - Staramy się nie angażować. Jesteśmy pismem kulturalno-społecznym.

A pełniąca funkcję sekretarza redakcji Beata Królicka, niestety już pod nieobecność Studzińskiego, ostro odparowała jego zarzuty. - Każda redakcja ma prawo opracowywać teksty, skracać je, poprawiać - mówiła. - Dla mnie to są dziwne pretensje. To pismo nie jest trybuną polityczną. A my przez cały czas jesteśmy skazani na trudną sztukę lawirowania pomiędzy tymi, którzy mają różne poglądy.

Kwartalnik nosi numer 16 i właśnie mija czwarty rok jego obecności na wydawniczym rynku. - Cieszy mnie, że tak licznie przychodzicie państwo na promocję - mówiła Anna Lipińska. - Mogę zdradzić, że nasze pismo występowało ostatnio w TV, a więc stało się celebrytą.

W tym numerze tematem wiodącym jest 90-tka klubu Kolejarz i o nim oraz o ludziach go tworzących jest tu wiele tekstów. - Ciekawych rzeczy się dowiedziałem - recenzował redaktor naczelny Kazimierz Jaruszewski. - Na przykład tego, że były prezes Kolejarza Andrzej Górnowicz marzy o maratonie ...po jeziorze Bajkał. Temperatura minus 20, biegnie się po lodzie, łatwo o upadek...

Miło było posłuchać wspomnień Zbigniewa Wiśniewskiego, też jednego z najbardziej zasłużonych biegaczy klubu, który z humorem opowiadał, jak to się wszystko zaczęło.

Ale głos zabierali nie tylko bohaterowie tekstów, lecz także autorzy. Zdradzali, dlaczego zafascynował ich dany temat i jakie pasje są im bliskie. O teatralnej mówił Łukasz Sajnaj, aktor Chojnickiego Studia Rapsodycznego.

Co jeszcze w Kwartalniku? Sięgnijcie...

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.