Kto przejedzie Rajd Dakar, staje się zupełnie innym człowiekiem

Czytaj dalej
Fot. Michal Gaciarz
Leszek Jaźwiecki

Kto przejedzie Rajd Dakar, staje się zupełnie innym człowiekiem

Leszek Jaźwiecki

Słynny fiński kierowca Juha Kankkunen powiedział, że ten kto przejedzie Rajd Dakar, skończy go, będzie zupełnie innym człowiekiem. 2 stycznia w Buenos Aires rusza 38. edycja tego piekła na ziemi.

Słowa fińskiego kierowcy wiele razy powtarzał Krzysztof Hołowczyc. - Dakar zmienia człowieka, uczy pokory, a jednocześnie pozwala przekraczać granice swoich możliwości - mówi o rajdzie polski kierowca, którego tym razem zabraknie na starcie.

Rajd Dakar rozpocznie się 2 stycznia, tradycyjnie już w stolicy Argentyny Buenos Aires, a zakończy po trzynastu wyczerpujących etapach w Rosario 16 stycznia. Motocykliści i quadowcy pokonają łącznie 8984 kilometry, a samochody 9238 kilometrów.

Bez tlenu trudno się poruszać

Patrząc na mapę i trasę, jaką będą mieli do przejechania zawodnicy, już się robi słabo. Nie tylko pustynia i wydmy, gdzie nie ma żadnych kierunkowskazów, a temperatura w rozgrzanym samochodzie sięga nawet 60 stopni Celsjusza , ale po raz pierwszy wysokie góry. W 38. edycji Rajdu Dakar zawodnicy po raz pierwszy będą ścigać się na terenach przebiegających powyżej 4500 m n.p.m.

- Będzie mało tlenu, słabnący silnik oraz słabnący zawodnicy - mówi Rafał Sonik, który jedzie na rajd bronić pierwszego miejsca w quadach.

- Chyba najtrudniejsze etapy będą te w Boliwii ze względu na wysokości - dodaje Adam Małysz. - Wtedy cierpią nie tylko zawodnicy, ale przede wszystkim samochódy - dodaje słynny skoczek z Wisły.

Niespodziewana zmiana trasy

Pierwotnie rajd miał przebiegać przez Peru, Chile, Boliwię i Argentynę. Pierwsze z logo zniknęło Chile, które organizowało rajd od początku kiedy została przeniesiony do Ameryki Południowej. Rząd w Santiago postanowił przeznaczyć środki na odbudowę północy kraju. Marcowe ulewne deszcze spowodowały śmierć co najmniej 31 osób w regionach Atacama, Antofagasta i Coquimbo, w których miał przebiegać rajd. Rajd miał więc ruszyć ze stolicy Peru Limy i zakończyć się w Rosario. Radość organizatorów nie trwała jednak długo. Peru, podobnie jak wcześniej Chile, postanowiło się wycofać z powodu przewidywanych w styczniu bardzo niekorzystnych warunków atmosferycznych, tzw. El Nino. W tej sytuacji priorytetem dla władz rządowych Peru jest przygotowanie się na możliwą katastrofę, a nie organizacja rajdu.

Organizatorzy, choć czasu było niewiele, wytyczyli nową trasę. Przebiegać będzie ona głownie przez terytorium Argentyny, z krótkim wypadem do boliwijskiego Uyuni.

Kiedy 20 lat temu pojechałem na Camel Trophy po bezdrożach Gwatemalii, Hondurasu, Salwadoru i Belize myślałem, że to będzie przygoda mojego życia. Przejechać tamtem rajd było nie lada sztuką. Rok poźniej, kiedy trasa wiodła przez Kalimantan, indonezyjską część wyspy Borneo, rajd przerwano, a samochody wyciągano z bagien helikopterami.

Gdzieś w głębi mojej duszy przez cały czas tliła się iskierka nadziei, że kiedyś może uda się też przejechać inny wielki rajd. Królewski Dakar, wtedy kiedy jeszcze rozgrywany był w Afryce. Nie udało się, ale nadzieja nie umarła.

Kiedy dowiedziałem się że mam jechać do Argentyny na Dakar 2016, serce zabiło mocno. Po wielu latach marzenie się spełniło, ale pojawiła się wątpliwość czy podołam? Tak, podołam, choć wiem, że nie będzie łatwo, ale dotrą do Państwa, mam nadzieję, interesujące reportaże.

11 „biało-czerwonych“ na trasie

Oczywiście, nie może zabraknąć na trasie rajdu polskich zawodników. Najwięcej szans daje się Rafałowi Sonikowi. Krakowianin jako jedyny z Polaków pojedzie na quadzie (będzie miał numer 250). W kategorii motocyklistów reprezentować nasz kraj będą Jakub Piątek (nr 58), Paweł Stasiaczek (81) i Rafał Berdysz (118). Wśród załóg samochodowych zobaczymy: Marka Dąbrowskiego i Jacka Czachora, Adama Małysza z francuskim pilotem Xavierem Panserim oraz debiutującego w Dakarze za kierownicą auta Jakuba Przygońskiego, który pojedzie z Białorusinem Andreiem Rudnitskim.

Rajd Dakar rozpocznie się 2 stycznia, tradycyjnie już w stolicy Argentyny Buenos Aires, a zakończy  po trzynastu wyczerpujących etapach w Rosario 16
Trasa Rajdu Dakar.

Stawkę Polaków uzupełni Maciej Marton, który będzie pilotował Miroslava Zapletala i Sebastian Rozwadowski, jadący w roli pilota z Benediktasem Vanagasem. Pochodzący z Olesna Dariusz Rodewald pojedzie ciężarówką Iveco Powerstar w załodze z Gerardem de Rooy’em oraz Moisesem Terralardoną. Po raz pierwszy od dziesięciu lat na trasie zabraknie Krzysztofa Hołowczyca.

- Od początku moim celem było zdobycie podium rajdu Dakar i na początku tego roku wreszcie mi się to udało. Myślę, że jest to najlepszy moment na pożegnanie - zakomunikował pół roku temu polski kierowca.

Bez Marca Comy, ale z innymi gwiazdami

Na trasie rajdu nie zobaczymy również słynnego motocyklisty Marca Comy. Hiszpan został dyrektorem i razem z ekipą ASO wytyczył trasę supermaratonu. Pojawi się za to rajdowy mistrz świata Sebastien Loeb. Francuz pojedzie w zespole Peugeota nowym terenowym modelem 2008 DKR. W teamie partnerami Loeba będą Francuzi Stephane Peterhansel i Cyril Despres oraz Hiszpan Carlos Sainz.


Liczby Dakaru
Create your own infographics

Leszek Jaźwiecki

Leszek Jaźwiecki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.