Maciej Drabikowski

KSK Noteć Inowrocław bez wzmocnień

Karol Michałek (nr 4) i Krzysztof Kozłowski nadal będą występowali w barwach Noteci. Fot. Dominik Fijałkowski Karol Michałek (nr 4) i Krzysztof Kozłowski nadal będą występowali w barwach Noteci.
Maciej Drabikowski

Działaczom Noteci zostało już kilkanaście godzin, aby pozyskać nowych graczy. Z kujawskim klubem pożegna się Miłosz Sroczyński.

W przerwie świąteczno-noworocznej kontrakt z Notecią rozwiązał Daniel Korólczyk. Świetnemu strzelcowi obowiązki zawodowe nie pozwoliły na regularne treningi.

Wiele wskazuje, że w drużynie z Inowrocławia nie będzie już występował skrzydłowy Miłosz Sroczyński. Trener Łukasz Żytko dał mu szansę gry w 10 spotkaniach. Na parkiecie przebywał przez zaledwie 65 minut (średnio notował 2,4 punktów i 2,1 zbiórek).

- W naszym klubie zostają pozostali koszykarze z Łukaszem Ratajczakiem i Dawidem Adamczewskim - mówi Wojciech Kujoth, wiceprezes inowrocławskiego klubu.

Działaczom Noteci nie udało się do wczoraj wzmocnić I-ligowego zespołu. - Nie ma wartościowych zawodników bez kontraktów. Okienko transferowe dziś się zamyka. Śledzimy rynek transferowy. Być może w ostatnich godzinach uda się podpisać umowę z dobrym graczem - podkreśla Kujoth.

Włodarze kujawskiego klubu interesowali się dwoma zawodnikami Polpharmy Starogard Gdański. Skrzydłowy Arkadiusz Kobus już pod koniec listopada wybrał ofertę II-ligowego (grupa B) Księżaka Łowicz. Natomiast środkowy Tomasz Wojdyła związał się z ligowym rywalem Noteci - Pogonią Prudnik.

Działaczom nie udało się też wypożyczyć z Polskiego Cukru Toruń rozgrywającego Kamila Michalskiego i środkowego Adama Lisewskiego.

W poniedziałek szczegółowe badania lekarskie przeszedł Kamil Maciejewski.

- Rozgrywający dostał od lekarzy zielone światło do rozpoczęcia pełnej rehabilitacji kontuzjowanego kolana - informuje Kujoth. - Do treningów wróci za dwa tygodnie. Na parkiecie w meczu ligowym pojawi się pewnie na początku lutego.

W niedzielę o godz. 19 Noteć podejmuje w hali na Rąbinie ACK UTH Rosę Radom. Rywale zajmują bezpieczne miejsce w tabeli. Mają jednak dwa punkty więcej od graczy z Inowrocławia. W pierwszym meczu Noteć uległa Rosie 65:71 (fatalnie w 1. kwarcie 12:25). W rewanżu wynik jest sprawą otwartą. Radomska młodzież dobrze spisuje się na wyjazdach (bilans 5:3), ale więcej atutów mają inowrocławianie.

Spójnia Stargard przegrała z Astorią 68:75 w meczu rozegranym awansem. W 2. lidze (grupa A) Domino w niedzielę wybiera się do Cetniewa. O godz. 17 zmierzy się z uczniami Szkoły Mistrzostw Sportowego PZKosz. W zaległym spotkaniu Asseco II Gdynia pokonało Politechnikę Gdańsk 83:60.

Maciej Drabikowski

Redaktor prowadzący Tygodnik Informacyjny Powiatu, Miast i Gmin w Inowrocławiu

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.