Koszt generalnego remontu mieszkania - co złoży się na kosztorys prac

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Katarzyna Piojda

Koszt generalnego remontu mieszkania - co złoży się na kosztorys prac

Katarzyna Piojda

Wymiana okien, podłóg, gładzenie ścian, zmian płytek to dla nas koszty typu dwa w jednym. To dlatego, że płacimy i za materiały, i za usługi.

Z życia wzięte. Okno o wymiarze 565 mm (szerokość) na 535 mm (wysokość) kosztuje 140 złotych. Niby niewiele, bo i okno nie jest pokaźnych rozmiarów. Cena, już z montażem, wynosi 190 złotych. Gdy do tego dochodzi demontaż starego, trzeba będzie za to samo nowe okno zapłacić około 250 złotych. Komu marzą się okna w niestandardowym kolorze, np. białe okno od środka, a drewnopodobne od zewnątrz, będzie musiał zapłacić dodatkowo 30 złotych. Jeśli ktoś zdecyduje się na okno z dwóch stron w kolorze drewna, zapłaci ekstra 55 złotych.

Okna do wymiany

Niektóre firmy oferują darmowy montaż okien. Tyle że wtedy z reguły same okna są o 10-15 procent droższe. Demontaż starych okien bywa bezpłatny, gdy ich właściciel odda je za darmo firmie produkującej okna. Jej się jeszcze przydadzą. Niektóre zakłady mają stały cennik, przykładowo wezmą 50 złotych za montaż okien (plus tyle samo za demontaż). W większości fachowcy ustalają jednak stawki, sugerując się wymiarami okien. Mogą wziąć więcej np. o 20 złotych, gdy okazuje się, że montaż będzie utrudniony.

Podłoga jak nowa

Nowa podłoga też spowoduje, że nasz portfel będzie lżejszy. Za same oględziny jeszcze przed remontem trzeba dać 30-40 złotych (niekiedy usługa jest darmowa, zależnie od późniejszej wartości usługi). Za kosztorys mogą wziąć nawet tysiąc złotych. Skucie czy zerwanie starej podłogi czasem nic nie kosztuje, a czasem może to nas wynieść kilkanaście złotych za metr kwadratowy. Są fachowcy, którzy zlikwidują starą podłogę za 100 złotych, niezależnie od jej metrażu.

Przygotowanie podłoża nie jest darmowe. Ułożenie folii paroizolacyjnej to przeciętnie 12 złotych za metr kwadratowy. Podkład też musi być: przeważnie za 20-30 złotych od metra. Stawka dotyczy podkładu tradycyjnego albo cementowego. Położenie masy samopoziomującej kosztuje od 10 do 30 zł za metr. Za suchy jastrych trzeba dać 30-40 złotych za metr.

Układanie parkietu to koszt rzędu 12-38 złotych za metr. Gdy dochodzi lakierowanie, trzeba doliczyć kilka złotych za metr. Układanie mozaiki kosztuje średnio 18 złotych, ale jeśli jest lakierowana, może być to jeszcze raz tyle. Za położenie paneli zapłacimy od 14 do 30 złotych za metr. Gdy zdecydujemy się na płytki ceramiczne, damy od 55 do ponad 120 złotych za metr. Jeśli są to płytki z kamienia, ceny wahają się od 80 do ponad 200 złotych. Za układanie wykładzin dywanowych damy minimum 10 złotych za metr. W przypadku wykładzin elastycznych trzeba mieć zazwyczaj dwa razy tyle.

Średnia stawka za cyklinowanie podłóg wynosi 20 złotych. Ta dotyczy cyklinowania bezpyłowego. Położenie gładzi gipsowej (już z materiałem) kosztuje od 30 do 40 złotych za metr kwadratowy. Jeśli materiał kupimy we własnym zakresie, za samo położenie zapłacimy zwykle 12-14 złotych mniej. Komu zamarzył się sufit podwieszany, wyda na niego około 90 złotych za metr (cena już z materiałem).

Inne usługi remontowe

Mycie ścian i sufitów w najtańszej wersji stanowi koszt 2 złotych za metr, a w najdroższej - 10. Gdy ściany trzeba skrobać, za metr zapłacimy 2 złote najmniej, a najwięcej 12. Przemalowanie ścian środkiem gruntującym to wydatek od 2 do 6 zł za metr.

Ceny tzw. właściwego malowania ścian zaczynają się od 4 zł za metr. Stawka dotyczy dwukrotnego malowania farbą emulsyjną. Zrywanie starych tapet kosztuje od 5 do 7 zł za metr. Tapetowanie na nowo to koszt zaczynający się od 12 złotych za metr. Stawka jest podwojona, jeśli klient chce mieć wytapetowane sufity.

Malowanie drzwi (już z materiałem) zaczyna się od 55 złotych za metr. Jeśli fachowcowi zapewni farby, weźmie minimum 40 złotych za metr kwadratowy odnowionych drzwi. Grzejniki też można odmalować. Stawka zaczyna się od 10 złotych za żebro.

Kto chce nową muszlę klozetową, zapłaci za sam montaż około 90 złotych. W przypadku zlewozmywaka wyniesie to średnio 60 złotych. Za montaż wanny, już z baterią, damy około 160 złotych. Gdy zlecimy fachowcowi montaż brodzika, kabiny prysznicowej i baterii prysznicowej, wydamy minimum 220 złotych.

Katarzyna Piojda

Miałam 6 lat, gdy postanowiłam zostać dziennikarką. I tak też wyszło. Piszę o bezrobotnych, bezdomnych, ubogich, czyli o ludziach, którzy znaleźli się na życiowym zakręcie i trudno im z niego wyjść. Samo pisanie w tym przypadku to za mało. Staram się więc im pomóc wyjść z tego zakrętu. Zajmuję się także tematyką bydgoskiej oświaty. Piszę również do serwisów Regiodom.pl i Strefa Biznesu.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.