Komisja Wenecka sprawdza Polskę [zdjęcia, wideo]

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smoliński
Tomasz Plaskotatomasz.plaskota@polskapress.pl

Komisja Wenecka sprawdza Polskę [zdjęcia, wideo]

Tomasz Plaskotatomasz.plaskota@polskapress.pl

Komisja Wenecka odwiedziła Polskę na zaproszenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Dwudniowa wizyta zakończy się we wtorek.

Delegaci komisji sprawdzają zgodność z prawem nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Komisja Wenecka odwiedziła Polskę w pięcioosobowym składzie delegatów, na czele z przewodniczącym, Włochem Giannim Buquicchiem.

Wizyta komisji w Polsce rozpoczęła się w poniedziałek rano od spotkania przedstawicieli komisji z prezydentem RP. Komisja pojawiła się w Kancelarii Prezydenta na zaproszenie Andrzeja Dudy.

Marek Magierowski z Kancelarii Prezydenta RP ocenił, że spotkanie było bardzo merytoryczne, ponieważ rozmawiało „dwóch prawników, świetnie znających się na prawie”. - Spotkanie nieformalne, jako że prezydent zaprosił na nieformalną rozmowę przewodniczącego. Szef Komisji Weneckiej był zainteresowany opinią prezydenta na temat dyskusji i debaty, która toczy się wokół wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego - ocenił.

Wideo: "Spotkanie dwóch prawników". Po spotkaniu prezydenta z szefem Komisji Weneckiej

Źródło: TVN24/x-news

Dodał, że „przewodniczący Buquicchio uzyska pełną, merytoryczną i obiektywną wiedzę na temat tego, co dzieje się wokół TK, zarówno wyboru sędziów, jak i nowej ustawy o TK”.

Komisja rozmawiała również z prezes Sądu Najwyższego Małgorzatą Gersdorf. - Pierwsza prezes SN przedstawiła swoją opinię na temat zmian, które dokonały się w ostatnim czasie, odnoszących się do TK - poinformował po spotkaniu rzecznik SN Dariusz Świecki. Powiedział, że członkowie komisji pytali, czy w polskim systemie prawnym Sejm może zmieniać uchwały podjęte w sprawie wyboru sędziów TK przez Sejm poprzedniej kadencji.

Z kolei rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa Waldemar Żurek po spotkaniu z komisją powiedział, że jej przedstawiciele zadawali szczegółowe i merytoryczne pytania. Interesowała ich nie tylko sama nowelizacja przepisów dotyczących trybunału, ale szerszy kontekst sprawy, nie polityczny, ale prawny.

Do wizyty Komisji Weneckiej w Polsce odniosła się również premier Beata Szydło. - Wierzę, że jej przedstawiciele zapoznają się z faktami - oceniła premier, która przebywała z wizytą w Budapeszcie. Mówiła, że ma „głębokie przekonanie, że ta wizyta jest dobrą okazją do tego, by pokazać powody zmiany w TK, które były podyktowane tym, że koalicja PO-PSL przyjęła przepisy zakwestionowane przez sam TK”.

- Pytania zadawane przez komisję dotyczyły przyszłości, czy senatorowie PiS i obok siedzący senatorowie PO są gotowi do kompromisu, czy są w stanie rozmawiać na temat kompromisu konstytucyjnego - mówił po spotkaniu z komisją marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Komisja spotkała się też z prezydium Sejmu, złożonego z przedstawicieli PiS i partii opozycyjnych.

- Chcemy przedstawić Komisji Weneckiej nasze stanowisko i pokazać, dlaczego demokracja w Polsce była zagrożona - powiedziała Polskiemu Radiu Paulina Henning-Kloska z Nowoczesnej.

We wtorek komisja spotka się z rzecznikiem praw obywatelskich, ministrem sprawiedliwości i przedstawicielami Kancelarii Prezydenta RP.

Po spotkaniach jej reprezentanci przygotują opinię, która będzie przedmiotem obrad podczas sesji Komisji Weneckiej w dniach 11-12 marca.

Komisja Wenecka wydaje opinie w sprawie przestrzegania praw człowieka oraz zgodności aktów prawnych ze standardami unijnymi. Na jej opinie powołuje się np. Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Jeżeli opinia komisji na temat Polski będzie negatywna, to Parlament Europejski może zorganizować kolejną debatę o sytuacji w naszym kraju.

Autor: Tomasz Plaskota

Tomasz Plaskotatomasz.plaskota@polskapress.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.