Kolejne rekordy pobite!

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Bartniak
Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Kolejne rekordy pobite!

Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Zumba, całodobowy bieg, występy dziecięcych zespołów - tak było na finale WOŚP w Świeciu. Ale działo się też w innych miejscowościach. W Czaplach i Nowem grano w rockowym klimacie.

Do wpół do drugiej nad ranem w nocy z niedzieli na poniedziałek trwało liczenie pieniędzy zebranych przez wolontariuszy w Świeciu podczas 24. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zajęło to sporo czasu, bowiem nigdy ofiarność świecian nie okazała się tak wysoka. Zebrano 60 tys. 227 zł i 57 gr.

- Niesamowite licytacje, złote serduszko za 3000 złotych, pozostałe fanty nie schodziły w 99 procentach poniżej 100 złotych - podsumowywali na gorąco organizatorzy w wiadomości przesłanej nocą do redakcji.

Na facebookowym profilu świeckiego sztabu wrażeniami podzielił się z kolei Ariel Stawski, odchodzący szef. Pełnił te obowiązki przez sześć edycji. - To jest rekord! Absolutny, niebywały rekord jeśli chodzi o orkiestrowe granie w Świeciu. Wbrew złym prorokom, wbrew śliskim chodnikom, pomimo zmiany miejsca popełniliśmy absolutne mistrzostwo świata! - napisał Stawski.

Wiadomo też już, kto go zastąpi. Od przyszłego roku świeckiemu sztabowi poszefuje Paula Kuklińska, która z Orkiestrą jest związana od lat. Na co dzień pracuje w Przedszkolu nr 9 w Świeciu.

W sali gimnastycznej SP nr 8 występowały zespoły z SOK „Stokrotka” i OKSiR. Dzień wcześniej odbył się tam maraton zumby. Przez 24 godziny wokół szkoły biegali chętni świecianie. Więcej o tym w dzisiejszym wydaniu na stronie 22.

Grano nie tylko w Świeciu. W Czaplach pod okiem bibliotekarzy i Sławka Kawki zorganizowano imprezę w wiejskiej świetlicy. - Starszym na pewno przypadły do gustu piosenki śpiewane przez Andrzeja Mularczyka, młodsi może woleli Uncle’s Confession - mówi Magda Kuc z Miejskiej Biblioteki Publicznej.

Nawet za sto złotych mieszkańcy licytowali nalewki dostarczone przez panie z kół gospodyń wiejskich. Centrum Kultury Zamek w Nowem stało się sceną dla metalowych i rockowych kapel. Wystąpili m.in. Against, Drunk Riders, Vermouth, Westfalka. W trakcie koncertów trwała zbiórka pieniędzy. Do puszek trafiło 7 791 zł.

18 tys. 652 zł i 78 gr zebrano w warlubskim ośrodku kultury. - Wszyscy się zaangażowali. Od dzieci po emerytów i rencistów - cieszy się Jan Stępień, dyrektor placówki.

W hali sportowej w Jeżewie odbywały się m.in. turnieje piłki nożnej i ręcznej. Po ulicach poruszali się wolontariusze. Łącznie w gminie udało się zebrać 8750, 69 zł.

Wzrost odnotowano także w Górnej Grupie, gdzie działał sztab na gminę Dragacz. Z puszek wyciągnięto 7 467 zł i 26 euro. - To o 1572 zł i 26 euro więcej aniżeli w ubiegłym roku! - cieszyła się na Facebooku Dorota Krezymon, wójt Dragacza.

Trwają jeszcze internetowe aukcje. Świecki sztab na aukcje.wosp.org.pl proponuje „Testament diabła” - biografię Tomasza Golloba z autografem. Ale hitem może okazać się romantyczna kolacja na zamku w Świeciu, gdzie regionalne potrawy zaserwuje restauracja „Stylowa”. Będą to m.in. pierogi z łososia i dorsza. Licytować można do 19 stycznia. Obecnie uczta kosztuje już 530 zł.

Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.