KOD popierają wyborcy PiS [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smolinski
Jacek Deptułajacek.deptula@pomorska.pl

KOD popierają wyborcy PiS [wideo]

Jacek Deptułajacek.deptula@pomorska.pl

Co trzeci Polak popiera Prawo i Sprawiedliwość, ale 40 procent sprzyja KOD Mateusza Kijowskiego. Komitet popierają najczęściej Polacy po czterdziestce, z wyższym wykształceniem z dużych miast.

Dla Jarosława Kaczyńskiego Komitet Obrony Demokracji, założony w listopadzie ubiegłego roku przez Mateusza Kijowskiego, jest szkodliwy i antypolski. Czy w tym kontekście świetne dla KOD sondaże poparcia oznaczałyby, że prawie połowa Polaków jest… antypolska? Z sondażu TNS dla „Wyborczej” wynika bowiem, że 40 proc. Polaków popiera KOD, w tym co trzeci to wyborca Andrzeja Dudy i co czwarty zwolennik PiS. A przynajmniej 5 proc. było raz na antyrządowych protestach.

- Prezes Jarosław Kaczyński przekonuje, że zwracamy uwagę na problemy, których nie ma - dziwi się Mateusz Kijowski. - Wobec tego przypominam, że żądamy przyjęcia ślubowania od trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego i publikacji jego wyroku z 9 marca 2015 roku. To podstawowe warunki, żeby można było rozmawiać w ogóle o istnieniu demokracji w Polsce. Nie damy się i cały czas będziemy domagać się przestrzegania prawa!

Bydgoski poseł PiS Łukasz Schreiber zdaje się bagatelizować tak wysokie poparcie. - Jeśli zsumuje się sympatie polityczne całej opozycji - tłumaczy - to rzeczywiście może być to około 40 procent. A twierdzenie, że tylu jest „antypolskich” Polaków jest nieuprawnione.

7 maja Platforma organizuje w stolicy wielki marsz protestu, wezmą w nim udział także sympatycy KOD. Ale czy demonstracje mogą przekonać prezesa Kaczyńskiego, by poszedł na kompromis? - Taki marsz nic nie zmieni - mówi Łukasz Schreiber. - Tak, jak nic nie zmieniały nasze demonstracje, w tym blisko 200-tysięczna w 2013 roku, kiedy rządziła PO.


"Chcemy decydować o własnym ciele". Kobiety protestują przeciwko zakazowi aborcji.

Jednak Anna Wróblewska-Zawadzka z Nieformalnej Grupy Inicjatywnej z Bydgoszczy, protestującej przeciw zaostrzaniu ustawy aborcyjnej, jest innego zdania: - Pewien efekt w naszej sprawie już jest dostrzegalny. Jeszcze niedawno pani premier wyrażała pełne poparcie dla całkowitego zakazu aborcji, lecz po fali protestów w wielu miastach oświadczyła, że to była tylko jej prywatna opinia. Badania opinii publicznej pokazują, że Polki i Polacy opowiadają się za utrzymaniem obecnego stanu prawnego dotyczącego aborcji.

Ale w przypadku Trybunału Konstytucyjnego polityczna gra idzie o najwyższą stawkę - obronę ustawy zasadniczej. Stąd zapewne tak wysokie poparcie dla KOD. - Niewątpliwie atutem stowarzyszenia jest fakt, że jego liderzy wielokrotnie podkreślali, iż ruch nie stanie się nigdy partią polityczną. Polacy mają dosyć partyjniactwa - przekonuje Michał Stasiński, poseł Nowoczesnej.

KOD popierają najczęściej Polacy po czterdziestce, z wyższym wykształceniem oraz z miast powyżej 100 tys. mieszkańców. Stowarzyszenie popiera nawet co trzeci wyborca Andrzeja Dudy z pierwszej tury oraz 73 proc. tych, którzy głosowali na Bronisława Komorowskiego. Wśród elektoratu partyjnego największą sympatią darzą KOD wyborcy Nowoczesnej (86 proc.), PO i SLD (po 67 proc.), PSL (66 proc.) i Razem (60 proc.).

- Nie dziwię się tak wysokiemu poparciu - mówi Michał Stasiński. - To bardzo dobra decyzja, że oni nie chcą być partią, tylko zamierzają każdej władzy patrzeć na ręce. Znam wielu działaczy KOD i oni mówią wprost, że patrzą na ręce także Nowoczesnej.

Poseł Stasiński nie wyklucza, że demonstracje będą się nasilać w miarę, jak Jarosław Kaczyński będzie „szedł w zaparte”. Wielu obserwatorów sceny politycznej sądzi też, że wiosna i lato mogą być gorące na ulicach Warszawy. - Ze strony PiS nie ma najmniejszej chęci kompromisu - kwituje poseł Stasiński.

Nie wyklucza tego również poseł PO Krzysztof Brejza: - Od 26 lat nie było takiej fali protestów. Moim zdaniem opozycja powinna zastanowić się nad ściślejszą współpracą. Poparcie dla KOD świadczy o masowym oporze Polaków przeciw łamaniu demokracji.

Poseł Brejza jest przekonany, że w regionie kujawsko-pomorskim poparcie dla KOD jest zdecydowanie większe: - Szacuję, że to grubo ponad 50 procent - ocenia. - Więc nieprzypadkowe są wypowiedzi prezesa Kaczyńskiego na temat KOD. Myślę, że on się po prostu boi masowego ruchu sprzeciwu.

Jacek Deptułajacek.deptula@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.