Hanka Sowińska

Kobiety żyją dłużej. Panowie też [infografika]

Kobiety żyją dłużej. Panowie też [infografika] Fot. Freeimages.com
Hanka Sowińska

W 1950 r. Polak płci męskiej żył średnio 56, 1 lat, Polka - 61,7 lat. Przez ponad sześć dekad długość życia mieszkańców naszego kraju znacząco wzrosła.

W Polsce, w 2015 r., kobiety przeciętnie żyły 81,6 lat. Gonią je panowie, pomniejszając dystans, który nadal jest spory - średnia wieku mężczyzn wyniosła 73,6 lat. W porównaniu z 1990 r. (zauważalny skok nastąpił w minionym ćwierćwieczu) żyjemy dłużej odpowiednio o 7,4 i 6,4 lat.

Tak wynika z najnowszego opracowania Głównego Urzędu Statystycznego, zatytułowanego „Trwanie życia w 2015 r.” Nie po raz pierwszy okazuje się, że w Polsce występuje duże zróżnicowanie przeciętnego trwania życia w odniesieniu do poszczególnych województw.

W minionym roku najkrócej żyli mężczyźni mieszkający w województwie łódzkim (przeciętna wieku to 71, 4 lata), najdłużej panowie zamieszkujący Małopolskę (75,1 lat) i Podkarpackie (74,9 lat). Rozpiętość między najwyższym i najniższym wskaźnikiem - wśród 16 województw - wyniosła dla panów 3,7 lat.

Poniżej średniej krajowej pozostawał w 2015 r. przeciętny wiek mieszkanek województwa łódzkiego i śląskiego (poniżej 80,5 lat). Najlepsze dane dotyczące długości życia kobiet dotyczą województwa podkarpackiego i podlaskiego - tu średnia wieku wyniosła 82,5 (była wyższa od średniej krajowej o dziewięć miesięcy).

- Ogólnie można stwierdzić, że we wszystkich województwach leżących w Polsce wschodniej i południowo-wschodniej kobiety żyją dłużej - stwierdzają autorzy raportu.

Z badań wynika, że są spore różnice w długości życia mężczyzn zamieszkałych w miastach i na wsi (na niekorzyść ludności wsi). Pod tym względem wyróżnia się województwo śląskie, gdzie w 2015 r. mężczyźni na wsi żyli dłużej o siedem miesięcy od panów z miast.

W całym kraju utrzymuje się nadumieralność mężczyzn. Natomiast regionem o najwyższym natężeniu zgonów było województwo łódzkie (na każde 100 tys. osób zmarło 1139 osób).

Kobiety żyją dłużej. Panowie też [infografika]
MOW

Od lat za główną przyczynę zgonów uznawane są choroby układu krążenia. Okazuje się jednak, że z tego powodu częściej umierają mieszkańcy wsi. Oni również częściej - niż wskazuje średnia krajowa - ulegają wypadkom, urazom i zatruciom. W mieście numerem jeden na liście przyczyn zgonów są choroby nowotworowe i choroby układu trawiennego. Na tym samym poziomie - w miastach i na wsi - pozostaje liczba zgonów z powodu chorób układu oddechowego.

Kujawsko-Pomorskie pozostaje regionem, w którym liczba zgonów z powodu nowotworów jest najwyższa w kraju.

Z najnowszego raportu przygotowanego przez Wojewódzki Kujawsko-Pomorski Rejestr Nowotworów wynika, że w 2013 r. odnotowano 9131 zachorowań na raka; o 220 więcej w porównaniu z 2012 r. U panów najczęstszym nowotworem był rak płuca i oskrzela, jelita grubego i prostaty. Panie dopadał nowotwór piersi, na miejscu drugim był rak płuca i oskrzela, trzecią pozycję zajmował nowotwór jelita grubego.

W liczbach śmiertelna statystyka przedstawia się następująco: w 2013 r. z powodu nowotworu złośliwego zmarło w regionie 5321 pacjentów, w tym 2977 mężczyzn i 2344 kobiety. Największym zabójcą pozostaje rak płuca - dotyczy to kobiet i mężczyzn.

Hanka Sowińska

Zawodowe zainteresowania: zdrowie, medycyna, organizacja ochrony zdrowia, historia medycyny; historia ze szczególnym uwzględnieniem najnowszych dziejów Bydgoszczy; udział w pracach różnych gremiów, których zadaniem jest ocalenie tego, co prof. Gerard Labuda nazywał "strumieniem wieków".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.