Kobieta zemdlała po przyjeździe strażaków

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Knitter
Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Kobieta zemdlała po przyjeździe strażaków

Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Kilka zgłoszeń od zaniepokojonych zapachem mieszkańców odebrali w niedzielę chojniccy strażacy. W jednym przypadku do szpitala trafiły dwie osoby.

Mieszkańcy ulicy Łanowej patrzyli z przerażeniem przez okna, gdy pod blok zajechali strażacy, policja i pogotowie. Służby zaalarmowali mieszkańcy z trzeciego piętra, którzy wyczuli dziwny zapach. Nie był to gaz, ale tlenek węgla, który jest niezwykle groźny. Strażacy apelują, by nie lekceważyć dziwnego zapachu.

- Dobrze, że mieszkańcy reagują i wzywają pomoc, szkoda, że nas nie posłuchali i nie opuścili mieszkania do czasu naszego przyjazdu - powiedzieli nam strażacy z Chojnic.

Po przyjeździe strażaków kobieta otworzyła im drzwi i po chwili zemdlała. Strażacy udzielili jej pomocy. W środku był też jej mąż, ale on mniej odczuł wyziewy. - Po zbadaniu okazało się, że przekroczona była ilość tlenku węgla - potwierdzają strażacy.

Mówią, że zimą takie wezwania nie są odosobnione, ale niedziela była wyjątkowa, bo otrzymali aż cztery zgłoszenia o dziwnym zapachu, w tym w OBI. Przyczyn jest kilka, ale główną jest mroźna pogoda, kiedy to ludzie wcale nie wietrzą mieszkań, wentylacja nie zawsze działa, jak powinna. W przypadku ulicy Łanowej tlenek wziął się z zapalonego piecyka gazowego. Powstał w wyniku spalania gazu.

Największym problemem jest jednak fakt, że wydobywający się czad jest bezbarwny i bezwonny, a więc trudny do wyczucia. Gdy wydobywa się nocą, często kończy się to tragicznie dla domowników, którzy nic nie czując, tracą przytomność i umierają. Na szczęście tym razem tak nie było, a strażacy proszą o zachowanie czujności. - Apelujemy, by w takim przypadku mieszkańcy informowali służby - czy nas, czy policję czy też pogotowie. My już skontaktujemy się wspólnie między sobą, by udzielić pomocy - mówi dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Chojnicach Tomasz Hope.

Warto też pomyśleć, szczególnie w sezonie zimowym, o czujnikach.

Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.