Kaszubskie LO nadal pod pieczą powiatu

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Kaszubskie LO nadal pod pieczą powiatu

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Powiat nie odda Kaszubskiego Liceum Ogólnokształcącego gminie Brusy. Taka decyzja zapadła niedawno na zarządzie powiatu.

Pytamy o jej kulisy Marka Jankowskiego, który zajmuje sięw zarządzie powiatu oświatą.

- To, że w ubiegłym roku był tak niski nabór, bo tylko kilkunastu uczniów, bardzo nas zaniepokoiło - mówi Jankowski. - Jeden rok może się tak zdarzyć, ale nie dłużej. Była oferta gminy Brusy, że przejmie tę szkołę, ale zdecydowaliśmy, że zostanie u nas, że tak jak dotąd będziemy dla niej organem prowadzącym.

Jankowski zwraca uwagę, że Kaszusbkie LO funkcjonuje w tym samym budynku co szkoła zawodowa i dla dorosłych. Bardzo trudno byłoby wyodrębnić z tego obiektu tylko ogólniak.

- Chcemy wspomagać szkołę - podkreśla członek zarządu powiatu. - Przeciąć dywagacje, czy będzie tak, czy inaczej, a po prostu promować tę placówkę, jak tylko się da.

Jankowski dodaje, że do tego samego zarząd zobowiązał dyrektora szkoły, a liczy też na to, że i nauczyciele będą to robić. W tym trudnym okresie wabikiem dla potencjalnych uczniów ma być też możliwość zrobienia w szkole prawa jazdy, zdobycia certyfikatu językowego oraz wypady np. na basen do Chojnic.

Czy kaszubski profil ogólniaka jest zagrożony? Nie ma zakusów, żeby zmieniać jego charakter. Zresztą, co podkreślają w zarządzie powiatu, nauka języka kaszubskiego nie jest obligatoryjna, to uczeń decyduje, czy chce go mieć w programie nauczania.

Decyzje w sprawie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych były konsultowane z burmistrzem Brus, dyrekcją, gronem pedagogicznym i uczniami.

Burmistrz Brus Witold Ossowski mówi, że szkoda, że starostwo tak późno zauważyło problemy, z jakimi boryka się KLO. - Punkt krytyczny był moim zdaniem przed czterema laty, gdy przy naborze 40 uczniów powiat nie zgodził się na utworzenie dwóch klas - wspomina. - To bardzo zniechęciło i uczniów, i rodziców. A my widząc, co się dzieje z zainteresowaniem szkołą, byliśmy skłonni przejąć nawet całość. Wiem, że potrafilibyśmy ją skutecznie wypromować.

Teraz samorząd zamierza pilnie obserwować, jak powiat wspiera szkołę.

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.