Kasyno znika z Bydgoszczy, bo minister nie dał na nie koncesji

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas
Maciej Czerniak

Kasyno znika z Bydgoszczy, bo minister nie dał na nie koncesji

Maciej Czerniak

Salon gier z ruletką oraz black-jackiem jest zamykany, a właściciel mówi, że to z powodu nieprzedłużenia pozwolenia. Pracowały tam 53 osoby.

Ostatni klient kasyna przy ulicy Gdańskiej 66 w Bydgoszczy powiedział „sprawdzam” 7 lipca. Tę datę można uznać za historyczną, bo ostatecznie kończy okres działalności najstarszego - istniejącego od 1993 roku - kasyna w mieście.

Koniec epoki

- Spółka nie uzyskała kolejnej koncesji - wyjaśnia Irena Sobczak, dyrektor do spraw ośrodków gier i wiceprezes zarządu Zjednoczonych Przedsiębior-stw Rozrywkowych S.A.

W Polsce żadne kasyno nie może działać bez koncesji, którą wydaje tylko minister finansów. Poza tym istnieje limit liczby kasyn, które mogą działać w danym województwie. W Kujawsko-Pomorskiem, liczącym nieco ponad 2 mln mieszkańców, nie może być ich być więcej niż trzy. W samej Bydgoszczy działa jeszcze Cristal Casino w City Hotelu.

Spółka ZPR dzierżawi lokal przy ulicy Gdańskiej od 1993 roku. Budynek dawnej, niemieckiej jeszcze kręgielni, a później restauracji przejęła jako nadający się do gruntownego remontu. Wnętrza, w których urządzono później kasyno, odzyskały blask.

- To koniec pewnej epoki - mówi Stanisław Tylnicki, klient, który od lat regularnie odwiedzał to bydgoskie kasyno. - Te mury mogłyby opowiedzieć wiele historii. Cóż, jak to mówią, fortuna kołem się toczy. Być może dla kasyna też - dodaje półżartem.

Kasyno znika z Bydgoszczy, bo minister nie dał na nie koncesji
Ministerstwo Finansów Specyfikacja województwa kujawsko-pomorskiego z wykazem wydanych koncesji na kasyna w regionie. Wykaz Ministerstwa Finansów RP.

Losy pracowników

Kiedy w ubiegłym tygodniu informowaliśmy o planach zamknięcia bydgoskiego kasyna, czekaliśmy jeszcze na oficjalne stanowisko ZPR. Firmę pytaliśmy między innymi o to, ilu pracowników znajdowało zatrudnienie w salonie gier i jakie umowy z nimi podpisano.

- Wszyscy pracownicy pracujący w kasynie zatrudnieni byli na umowy o pracę. Wszyscy na pełny etat - tłumaczy Irena Sobczak.

I odnosi się do słów jednego z byłych pracowników, który twierdził, że w ostatnich miesiącach firma rzekomo podpisywała umowy, m.in. na jedną ósmą etatu. - Spółka nie stosowała takich praktyk.

W bydgoskim kasynie były zatrudnione 53 osoby.

- Dla 39 osób umowy wygasły w związku z upływem terminu, na jaki zostały zawarte, a dla pozostałych 14 pracowników udało się znaleźć albo inne stanowiska pracy, albo inne miejsce zatrudnienia - zapewnia wiceprezes zarządu ZPR S.A.

Na pokera do Torunia

Oprócz kasyna w City Hotelu, działa w regionie jeszcze jedno - w Toruniu. Właścicielem salonu, który funkcjonuje przy ulicy Przedzamcze 5, są również Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe S.A.

- Kasyno kontynuuje działalność, bo spółka uzyskała nową koncesję ministra finansów na jego prowadzenie przez kolejnych sześć lat - potwierdza Irena Sobczak.

Maciej Czerniak

W Gazecie Pomorskiej zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych. Podejmuję sprawy z kręgu dziennikarstwa śledczego, najczęściej dotyczące tego, co dzieje się na styku władz publicznych z sektorem prywatnym. Z wykształcenia jestem polonistą, a tym, co w mojej pracy najbardziej mnie pociąga i codziennie zadziwia, jest fakt, że najciekawsze historie zawsze pisze życie. Bywają bardziej niezwykłe od scenariuszy filmów. Nie tylko sensacyjnych. Nie zamykam się jednak w tematyce prawno-kryminalnej. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z przemianami społecznymi - od polityki przez prawo do nowych technologii.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.