Jacek Deptula

Jeszcze dobre trzy lata „dobrej zmiany”

25 października 2015 r. w sztabie PiS zapanowała uzasadniona euforia. Ten wieczór wyborczy był największym sukcesem prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Takiego Fot. Grzegorz Jakubowski 25 października 2015 r. w sztabie PiS zapanowała uzasadniona euforia. Ten wieczór wyborczy był największym sukcesem prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Takiego zwycięstwa sam się nie spodziewał.
Jacek Deptula

Rok temu PiS, partia Jarosława Kaczyńskiego, zdobyło większość w parlamencie. Czy niezagrożone dotrwa do końca kadencji?

Chyba tylko niewielka grupa polityków Platformy wierzy, że rząd PiS straci władzę przed upływem trzech najbliższych lat. A zaledwie nieliczni politycy opozycji mają nadzieję, że wszechwładzę Jarosława Kaczyńskiego zakończą protesty społeczne.


"Zniszczyli to, co buduje się długie lata". Ewa Kopacz o roku rządów PiS

(źródło: TVN24/x-news)

Bydgoski poseł Michał Stasiński z Nowoczesnej jest przekonany, że Jarosław Kaczyński będzie rządził do końca kadencji: - Prezes PiS nie popełni tego samego błędu co w 2007 roku. On wtedy nie oddał władzy, ale miał nadzieję, że wygra przyspieszone wybory. Trudno mi też wyobrazić sobie, by rząd Beaty Szydło upadł pod wpływem protestów społecznych.

Jarosław Kaczyński wyrządził już tyle szkód w państwie, że przejedzie się na jakiejś swojej absurdalnej decyzji

- mówi proszący o anonimowość polityk opozycji (sic!). - Przykład czarnego protestu pokazał, że Kaczyński się cofnął, kiedy z dnia na dzień dziesiątki tysięcy kobiet wyszły na ulice w obronie swoich praw. A co Polacy zrobią, jeśli Macierewicz doprowadzi np. do konfliktu z Rosją? Prędzej czy później PiS w swej pysze i nieomylności popełni błąd, który zmiecie ich rząd.

Ludowiec, bydgoski poseł Eugeniusz Kłopotek (PSL), wątpi w taki scenariusz. Twierdzi, że jak dotąd rząd Beaty Szydło daje ludowi sporo chleba i jeszcze więcej igrzysk. Dzięki temu dotrwają do końca kadencji. - Dotychczasowe protesty nie były na tyle masowe - argumentuje - by przewrócić tę władzę. I po drugie - rząd PiS ma w rękach resorty siłowe.

Z przykrością stwierdzam, że musimy dojechać do końca kadencji.

Także dla dr. Zbigniewa Girzyńskiego, byłego posła PiS, scenariusz obalenia rządu przez protestujące masy jest nierealny. Tak jak założenie, że władza Jarosława Kaczyńskiego skończy się przed upływem trzech lat. - Za tym rządem stoi bardzo dobra i potrzebna polityka socjalna - tłumaczy. - To najbardziej konkretne i doceniane osiągnięcia PiS.

Prawicowy obóz władzy mijający rok Jarosława Kaczyńskiego widzi w różowych barwach. Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, twierdzi, że poparcie dla rządu rośnie, a gdyby dziś doszło do wyborów parlamentarnych, PiS mogłoby zdobyć w parlamencie nawet większość konstytucyjną. Opozycja zaś dowodzi, że poparcie dla rządu maleje, co biorąc pod uwagę zaledwie rok władzy, jest wynikiem bardzo mizernym.

A może ten rząd się zachwieje, gdy w przyszłym roku zabraknie pieniędzy w budżecie? - Nie sądzę - mówi dr Girzyński. - Jeśli gospodarka będzie funkcjonowała dobrze i wzrośnie przynajmniej do poziomu 5 procent PKB, to rząd nie będzie miał żadnego problemu.

Natomiast Arkadiusz Myrcha, toruński poseł Platformy, ma tylko wielką nadzieję, że ten rząd nie doczeka końca kadencji: - A jeszcze większą moją nadzieją jest to, że PiS już nigdy nie będzie rządziło.

Toruński parlamentarzysta nie wyklucza, że społeczne protesty się nasilą: - Nie od dziś wiemy, że Jarosław Kaczyński najbardziej obawia się ulicy, manifestacji i protestów. I prowadzi politykę, która konfliktuje kolejne grupy społeczne.

Stanowisko ruchu Kukiz’15 wobec partii rządzącej jest niejednoznaczne. Lider ugrupowania w niektórych kwestiach popiera PiS, w innych odrzuca. - PiS, który ma większość sejmową - mówi poseł Paweł Szramka z Kukiz’15 . I nie wierzy w upadek rządu, ale... - Być może coś pęknie wewnątrz tego ugrupowania. Pamiętajmy, że Ziobro czy Gowin nie są członkami PiS. Na razie nie opłaca się im robić rokoszu, ale później?


"To był dobry rok. Po raz pierwszy od wielu lat polski rząd zajął się problemami zwykłych ludzi ". B. Szydło podsumowuje swoje osiągnięcia

(źródło: TVN24/x-news)
Jacek Deptula

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.