Jest wieś w mieście, czyli drogi gruntowe w Tucholi

Czytaj dalej
Fot. Janina Waszczuk
Janina Waszczukjanina.waszczuk@pomorska.pl

Jest wieś w mieście, czyli drogi gruntowe w Tucholi

Janina Waszczukjanina.waszczuk@pomorska.pl

W urzędzie zaplanowano rozwój sieci dróg gminnych.

W budżecie zaplanowano prawie 3 mln zł na przebudowę dróg w gminie. Ustalono plan rozwoju sieci drogowej na ten rok oraz zaplanowano finansowanie tych inwestycji. - Takie szczegółowe opracowanie jest konieczne do aplikacji po środki z zewnątrz - tłumaczy burmistrz Tadeusz Kowalski. - A po takie środki sięgamy i będziemy sięgać. Niektóre inwestycje i remonty są tak duże, że naszej gminy nie stać na tak ogromne inwestycje i będziemy się wspierać środkami unijnymi i innymi. Z obliczeń wynika, że prawie 3 mln zł gmina przeznaczy w tym roku środków własnych na drogi gminne, do tego będziemy korzystać ze środków zewnętrznych.

W gminie jest ponad 38 km dróg wojewódzkich, ponad 66 km dróg powiatowych i prawie sto km gminnych, z tego aż 54,4 km jest dróg w mieście, ale co ciekawe, w mieście jest jeszcze nawet 39,9 proc. dróg gruntowych, a w gminie jest ich jeszcze 65,9 proc.

Pomimo zrealizowanej przy nich od dawna zabudowy mieszkaniowej mieszkańcy od lat nie doczekali się drogi z prawdziwego zdarzenia. - Najważniejsze są do zrobienia drogi gruntowe. Jest ich sporo. To że wykazujemy, że jest prawie czterdzieści procent dróg gruntowych, to aż tak źle w rzeczywistości nie wygląda - dodaje burmistrz. - Wiele dróg jest ujętych, bo powstał tam jeden dom i już musimy wykazać gruntówkę w zestawieniach.

Jak mówi burmistrz wiele dróg w gminie na zawsze pozostanie gruntowymi, bo nie ma możliwości, żeby kłaść asfalt, gdy dom jest gdzieś w szczerym polu czy lesie.

W Tucholi ul. Dąbrowskiej, Brzozowa, Dębowa, Tuwima i inne, a w Raciążu ul. Ogrodowa mają liczne wyboje, zastoiska wody, nierówności, które trzeba często wyrównywać, a efekt jest do pierwszego deszczu lub przejazdu ciężarówki. Zły stan nawierzchni dotyczy także dróg utwardzonych, ale w latach 70 i 80, występują na nich koleiny i ubytki w nawierzchniach. Często te drogi łatano i poprawiano, ale efekt był tylko na jakiś czas.

- Obiecałem budowę dróg i to się dzieje - dodaje Kowalski.

Janina Waszczukjanina.waszczuk@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.