Jesienią 2017 powstaną nowe mieszkania?

Czytaj dalej
Fot. Pixabay
Filip Pobihuszka

Jesienią 2017 powstaną nowe mieszkania?

Filip Pobihuszka

Gmina Wschowa, która od lat boryka się z problemami mieszkaniowymi, chce powrócić do starego pomysłu budownictwa społecznego.

Gmina od lat ma ogromne problemy z zasobami mieszkaniowymi. Z powodu zadłużenia samorząd nie buduje nic od lat, jedynie niezależny deweloper postawił jeden blok. Tymczasem kolejki po mieszkanie komunalne lub socjalne, w niespełna 15-tysięcznym mieście, liczą po 160 podań. - Ta lista byłaby dłuższa gdyby wszyscy złożyli podania - mówi burmistrz Danuta Patalas. - Już na moim pierwszym dyżurze w roli burmistrza, większość mieszkańców mówiła o tym problemie. Brzmi to okrutnie, ale lokale zwalniają się tylko wtedy gdy ktoś odejdzie z tego świata albo wyjedzie - tłumaczy.

Postanowiono więc wrócić do pomysł, który narodził się przed czterema laty, gdy wiceburmistrzem na krótko został obecny wiceburmistrz, czyli Miłosz Czopek.

Sugerował on wówczas, by gmina rozwijała Towarzystwo Budownictwa Społecznego. - Burmistrz Patalas zasugerowała abym ponownie zajął się tym tematem. Przygotowaliśmy kilka działek pod takie budownictwo i zaczęliśmy szukać TBS z doświadczeniem - wyjaśnia wiceburmistrz. - Padło na zielonogórskie Regionalne Towarzystwo Budownictwa Społecznego z osiemnastoletnim stażem i wieloma realizacjami w pięciu samorządach lubuskiego - mówi M. Czopek.

Gmina ma wnieść działkę o powierzchni 1,3 ha i wejść do spółki z prawem głosu.

- Na tym terenie może powstać około stu mieszkań. Ile ich będzie, zależy oczywiście od zainteresowania mieszkańców, ich możliwości finansowych. Jeśli będzie wystarczające, by niedługo ruszyć organizacyjnie z pierwszą kamienicą, to możemy się zmieścić z jej oddaniem do użytku jesienią przyszłego roku - mówi Zenon Bambrowicz, prezes RTBS Zielona Góra.

Według przepisów takie mieszkania nie mogą przekroczyć 64 m kw. i trzech pokoi.

Lokator płaci czynsz i rozlicza media. Gdyby zrezygnował, wraca do niego waloryzowany wkład. - Nastąpiła korzystna zmiana dla lokatorów. Wymagany wkład, musi wynieść 25 proc. budowy mieszkania, a ponieważ nam nie wolno mieć zysku, metr kwadratowy kosztuje 3 tys. zł, ale już pod klucz, nie jak w systemie deweloperskim. Dlatego mieszkanie 50-metrowe kosztuje 150 tys. zł - wyjaśnia Z. Bambrowicz.

Wszelkie pytania odnośnie TBS można wysyłać drogą mailową na adres: mieszkanie@wschowa.pl.

Filip Pobihuszka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.