Jaką książkę Państwo ostatnio przeczytali? [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Michał Gaciarz
Hanna Wittstock, animatorka kulturalna

Jaką książkę Państwo ostatnio przeczytali? [wideo]

Hanna Wittstock, animatorka kulturalna

Na zadane w tytule pytanie, ponad połowa z naszego społeczeństwa, a dokładniej sześćdziesiąt trzy procent, odpowiedziała żadnej. Zaś ramy czasowe zawarte w słowie ostatnio, dotyczyły ubiegłego roku.

Badanie stanu czytelnictwa Biblioteka Narodowa przeprowadza regularnie od 1992 roku. W ciągu dziesięciu lat każde kolejne ankietowanie pokazuje, że odsetek osób nieczytających książek powiększa się, a ostatnie dało najgorszy, najwyższy jak dotąd, wynik. Jednocześnie liczba projektów promujących czytelnictwo znacząco wzrosła, co z jednej strony jest zrozumiałe, bo potrzebna jest reakcja na ten spadkowy trend, ale z drugiej zastanawia, czemu pomimo tego, tendencja dołuje, a nie rośnie. Przecież, gdzie się nie obejrzeć, wszędzie coraz atrakcyjniejsze imprezy i akcje czytelnicze, spotkania, warsztaty, targi, coraz ładniejsze biblioteki, coraz więcej możliwości. A jednak, co druga osoba, patrząc statystycznie, na pytanie zdane w tytule, nie wymieni żadnej książki, bo jej bezpośredni kontakt z literaturą urywa się wraz ukończeniem kształcenia.

Kilka dni temu ruszyła druga edycja kampanii społecznej „Czytaj! Zobacz więcej!”

Cztery lata temu, w jej pierwszej odsłonie, znani pisarze, aktorzy, dziennikarze zachęcali przewrotnie do nieczytania, przestrzegając ironicznie nieco, że książki gryzą, uzależniają, są ciężkie, a do tego rozbudzają wyobraźnię, której nie da się już uśpić. I co? Społeczeństwo uwierzyło? Dało się przekonać? Czy zgodnie z założeniem autorów kampanii zrobiło odwrotnie? Patrząc na nowy raport stanu czytelnictwa, można wyciągnąć wniosek, że Polak w temacie czytania przekorny nie jest i jak mówią nie czytaj, to z chęcią się takiej sugestii podda. Zatem, jeśli nie przekorą, to w tym roku śmiechem. Zaraźliwym i nieco smutnym śmiechem, podobnie, jak cztery lata temu, pisarze, aktorzy, dziennikarze, zachęcają do czytania. Jaki tym razem będzie efekt?



Obejrzałam ten spot, przejrzałam też listę imprez, jakie odbyły się w wielu miastach w ubiegły weekend z okazji Światowego Dnia Książki, do tego przypomniałam sobie wiele innych, przeszłych organizowanych po to, by obcowanie z książką stawało się powszedniością, a nie dziwactwem i pomyślałam sobie, że sporo tego typu akcji trafia głównie do tych, którzy z czytaniem problemu nie mają. W tych działaniach uczestniczą przede wszystkim aktywni czytelnicy. A jak dotrzeć do tych, co nie widzą u siebie takiej potrzeby, jak czytanie? Jak nawrócić ich do książek? Powtarzanie za Umberto Eco: „Kto czyta książki, żyje podwójnie”, może tu nie wystarczyć. Być może trzeba zacząć organizować imprezy nie tyle pod hasłem, co z przesłaniem, nie czytasz, nie wstydź się, chodź do nas, pokażemy ci jak to się robi. Organizować widowiskowe maratony w czytaniu z atrakcyjnymi nagrodami. No i tu jest wyzwanie, jak atrakcyjnie pokazać czytanie.

Choć może te pomysły mogą się komuś wydawać trochę, jak z kapelusza, to w temacie czytelnictwo, dobrze nie jest i powinniśmy robić wszystko, by ten dołujący trend w końcu odwrócić i to dla naszego, wspólnego dobra, bo dobry obywatel, to mądry i oczytany obywatel. Zatem, zacznijmy mobilizować się wzajemnie, choćby niewinnie pytając, jaką książkę Państwo ostatnio przeczytali?

Autor: Hanna Wittstock, animatorka kulturalna

Jaką książkę Państwo ostatnio przeczytali? [wideo]
nadesłane Hanna Wittstock, animatorka kulturalna.
Hanna Wittstock, animatorka kulturalna

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.