Renata Kudeł

Jak uczniowie i nauczyciele ratują we Włocławku "Baczyńskiego"? [zdjęcia]

Jak uczniowie i nauczyciele ratują we Włocławku "Baczyńskiego"? [zdjęcia] Fot. Wojciech Alabrudziski
Renata Kudeł

Nad IV LO im. K.K. Baczyńskiego we Włocławku zawisła groźba wygaszenia. To zmobilizowało uczniów i nauczycieli do walki o los ogólniaka. Postawiono na promocję i o "Baczyńskim" zaczęło być głośno w mediach, na portalach społecznościowych.

- To uczniowie dali nam siłę do walki - mówią nauczyciele z "Baczyńskiego".

Liceum zaczęło chwalić się wspaniałymi absolwentami, organizując z niektórymi z nich spotkania (m.in. ze znakomitym młodym kontrabasistą światowej klasy Szymonem Marciniakiem czy piszącym kryminały Pawłem Wilińskim), przedstawiając ich sylwetki i wspomnienia w internecie. Okazało się, że kończą doskonałe uczelnie, realizują się w kraju i poza granicami Polski. Powstał spot reklamowy o "Baczyńskim", który stworzył absolwent szkoły Daniel "Mayo" Kucharski. I to tylko niektóre przedsięwzięcia licealistów, nauczycieli, pracowników szkoły.

Co na to ratusz, który optował za wygaszeniem LO?

- Pani prezydent Babrara Moraczewska docenia zaangażowanie uczniów i nauczycieli w promocję szkoły - mówi Bartłomiej Kucharczyk, rzecznik prezydenta Włocławka. - I uczniowie, i nauczyciele włożyli w to dużo wysiłku i czasu, a efekty ich pracy są widoczne w mediach, na portalach czy forach internetowych. Takie zaangażowanie cieszy.

Czy przełoży się to na tegoroczny nabór? W ubiegłym roku , w tym samym czasie trwania rekrutacji do LO, nie było zgłoszeń. W tym roku są chętni do trzech klas, a w gimnazjum (liceum wchodzi w skład Zespołu Szkół - przyp. aut.) prawie pięć! Nauczycieli martwi projekt PiS, bo to oznacza, że szkoła może stracić gimnazjum.

Jak uczniowie i nauczyciele ratują we Włocławku "Baczyńskiego"? [zdjęcia]
Wojciech Alabrudziski

Przypomnijmy, jak to się wszystko zaczęło?

Nauczyciele: Czujemy się jak na Tytanicu, który tonie. Ale nie damy się bez walki.

- Dla nas to najpiękniejsze miejsce na świecie, drugi dom - mówią drugoklasiści IV Liceum Ogólnokształcącego im. K.K. Baczyńskiego we Włocławku. - Plany, że szkoła - między innymi ze względu na niż demograficzny - ma być wygaszana, są dla nas szokiem - stwierdzili Lidia, Liwia, Dagmara, Blanka, Adam, Mateusz i Dominik, uczniowie IIa, którzy założyli tzw. wydarzenie na jednym z portali społecznościowych pn. "Ratujmy IV LO im. K.K. Baczyńskiego". I zapowiedzieli, że ich akcja nie będzie toczyć się tylko w sieci. Tak też się stało. Uczniowie szkoły, która w ubiegłym roku obchodziła jubileusz 30-lecia istnienia, pikietowali przed ratuszem, szukali też wsparcia podczas posiedzenia rady miasta i bezpośrednio u radnych.

Jak tę sytuację IV LO komentowali radni? Zapytaliśmy o zdanie Ewę Szczepańską. - Jako nauczycielka jestem przeciwna zamykaniu szkół, ale w tym przypadku bezwzględnie musi powstać program naprawczy placówki - twierdzi radna. Damian Chełminiak, radny, który jest absolwentem IV LO porównał to, co dzieje się wokół szkoły, do wbijania noża w plecy w białych rękawiczkach.

Z kolei Wojciech Jaranowski z nauczycielskiej sekcji NSZZ "Solidarność" mówi: - Nie podejmowałbym decyzji w sprawie szkoły do czasu, do kiedy wiadome będzie, jakie zmiany w jej systemie wprowadzi nowy rząd. Uważam też, że powinien być wzięty pod uwagę fakt, iż "Baczyński" to jedyna szkoła ponadpodstawowa na tak dużym osiedlu, jakim jest "Południe". I że uczęszczają do niej nie tylko uczniowie z tej części miasta, ale i spoza miasta.

Jak uczniowie i nauczyciele ratują we Włocławku "Baczyńskiego"? [zdjęcia]
Wojciech Alabrudziski

Drugoklasiści z IV LO twierdzą, że nie wyobrażają sobie, iż szkoła przestanie istnieć

- To oznaczałoby, że po latach nie będziemy mieli do czego wracać. Nam wolno będzie skończyć naukę w "Baczyńskim", ale szansy podjęcia nauki w tej szkole nie będą mieli młodsi od nas... Dlaczego? Mamy wspaniałych, zaangażowanych nauczycieli, którzy stwarzają świetną, kreatywną atmosferę. Dlaczego ten ich dorobek ma pójść na marne? - pytają.

Nauczyciele i pracownicy administracji są rozgoryczeni.

Dali temu wyraz w piśmie, adresowanym do ratusza: Oto jego treść: "Jako nauczyciele i pracownicy obsługi i administracji Zespołu Szkół nr 4 we Włocławku pragniemy zabrać głos i odnieść się do ostatnich wydarzeń, które dotyczą naszej placówki. W poniedziałek 23 listopada 2015r. wszystkich nas zaskoczyła wiadomość o wygaszaniu IV Liceum Ogólnokształcącego we Włocławku. Taką informację podał rzecznik prasowy Urzędu Miasta na jednym z portali internetowych oraz w lokalnej telewizji. Pragniemy nadmienić, że nikt z włocławskich władz wcześniej nie prowadził z nami rozmów na ten temat. Nikt również nie rozmawiał z rodzicami czy środowiskiem lokalnym.

Charakterystyczny gmach z czerwonej cegły przy ulicy Kaliskiej 108 na stałe wpisał się w panoramę południowej części Włocławka i znany jest wszystkim mieszkańcom. Dwanaście tysięcy metrów kwadratowych, dobrze wyposażone sale lekcyjne, pracownie komputerowe, doskonałe zaplecze sportowe, strzelnica, stołówka, obserwatorium astronomiczne- to wszystko oferujemy uczniom przekraczającym próg naszej placówki. Udało nam się również stworzyć przyjazną, wyjątkową atmosferę. Staramy się rozwijać w młodych ludziach wrażliwość na drugiego człowieka, na najważniejsze wartości w życiu. Nasza placówka jest miejscem, w którym każde dziecko potrafi odnaleźć siebie, rozwijać swoje pasje, wyrazić swoją osobowość.
Przez lata istnienia naszej szkoły daliśmy się poznać mieszkańcom nie tylko osiedla Południe, ale również pozostałej części Włocławka.

Nasi uczniowie bowiem prężnie działają na rzecz lokalnego środowiska: wspomagają Placówkę Opiekuńczo- Wychowawczą "Maluch" czy włocławskie schronisko dla zwierząt. To nas wybierają uczniowie uzdolnieni muzycznie i plastycznie, których macie Państwo okazję co roku podziwiać na koncercie "Dzieci Dzieciom" a ich wyjątkowe obrazy kupować na aukcjach charytatywnych. To u nas nauczyciele wychowania fizycznego prowadzą zajęcia sportowe z myślą o dzieciach w wieku przedszkolnym oraz klas 4- 6 szkół podstawowych, z których chętnie korzystają Mieszkańcy osiedla. To obserwatorium przy naszej szkole jest otwarte dla Mieszkańców miasta.

Jesteśmy jedyną szkoła średnią w tej części miasta, dlatego tak chętnie nas wybiera młodzież z Południa, Michelina, Chocenia, Kruszyna, Chodcza, Przedcza i wielu innych miejscowości. Granice Włocławka poszerzają się, a władze chciałyby, aby istniały tak jak dawniej: dwie szkoły w Śródmieściu i jedna na Zazamczu.

Jak uczniowie i nauczyciele ratują we Włocławku "Baczyńskiego"? [zdjęcia]
Wojciech Alabrudziski

Rozumiemy, że nadszedł niż demograficzny. Pytamy jednak Władz, dlaczego zezwalają na tworzenie klas 34 osobowych w innych placówkach, łamiąc tym samym przepisy? Dlaczego prezydent Wojtkowski, który był niejednokrotnie gościem w naszych murach i obiecał podczas wyborów, że nie zlikwiduje żadnej szkoły, teraz pozwala na takie ruchy? Dlaczego zezwolono na kosztowne remonty w naszej szkole, skoro planuje się jej likwidację? Jakie są plany względem atrakcyjnego budynku przy Kaliskiej 108? I komu zależy na likwidacji placówki? Dlaczego nikt z nami nie rozmawiał? Jesteśmy oburzeni faktem, że o swojej przyszłości dowiadujemy się z mediów! Teraz rzeczywiście będzie nam trudno pozyskać nowych uczniów, ponieważ wieść, że IV LO będzie likwidowane rozeszła się bardzo szybko.

Zrobimy jednak wszystko, co w naszej mocy, aby "Baczyński" przetrwał. Będziemy walczyć! Ta szkoła to nasze życie, to tu codziennie zostawiamy swoje serca. Nie można podejmować tak ważnych decyzji w zaciszu gabinetów urzędników! Władza jest dla nas, obywateli.

Wołamy o większą pokorę urzędniczą i zwracamy się z prośbą do Rodziców, Absolwentów, Przyjaciół naszej placówki i Mieszkańców Włocławka o wsparcie.

Nauczyciele, pracownicy obsługi i administracji Zespołu Szkół nr 4" (pisownia za oryginałem).
Oto ważne, ich zdaniem fakty i liczby
1. Statystyki
- uczniów w IV LO jest 328, a w całej szkole 657
- klasa 17- osobowa jest tylko jedna
- w liceum 23- osobowe są dwie, 24- osobowe są 3, reszta ma 25 i więcej (w gimnazjum klasy są 25- osobowe lub więcej)
- bywa, że w innych szkołach klasy liczą po 34 osoby
- zawsze mieliśmy po 5, 6 klas w liceum, tylko w tym roku są 3 i może to jest tylko jednorazowa sytuacja
2. Osiągnięcia
Placówka stwarza warunki dla intelektualnego i psychicznego rozwoju dziecka. Rozwija jego zainteresowania, uczy samodzielnego myślenia, postaw prospołecznych, aktywności w relacjach z rówieśnikami, umiejętności działań zespołowych, otwartości na świat.
Mimo że do naszej placówki przychodzą też słabsi pod względem wyników uczniowie, to możemy pochwalić się dobrymi wynikami na wielu płaszczyznach. A oto niektóre z nich.

Jak uczniowie i nauczyciele ratują we Włocławku "Baczyńskiego"? [zdjęcia]
Wojciech Alabrudziski

3. Matury
Nasza szkoła w rankingu czasopisma "Perspektywy" w 2013 r. zajęła 45 miejsce w województwie. W 2013 r. z j. polskiego uczniowie zdali na 56,8 proc.W 2011 i 2012 z j. polskiego i matematyki osiągnęli piąty wynik w mieście i powiecie; z j. angielskiego - czwarty wynik w mieście i powiecie
Przykładowo: w 2014 r. wynik matur ze wszystkich egzaminów obowiązkowych dał nam 5 miejsce w mieście i powiecie, 26 miejsce w województwie, 452 miejsce w kraju na ponad 1700 szkół ponadgimnazjalnych.
W roku 2015 zdawalność matur wyniosła 95 proc.
- Uczniowie osiągają sukcesy w Ogólnopolskich Konkursach Chemicznych.
-Trudno zliczyć liczne osiągnięcia sportowe na szczeblu powiatowym i wojewódzkim w różnych dyscyplinach, o czym głośno jest w środowisku włocławskim.
- Od 20 lat istnienia szkoły uczniowie zajmują pierwsze i drugie miejsca (często w jednym konkursie troje uczniów) w powiatowych i wojewódzkich konkursach recytatorskich. Baczyński ma swoją renomę i recytatorzy są jego wizytówką.
- Recytatorzy są zapraszani do promowania książek regionalnych poetów do Biblioteki Publicznej na Warszawskiej. Uświetniają uroczystości pozaszkolne.
- Uczniowie osiągają sukcesy w konkursie "Moja Ojcowizna", w konkursach muzycznych.
- Każdego roku w ciągu 10 lat młodzież przygotowuje uroczystości charytatywne dla społeczności uczniowskiej, rodziców i lokalnych mieszkańców. Liczne grupy młodych ludzi tańczą, śpiewają, wykonują dekoracje, malują obrazy. Podczas programów licytowane są obrazy, z których dochód otrzymują dzieci z Domów Dziecka, a przede wszystkim Marta Lewicka, absolwentka naszej szkoły poszkodowana w wypadku samochodowym spowodowanym przez pijanego kierowcę.
- Szkoła od 20 lat jest organizatorem Wojewódzkiego Konkursu Recytatorskiego Poezji K. K. Baczyńskiego i zaprasza do siebie młodzież wielu placówek z całego województwa.
Rangę konkursu podkreśla fakt, że honorowy patronat nad tym przedsięwzięciem sprawował Prezydent Włocławka, Marszałek i Wojewoda Kujawsko-Pomorski oraz rożne osoby ze świata kultury.
- Uczniowie pod kierunkiem nauczycieli realizowali program "Zdolni na start" organizowany przez Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Otrzymywali znaczące stypendia.
- Młodzież i nauczyciele współpracują systematycznie z rodzicami. Przykładem jest Wielka Klasówka Geograficzna.
- Młodzież przy pomocy mieszkańców Południa sadzi każdego roku drzewka i tym samym upiększa tereny na osiedlu, ucząc się szanować przyrodę.
- Każdego roku uczniowie przygotowują i prezentują zaproszonym gościom z całego Włocławka, młodzieży i rodzicom koncert "Dzieci Dzieciom". Jest on rozpoznawalną wizytówką szkolną w środowisku lokalnym. Uczniowie wykazują się talentami w dziedzinie muzyki, tańca, literatury.
- Młodzi ludzie przygotowują każdego roku wieczory kolęd. Programy prezentują rodzicom i społeczności lokalnej. Śmiało można wyciągnąć wniosek, że szkoła pełni rolę kulturotwórczą w środowisku lokalnym.
-Współpracujemy z młodzieżą z Anglii. Uczniowie angielscy przez tydzień przebywają w naszej placówce i w domach naszych wychowanków, a następnie ich koledzy w ramach rewanżu odwiedzają swoich angielskich kolegów.
- Współpracujemy m.in. z Teatrem Impresaryjnym.
- W szkole działają różne koła zainteresowań: filmowe, teatralne, recytatorskie, sportowe i inne związane z poszczególnymi przedmiotami. Nauczyciele społecznie rozwijają uzdolnienia uczniów.

Nauczyciele powołują się na autorytety
- Profesor Nalaskowski z Wydziału Pedagogiki UMK w Toruniu uważa, podkreślają nauczyciele, że zanim rozliczy się jakąś placówkę z wyników w nauce, należy prześledzić sytuację ucznia, środowisko, z jakiego pochodzi, jaki jest jego poziom intelektualny i jakie są jego możliwości w pokonywaniu kolejnych etapów edukacji. Sukcesem szkoły może być fakt, że nie ma w placówce narkotyków, uczniowie stają się coraz bardziej otwarci na świat, na drugiego człowieka. Wykazują się pomysłowością w wielu działaniach. Podejmują inicjatywy w dziedzinie kultury.

z kolei na spotkaniach z nauczycielami OKE podkreśla, żeby nie pozwolić sobie wmówić, że wyniki matur to tylko praca szkoła. Ważny jest nawet fakt, z jakiego środowiska pochodzi dziecko, jak rodzice sprawują opiekę nad jego rozwojem intelektualnym.
Młodzież naszej szkoły zdobywa wiedzę z poszczególnych przedmiotów, ale również uczy się trudnej sztuki okazywania dobroci, życzliwości drugiemu człowiekowi, kreatywności i otwartości na świat.

- Nie chcemy, aby dyskusja o przyszłości liceum odbywała się bez naszego udziału - twierdzą rodzice uczniów tej szkoły w kolejnym liście otwartym, adresowanym do włocławskich radnych. - Będziemy stać w obronie tej placówki - zapowiadają. - Jesteśmy przeciw jej likwidacji, zwłaszcza likwidacji nieuzasadnionej, podyktowanej wyłącznie ekonomią. To sprowadzenie oświaty do roli matematycznego wzoru, w którym po podstawieniu liczb nie widzi się dzieci, tylko wynik. Najlepiej dodatni.

Oto fragment otwartego listu do radnych
" My, Rada Rodziców Zespołu Szkół nr 4 im. K. K. Baczyńskiego kierując się dobrem mieszkańców, którymi są zarówno rodzice jak i ich dzieci, które uczęszczają bądź będą uczęszczać do naszej szkoły, wyrażamy kategoryczny sprzeciw wobec propozycji likwidacji Liceum Ogólnokształcącego nr 4 we Włocławku.

Wzywamy Państwa, w przypadku poddania pod głosowanie uchwały mającej na celu likwidację placówki, do głosowania przeciw uchwale intencyjnej w tej sprawie. Szukanie oszczędności w edukacji publicznej poprzez likwidację szkoły uważamy za niezgodne z prawem. Podjęcie uchwały, która spowoduje likwidację IV LO, odebrane będzie przez nas jako naruszenie art. 3 ust. 1 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego sporządzonej w dniu 15 października 1985 r. (Dz. U. z 1994 roku, Nr 124 poz. 607), poprzez nieuwzględnienie interesu mieszkańców, którymi wraz z naszymi dziećmi jesteśmy, naruszenie art. 16 ust.1 Konstytucji RP poprzez utożsamianie samorządu terytorialnego z organami jednostek samorządu terytorialnego, a z całkowitym pominięciem woli i interesu mieszkańców, naruszenie art. 70 ust 4 Konstytucji RP poprzez planowane stworzenie bariery w faktycznie równym dostępie do wykształcenia.

Jak uczniowie i nauczyciele ratują we Włocławku "Baczyńskiego"? [zdjęcia]
Wojciech Alabrudziski

Być może jest to pewna asekuracja z naszej strony gdyż na chwilę obecną opieramy swoje przypuszczenia o likwidacji na doniesieniach medialnych i rozmowie z Władzami Miasta ale wolimy "dmuchać na zimne", aniżeli "płakać nad rozlanym mlekiem". Nie chcemy, aby dyskusja o losach szkoły odbywała się bez udziału mieszkańców którymi są nauczyciele, rodzice i dzieci. Tworzymy zespół szkół, ale przede wszystkim stanowimy zespół ludzi, w którym obowiązują zasady otwartości i szczerości w rozwiązywaniu wszelkich problemów. Dlatego oczekujemy potraktowania nas jako partnerów w podejmowaniu decyzji o przyszłych losach naszych dzieci, dzieci z największego włocławskiego osiedla, które zmuszone będą wybrać placówkę oddaloną od miejsca swojego zamieszkani, dzieci dojeżdżających z poza terenu Włocławka, które przy wyborze naszego liceum kierowały się jego, bezsprzecznie najlepszą, lokalizacją pod względem komunikacyjnym.
Znamy problemy finansowe miasta, ale nie rozumiemy dlaczego nie szuka się oszczędności w inny sposób, mniej bolesny dla lokalnej społeczności. Likwidować jest niezmiernie łatwo w przeciwieństwie do tworzenia lub odtwarzania, gdy w niedalekiej przyszłości okaże się, że likwidacja była błędem. Nie występujemy przeciwko innym liceom, wręcz przeciwnie zawsze będziemy stać w obronie likwidacji tego typu placówki, zwłaszcza likwidacji nieuzasadnionej, podyktowanej wyłącznie sprowadzeniem oświaty do matematycznego wzoru, wzoru w którym po podstawieniu liczb, nie widzi się dzieci tylko wynik, najlepiej dodatni, który będzie miał uzasadnienie ekonomiczne za to nie będzie miał nic wspólnego z prawidłowy i harmonijnym rozwojem naszych dzieci. Uważamy że jeżeli będziemy kierować się wyłącznie rachunkiem ekonomicznym, to za chwilę staniemy przed dylematem: - Po co nam dzieci, przecież tyle kosztują?

Potrzebne są konsultacje społeczne, ruch wokół szkoły
Na zarzut, że władze oświatowe załatwiają sprawę "Baczyńskiego" za plecami zainteresowanych, odpowiada Barbara Moraczewska, wiceprezydent miasta: - Nie zgadzam się z tym - mówi. - Wielokrotnie podkreślałam,że trzeba w tej kwestii zacząć konsultacje społeczne. Ale aby mogły zostać przeprowadzone, musi być uchwała inicjująca proces wygaszania. Tak stanowi prawo, a ja nie mogę go łamać. Przy czym uchwała inicjująca nie oznacza bynajmniej zniknięcia szkoły z oświatowej mapy miasta - zaznacza wiceprezydent Barbara Moraczewska. - Ona pozwala na podjęcie dalszych kroków, czyli rozpoczęcia tak ważnych konsultacji społecznych.

Jak twierdzi wiceprezydent, odpowiedzialna za włocławską oświatę, musi powstać nowy pomysł na tę szkołę. Może nowe, atrakcyjne profile, przyciągną tu młodych?

- W naszych działaniach, dotyczących "Baczyńskiego", nie ma niechęci ani tym bardziej złośliwości. Ale musimy w jakiś sposób sprawić, aby nabór do szkoły był lepszy - mówi Agnieszka Białopiotrowicz, dyrektorka wydziału oświaty. - Ubiegłoroczny nabór nie był zadowalający. Rozumiemy, że jest niż, ale to nie zwalnia szkoły z obowiązku promocji, ciągłego czynienia wizerunku szkoły ciekawszym, bardziej atrakcyjnym. Jeśli tak nie będzie, to młodzi ludzie będą wybierać inne szkoły ponadgimnazjalne, które bardziej dbają o swój wizerunek.

Władze oświatowe podkreślają, że szkoła nie może wykazywać takiego braku inicjatywy. I że niepotrzebnie wciągani są w tę sprawę uczniowie. - To nie jest naszą intencją, uczniowie sami się zaangażowali - zapewnia Anna Walczak, dyrektorka liceum.

Inicjatywy IV LO - pomysły na promocję
Trafionym pomysłem było przeniesienie części życia szkolnego na portal społecznościowy. Majówka we Wzorcowni - wielogodzinny event, który przybliżał włocławianom szkołę. Spektakularny koncert " Dzieci Dzieciom, poprowadzony przez Katarzynę Gamalczyk. Inne stałe punkty naszych działań to koncert charytatywny dla Marty Lewickiej (w tym roku pt." Zaproszenie do tańca"), której pomagamy od lat, od chwili wypadku.

Renata Kudeł

Najchętniej zajmuję się kulturą, sztuką, edukacją. Najciekawsi w mojej pracy są ludzie - ci mniej i bardziej znani, ale mający w życiu coś, co ich wyróżnia. Pasję, talenty, chęć niesienia pomocy innym. Najpiękniejsi są cisi bohaterowie, nawet ci niedzisiejszy, niemedialni. Pisać o nich to przywilej tego zawodu.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.