Jak ożywić Piłsudskiego...

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Knitter
Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Jak ożywić Piłsudskiego...

Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Wtorkowe spotkanie w ratuszu o rewitalizacji dzielnicy dworcowej miasta mieszkańców nie zainteresowało. Dziś jednak ważniejsze zebranie.

Miasto stara się o pozyskanie środków zewnętrznych na tę zdegradowaną i najbardziej z wszystkich wykluczoną część miasta. Aby je pozyskać, musi najpierw udowodnić, że w tej części Chojnic za ciekawie nie jest, a rewitalizacja to zmieni.

We wtorek w ratuszu o szansie, jaką niesie za sobą rewitalizacja, mówił dr Bartłomiej Kołsut. Pokazał na przykładzie Poznania, że nowe inwestycje czy projekty społeczne mogą przynieść dobre i wymierne rezultaty. Takie jak np. ożywienie ulicy i nowe miejsca pracy. Pokazał też na przykładzie Wągrowca, że poprawa funkcjonalności dworca kolejowego może wpłynąć na lepsze życie mieszkańców, którzy dojeżdżają do pracy do Poznania prawie dwa razy szybciej (50 minut zamiast 1,5 godziny).

Dlaczego w Chojnicach ma być rewitalizowana ta część miasta - m.in. Piłsudskiego, Dworcowa czy okolice dworca? Tak wyszło z badań i analiz. Mówiła o tym Joanna Gappa z UM.

W siedmiu na osiem wskaźników dzielnica Dworcowa wypadła najgorzej. Jest tu największe bezrobocie, najwięcej ludzi korzysta z pomocy społecznej, są przestępstwa, wykroczenia i przemoc.

Jak zmienić to miejsce? To może i powinno zależeć też od samych mieszkańców. Mogą się oni wypowiedzieć i wskazać, co ich zdaniem wpłynie na poprawę życia i dnia codziennego. W ratuszu wiedzą, że duże inwestycje to nie priorytetowa droga, a najważniejsze, również przy ocenie wniosku, ma być danie ludziom szansy na rozwój aktywności społecznej i kulturalnej oraz zawodowej.

Ze strony ratusza można pobrać wniosek i z pomysłami dostarczyć go urzędu (do 1 czerwca). Można też przyjść dzisiaj do Chojnickiej Centrum Kultury i podyskutować. Warsztaty z wymianą pomysłów rozpoczną się o godz. 18.30.

Urząd tym razem wyszedł naprzeciwko mieszkańcom i konsultacje przełożono na godziny popołudniowe czy nawet wieczorne. Mieszkańcy dostali więc szansę uczestnictwa w konsultacjach, mogą wyrazić własne pomysły. Skorzystajcie z tego.

Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.