Jak otrzymać rentę rodzinną? Ile wynosi? [opinie eksperta, poradnik]

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Jolanta Zielazna

Jak otrzymać rentę rodzinną? Ile wynosi? [opinie eksperta, poradnik]

Jolanta Zielazna

W niektórych sytuacjach nie jest łatwo dostać rentę rodzinną. Przekonali się o tym nasi Czytelnicy, podczas ostatniego dyżuru z ZUS.

Na Państwa pytania odpowiadała Małgorzata Sudnikowicz z wydziału świadczeń emerytalno-rentowych oddziału ZUS w Bydgoszczy.

1. W czerwcu 2012 roku zmarł mój mąż. Ostatnie dwa lata, od września 2010 opłacał składki emerytalne w KRUS. A wcześniej, do 2010 roku, był na rencie z ZUS. Nie miał jej przedłużonej bo był chory i nie poszedł na komisję. Zatrudniony był też w latach 1989-2009. Gdy mąż zmarł miałam ukończone 50 lat. Gdzie ja mam teraz zgłosić się po rentę rodzinną po mężu?
Proszę złożyć wniosek w ZUS. Musimy sprawdzić, czy mąż w chwili śmierci spełniał warunki do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i niezdolność do pracy (zgon) nastąpił w ciągu 18 miesięcy od ostatniego ubezpieczenia. Po przeanalizowaniu dokumentów męża okaże się, czy pani ma prawo do renty rodzinnej.

2. Czy może być tak, że nie dostanę renty ani z ZUS, ani z KRUS?
Może być, jeśli okaże się, że mąż w chwili zgonu nie spełniał warunków do przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy. Natomiast czy spełniałby warunki do renty rodzinnej należy zwrócić się z zapytaniem do KRUS.

3. Jakie to są warunki, które mąż musiałby spełnić?
Osoba, która ukończyła 30 lat musi udowodnić 5 lat opłacania składek emerytalno-rentowych w ciągu ostatnich 10 lat przed zgonem, a niezdolność do pracy (czyli zgon, bo tak to traktują przepisy) powstał w ciągu 18 miesięcy od ustania ostatniego ubezpieczenia.

Albo musiałaby pani udowodnić, że mąż przepracował 30 lat okresów składkowych - wtedy nie ma warunku, że niezdolność do pracy (zgon) musi nastąpić w ciągu 18 miesięcy od ustania ubezpieczenia.

Prawo do renty rodzinnej przysługiwałoby również, jeżeli na podstawie zaświadczenia o stanie zdrowia zmarłego męża i dowodów leczenia , lekarz orzecznik (zaocznie) orzekłby niezdolność do pracy w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty.

4. Jeśli jedno z małżonków w chwili zgonu drugiego jest na rencie i zdecyduje się pobierać rentę rodzinną, to może do niej dorabiać?
Tak. Obowiązuje ją tylko ograniczenie wysokości przychodów. Obecnie przychody do kwoty 2698,50 zł miesięcznie nie powodują zawieszenia ani zmniejszenia wysokości renty. Po przekroczeniu tej granicy renta jest zmniejszana o 477,47 brutto. Natomiast po przekroczeniu kwoty 5011,40 zł. renta ulega zawieszeniu.

5. Jeśli do otrzymania renty brakuje komuś stażu ubezpieczeniowego w ZUS, a ma opłacane składki w KRUS, to można nimi staż uzupełnić?
Można, ale pod warunkiem, że w ostatnich 10 latach miał opłacone składki emerytalno-rentowe , a nie wyłącznie składki KRUS.

6. Zmarła moja żona, mam niepełnosprawnego syna na rencie socjalnej, a ja jestem na rencie wypadkowej. W chwili śmierci żony miałem ukończone 50 lat. Syn dostał rentę rodzinną po matce. Czy ja też mam prawo do renty rodzinnej po żonie?
W państwa przypadku renta rodzinna wynosiłaby 90 proc. świadczenia żony. Ta kwota byłaby podzielona na pół: między syna i pana. Syn mógłby do tego pobierać rentę socjalną, ale w sumie dostawałby mniej, niż teraz. Z kolei pan musiałby zrezygnować ze swojej renty wypadkowej. Przypuszczam, że renta wypadkowa jest wyższa niż to, co dostałby pan po żonie. Innymi słowy, niepełnosprawny syn może pobierać i rentę socjalną i rodzinną, a pan musiałby zrezygnować z wypadkowej i dostawał tylko rodzinną.

7. Mój zmarły mąż był rencistą, zmarł mając 54 lata. Ja mam 53 lata, pracuję. Dzieci są pełnoletnie. Czy w takiej sytuacji mam prawo do renty rodzinnej ?
W przypadku, gdy zmarły mąż pobierał rentę z tytułu niezdolności do pracy, a wdowa w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat, nabywa prawo do renty rodzinnej. Renta rodzinna przysługuje od dnia zgonu, a w razie zgłoszenia wniosku o rentę rodzinną w miesiącu przypadającym bezpośrednio po miesiącu, w którym nastąpiła śmierć ubezpieczonego, emeryta lub rencisty, rentę rodzinną wypłaca się od dnia śmierci, nie wcześniej jednak niż od dnia spełnienia warunków do renty prze uprawnionych członków rodziny. Renta rodzinna przysługuje wdowie spełniającej warunki do renty rodzinnej, będącej w zatrudnieniu pod warunkiem, że przychód osiągnięty z tytułu zatrudnienia nie przekroczy 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Od września 2015 kwota dopuszczalnego przychodu wynosi 2698,50 zł. W przypadku przekroczenia tej kwoty renta rodzinna będzie ulegała zmniejszeniu o kwotę 477,47 zł. brutto bądź całkowitemu zawieszeniu po przekroczeniu 5011,40 zł.

8. Mój zmarły mąż był renci- Jeśli do otrzymania renty brakuje komuś stażu ubezpieczeniowego w ZUS, a ma opłacane składki w KRUS, to można nimi staż uzupełnić?
Można, ale pod warunkiem, że w ostatnich 10 latach miał opłacone składki emerytalno-rentowe, a nie wyłącznie składki KRUS.

9. Czy renta rodzinna przysługuje także po osobie, która pobierała rentę socjalną?
Niestety, nie.

10. W małżeństwie emerytów zmarł mąż. Czy żona może pobierać emeryturę swoją i rentę rodzinną po mężu?
Nie. Jeśli wdowa złoży wniosek sprawdzimy, które świadczenie jest dla niej korzystniejsze i to będziemy wypłacać. Do renty rodzinnej wdowa może dorabiać.

11. Ile wynosi renta rodzinna?
Dla 1 osoby jest to 85 proc. świadczenia, które miał lub przysługiwałoby zmarłemu. Dla dwóch osób to 90 proc., a dla trzech i więcej - 95 proc. Ale to nie znaczy, że każdy uprawniony tyle dostaje. Te 90 proc. dzielone jest między 2 osoby, a 95 proc. między 3 i więcej uprawnionych. Każdy dostaje swoją część odpowiednio do liczby osób uprawnionych do renty rodzinnej.

12. Mój mąż prowadził własną działalność - firmę transportową. Pracował tylko 9 miesięcy, zginął w wypadku we wrześniu tego roku. Mamy dwoje dzieci: 5 i 3 lata. Ja mam 32 lata, mąż miał 32. Przed firmą pracował 3 lata, wcześniej pracował krótko, po miesiąc, dwa, bo nie mógł znaleźć pracy. Miał umowy o pracę na kilka miesięcy lub umowy-zlecenie. Czy ja i dzieci mamy prawo do renty rodzinnej?

Jolanta Zielazna

Emerytury, renty, problemy osób z niepełnosprawnościami - to moja zawodowa codzienność od wielu, wielu lat. Ale pokazuję też ciekawych, aktywnych seniorów, od których niejeden młody może uczyć się, jak zachować pogodę ducha. Interesuje mnie historia Bydgoszczy i okolic, szczególnie okres 20-lecia międzywojennego. Losy niektórych jej mieszkańców bywają niesamowite. Trafiają mi się czasami takie perełki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.