Iran znamy z telewizji. Teraz też z opowieści

Czytaj dalej
Fot. Nadesłane
Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Iran znamy z telewizji. Teraz też z opowieści

Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Li Tongxi z Chin i Masoud Amjadi z Iranu aż przez pięć dni gościli w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Malachinie.

Przyjechali w ramach wymiany największej organizacji studenckiej na świecie, jaką jest AIESEC. W 126 krajach zrzesza około 90 tys. członków. W celu zapewnienia rozwoju studentom - wolontariuszom AIESEC oferuje doświadczenie międzynarodowe w ramach praktyk w wielu krajach.

Dzięki tej organizacji młodzi ludzie z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Malachinie mogli gościć tak wspaniałych gości. I to naprawdę z daleka - bo choćby z dalekiego Iranu, kraju z atomowymi aspiracjami, który przez lata pozostawał zamknięty i dopiero od niedawna delikatnie zmienia swój kurs. Ale o polityce uczniowie ZSP z Masoudem Amjadi nie rozmawiali. Podobnie jak z Li Tonxi z Chin. Celem projektu „World Talks”, czyli „Świat mówi” jest zwiększenie wiedzy na temat specyfiki danego kraju, m. in. geografii, kultury, historii, a także aktywizowanie młodych ludzi do podejmowania inicjatyw w środowisku lokalnym, pobudzanie oraz promowanie postaw tolerancji, społecznej i odpowiedzialności wśród uczniów.

Wolontariusze przez cały tydzień prowadzili zajęcia z uczniami. - Przekazywali nam informacje o krajach, w których żyją, oraz prowadzili warsztaty w języku angielskim - mówi Elwira Bieszke-Binnebesel, dyrektorka Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Malachinie. - Łącznie w trakcie 60 godzin zajęć spotkali się z uczniami wszystkich klas naszej szkoły. Spotkania z wolontariuszami możliwe były także poza godzinami lekcyjnymi. Zajęcia z Li oraz Masoudem były bardzo ekscytujące, a zarazem dawały możliwość poszerzania horyzontów. Mamy nadzieję, że nasi goście zapamiętają nas jak najlepiej. A my oczekujemy już kolejnego roku i kolejnej wizyty członków AIESEC.

Dodajmy, że tydzień z wolontariuszami z Chin i Iranu był tak bardzo udany pod każdym względem dzięki zaangażowaniu Bartosza Jabłoneckiego, Martyny Flisakowskiej, Marcina Czapiewskiego, Marietty Kuczkowskiej, Marietty Czapiewskiej i Piotra Borowca. Inicjatorem był właśnie Bartosz Jabłonecki.

Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.