Inspektorzy wezmą pod lupę szpitalne menu [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. nadesłane
Joanna Pluta

Inspektorzy wezmą pod lupę szpitalne menu [zdjęcia]

Joanna Pluta

Zanim to zrobią, sprawdzamy dla Państwa, co jedzą pacjenci w szpitalach naszego regionu.

Mielonka tyrolska, pasztetowa, zawiesiste sosy, czerstwy chleb - czy naprawdę tak wygląda żywienie w polskich szpitalach? Sporo pacjentów ma właśnie takie doświadczenia. Choć tych dobrych również nie brakuje.

Jednak, jak twierdzi rzeczniczka praw pacjenta, do jej biura w ostatnim czasie trafia wiele sygnałów dotyczących „niedostatecznej jakości żywienia” w szpitalach. Dlatego zaproponowała inspekcje w placówkach w całym kraju. Te obejmą również lecznice w Kujawsko-Pomorskiem. Sprawdziliśmy, czy szefowie regionalnych szpitali mają się czego obawiać.

- Mamy 60 różnych diet - 30 dla dorosłych i 30 dla dzieci - informuje Marta Laska, rzecznik bydgoskiego szpitala Jurasza. - To od lekarza prowadzącego zależy, co pacjent w określonym czasie leczenia może zjeść. Mamy swoją kuchnię, a nad wszystkim pieczę sprawuje dietetyk.

I tak wczoraj pacjenci Jurasza, którzy nie mieli żadnych obostrzeń, jeśli chodzi o dietę, na obiad dostali ogórkową oraz kotlet z karkówki z ziemniakami i surówką. Dzieci jadły zupę i indyka w lekkim sosie koperkowym z ziemniakami i buraczkami. - Pacjenci z dietą lekkostrawną dostali klopsy gotowane w lekkim sosie, ziemniaki i marchewkę - wylicza rzeczniczka.

W bydgoskim Bizielu posiłki są także przygotowywane na miejscu. - Jesteśmy w tej specyficznej sytuacji, że posiadamy klinikę alergologii, a więc nacisk na odpowiednio dobraną dietę jest jeszcze większy - tłumaczy Kamila Wiecińska, rzecznik lecznicy. - Poza tym indywidualne diety są komponowane dla pacjentów z różnymi schorzeniami.

I tak osoba z cukrzycą insulinową na śniadanie w Bizielu dostała wczoraj pieczywo razowe, masło roślinne, zapiekany pasztet, rzodkiewki i dżem bez cukru. Na obiad za to była zupa, klops duszony w sosie z ziemniakami i surówka z gotowanych warzyw, a na podwieczorek (cukrzycy mają dodatkowy posiłek) chrupki kukurydziane.

W toruńskim Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. L. Rydygiera korzysta się z usług cateringu. Tam też jest przygotowywanych kilkanaście jadłospisów odpowiednich dla poszczególnych diet. - W zależności, czy to dorośli, dzieci, pacjenci z chorobą wątroby, cukrzycy, przed jakimś zabiegiem itd. - wylicza Janusz Mielcarek, rzecznik szpitala.

Wczoraj pacjenci z dietą podstawową mogli na obiad zjeść krupnik i klopsiki w sosie pomidorowym z bukietem warzyw i ziemniakami, a na kolację dostali pastę z jaj, chleb, masło roślinne, pomidora i herbatę. Czy są zadowoleni?

- Dość regularnie przeprowadzamy anonimowe ankiety. Wynika z nich, że jakieś 70-80 procent pacjentów określa nasze posiłki jako dobre lub bardzo dobre - mówi rzecznik.

Dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy, gdy słyszy o planowanych kontrolach, mówi: Serdecznie zapraszamy! Tam od kilku lat działa restauracja, w której „chodzący” pacjenci jedzą posiłki na zasadzie szwedzkiego stołu. - Ci, którzy muszą leżeć, albo mają specjalną dietę, dostają jedzenie do łóżka - mówi Janusz Kowalewski. - Natomiast w restauracji zawsze są do wyboru cztery zupy, kilka różnych dań, desery. Przy każdym posiłku można znaleźć szczegóły dotyczące tego, dla pacjentów z jakimi schorzeniami jest przeznaczony. Wychodzimy z założenia, że chorych trzeba traktować poważnie.

Wybór mają też pacjenci inowrocławskiego szpitala im. Błażka. Ci bez specjalnych wytycznych odnośnie diety mogą na przykład wybierać między pieczonym udkiem z surówką i ziemniakami a smażoną wątróbką z ziemniakami i kiszoną kapustą. Tacy dostają trzy posiłki dziennie. - Pacjenci z chorobą cukrzycową i wątrobową pięć - mówi Ewa Dynowska, naczelna pielęgniarka.

Jak wypadną nasze szpitale po inspekcji zaplanowanej przez rzeczniczkę praw pacjenta? Przekonamy się za około pół roku.

Joanna Pluta

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.