Ilona Felicjańska o swoim życiu: Warto czasem upaść, walnąć się

Czytaj dalej
Fot. Ewelina Wójcik
Jolanta Zielazna

Ilona Felicjańska o swoim życiu: Warto czasem upaść, walnąć się

Jolanta Zielazna

O słabościach naszej natury, upadkach i podnoszeniu się z nich rozmawiamy z Iloną Felicjańską, była wicemiss Polonia, której świat mody ciągle jest bliski.

Nie ma pani oporów, żeby o swoich problemach z uzależnieniem od alkoholu opowiadać publicznie? Raczej niechętnie przyznajemy się do słabości, upadku.

A ja jestem dumna z siebie, że wykonałam taką pracę! Polubiłam siebie właśnie za to, że zmierzyłam się z tym, stawiłam czoło problemowi i zrobiłam najlepsze, co mogłam. Więc dlaczego mam się tego wstydzić? Zwłaszcza, gdy okazało się, że mówiąc o swoich przeżyciach mogę pomagać innym, wskazać drogę. Pootwierałam różne drzwi, ale każdy niech szuka swojej drogi, swojej możliwości.

Upadłam w 2010 roku, uzależniłam się od alkoholu. Cała Polska pisała o tym, bo się świetnie sprzedawało. Bałam się wyjść do kiosku, żeby nie dowiedzieć się nowych rzeczy na swój temat. Naprawdę, mocno wtedy upadłam i bardzo odczułam ten upadek. Środowisko ode mnie się odwróciło. Wielka, wielka lekcja cierpliwości, akceptacji, wytrwałości. To był bardzo trudny czas. Ale jestem wdzięczna życiu za te wszystkie lekcje, bo one sprowokowały mnie, żeby zacząć pytać, o co właściwie chodzi? Ja, poczciwie wychowana na dobrego człowieka, zależało mi tylko na tym, by pomagać innym, być dobrym człowiekiem, nagle dostaję od życia takiego potężnego klapsa.

Cała rozmowa w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jolanta Zielazna

W pracy zawodowej zajmuję się tematami dotyczącymi głównie ubezpieczeń społecznych (ZUS), problemami osób niepełnosprawnych, starszych. Interesuje mnie historia Bydgoszczy i okolic, szczególnie okres 20-lecia międzywojennego. Lubię słuchać wspomnień osób starszych z czasu ich dzieciństwa, młodości.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.