Jolanta Młodecka

Historyczna świątynia w Ogrójcu odzyskuje blask

Prace renowacyjne w Ogrójcu przy świątyni farnej pw. Wniebowzięcia NMP w Radziejowie. Fot. Mirosław Kowalski Prace renowacyjne w Ogrójcu przy świątyni farnej pw. Wniebowzięcia NMP w Radziejowie.
Jolanta Młodecka

W Ogrójcu przy świątyni farnej pw. Wniebowzięcia NMP rozpoczęto prace renowacyjne przy Golgocie, która została wzniesiona w 1909 roku na pamiątkę wizyty bp. Stanisława Zdzitowieckiego w Radziejewie.

Przypomnijmy też, że rozpoczęły się tu prace konserwatorskie przy murach kościoła. Wykonuje je firma konserwatorska z Kowalewa Pomorskiego. Na pierwszy ogień poszła ściana zachodnia, czyli frontowa. Na te prace parafia dostała wsparcie od radziejowskiego samorządu.

Parafia radziejowska jest jedną z najstarszych na kujawach. Jeszcze przed 1148 r. w miejscu, gdzie dziś jest Stary Radziejów, istniał prawdopodobnie kościół zbudowany z fundacji księżnej Salomei. Radziejów otrzymała prawa miejskie w 1252 r. co potwierdzone została przez Władysława Łokietka w1289 r. Po zniszczeniach w wojnie z Krzyżakami miasto zostało odbudowane w 1331 r. już jako miasto królewskie.

W 1331 r. biskup krakowski Jan Grot ufundował nowy kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP. Świątynia ta przez wieki była wielokrotnie przebudowywana.

W XVII i XVIII w. była miejsce sejmików szlacheckich. Obrady były poprzedzone mszą św., niekiedy z udziałem biskupa włocławskiego. Wszel kie postanowienia lub uchwały wymagały ogólnej zgody całego zgromadzenia.

A nie zawsze była zgoda była powszechna, obrady bywały - delikatnie mówiąc - burzliwe, do tego stopnia, że krew się lała. To dlatego w połowie XVII w. biskup kujawski, Kazimierz Florian Czartoryski, po jednej z takich krwawych sesji zabronił szlachcie kujawskiej odbywania sejmików w kościele farnym. Wtedy obrady przeniesiono do kościoła przy klasztorze franciszkanów.

Jolanta Młodecka

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę dziennikarską rozpoczęłam w 1975 r. w rozgłośni oraz czasopiśmie "Alchemik" w Zakładach Azotowych" Włocławek. Byłam redaktorem naczelnym pisma. W 1989 r. przeszłam do oddziału włocławskiego "Gazety Pomorskiej". Zostałam kierownikiem oddziału. Oddelegowana zostałam następnie do "Głosu Szczecińskiego". Następnie pracowałam w oddziale w Brodnicy. Zakładałam oddziały gazety w Radziejowie, Aleksandrowie Kuj. i Ciechocinku. Ocenie współpracuję z "Gazetą Pomorską" we Włocławku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.