Grzybów w bród, ale ceny są niskie [infografika]

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Lucyna Talaśka-Klich

Grzybów w bród, ale ceny są niskie [infografika]

Lucyna Talaśka-Klich

Pogoda sprzyja grzybiarzom. Ciepła i wilgotna końcówka sierpnia sprawiła, że podgrzybków i kurek nie brakuje. Leśnicy organizują grzybobrania.

- Byłam na grzybobraniu w Bożenkowie koło Bydgoszczy i w pół godziny zebrałam kilkanaście dużych podgrzybków - mówi Maria Staszak z Bydgoszczy. - Niestety, w domu okazało się, że większość z nich musiałam wyrzucić, bo były robaczywe.

Deszcz popsuł jakość

- Grzybów jest w tym roku dużo, ale są gorszej jakości - uważa Ewa Szulc, dyrektor do spraw handlu i marketingu w firmie Nasza Chata w Brusach, skupującej runo leśne. - Było sporo deszczu i to miało wpływ na jakość, grzyby szybko się psują. Wiele jest też robaczywych.

Jakość ma wpływ na ceny w punktach skupu, a te są nawet o 70-80 procent niższe niż przed rokiem. To efekt także tego, że grzybów jest tak dużo, iż niektóre firmy zajmujące się skupem runa leśnego nie przyjmują już tego towaru.

Grzybów w lasach jest dużo, więc ceny spadły. Wczoraj np. za kilogram podgrzybków płacono w skupach 1,50 zł - 2 zł, za prawdziwki i kurki - ok. 5 zł.
Tadeusz Chrzanowski z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu

Lepiej sprawdzić

Najwięcej osób zbiera jednak grzyby na własny użytek. - Najczęściej je marynuję - dodaje bydgoszczanka. - Kurki wolę zjeść smażone. Ale po doniesieniach medialnych o zatruciu matki i córki grzybami nawet kurkom, które zbieram od wielu lat, przyglądam się bardzo dokładnie.

- Od czasu tego zatrucia więcej osób przychodzi do nas z grzybami i prosi o sprawdzenie, czy wszystkie są jadalne - mówi Angelika Drab-Rybczyńska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy. - Wśród tych grzybów był goryczak żółciowy - grzyb niejadalny, który może spowodować problemy żołądkowe. Jest gorzki, w potrawie psuje jej smak.

Dodaje, aby nie spożywać grzybów spleśniałych lub zaparzonych, bo to grozi niestrawnością.

Kto chce skorzystać z pomocy ekspertów z wojewódzkiego sanepidu, może to zrobić od poniedziałku do piątku (7.30-14). Porad udzielają też pracownicy stacji powiatowych. Szczegóły na ich stronach internetowych.

Pod okiem leśnika

Niektóre nadleśnictwa przygotowują grzybobrania, podczas których można skorzystać z porad znawców runa leśnego.

Jedno z nich organizuje jutro Stacja Oceny Nasion w Klos-nowie. - Udział w grzybobraniu jest bezpłatny, liczba uczestników ograniczona, więc trzeba zgłosić się wcześniej - usłyszeliśmy w nadleśnictwie Rytel.

Także 27 sierpnia (g. 15-19) Nadleśnictwo Żołędowo bierze udział w Święcie Borowika, którego organizatorem jest Gminna Baza Wypoczynkowa w Bożen-kowie. Od wielu lat Nadleśnictwo Skrwilno też organizuje grzybobranie, tym razem odbędzie się ono we wrześniu. Termin zależy m.in. od pogody. Z kolei Nadleśnictwo Gniewkowo zorganizuje je w drugiej dekadzie września, a Nadleśnictwo Czersk - 1 października.

Co roku na terenie Nadleśnictwa Tuchola grzybobranie połączone jest z rozpoznawaniem grzybów i wystawą (organizator - Tucholski Park Krajobrazowy, a Nadleśnictwo Tuchola jest partnerem). W tym roku zaplanowano je na 3 października, a wystawę w Tucholskim PK na 4 i 5 października.

Więcej informacji o zasadach udziału w takich imprezach można znaleźć m.in. na stronie toruńskiej dyrekcji Lasów Państwowych (www.torun.lasy.gov.pl).

- Na wniosek przedstawicieli szkół leśnicy organizują jesienią grzybobrania dla grup zorganizowanych - dodaje Tadeusz Chrzanowski z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu.

- Grzybów jest rzeczywiście dużo, problemów z grzybiarzami też - mówi Antoni Tojza, nadleśniczy w Rytlu. - Niektórzy wjeżdżają tam, gdzie nie powinni i czasami auta utrudniają wywóz drewna z lasu. Nasi strażnicy ich pouczają, by zostawiali samochody np. na leśnych parkingach.

Lucyna Talaśka-Klich

Kieruję działem, który rozkłada gospodarkę na czynniki pierwsze i tłumaczy Czytelnikom w jaki sposób ekonomia wpływa na życie przeciętnego Kowalskiego. Moim konikiem jest rolnictwo. Konie także są moją pasją, szczególnie huculskie i rasy wielkopolskiej.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.