Tomasz Wróblewski

Granaty, rewolwer i operetka, czyli Śląsk przed plebiscytem w 1921 roku

Opole 1921. Mieszkańcy oczekują na wyniki plebiscytu. Opole 1921. Mieszkańcy oczekują na wyniki plebiscytu.
Tomasz Wróblewski

Plebiscyt, który miał rozstrzygnąć o przynależności Śląska do Niemiec lub do Polski, odbył się 20 marca 1921 roku. Jak gorąca atmosfera go poprzedzała, pokazują wycinki z prasy polskiej, dostępne w internetowym archiwum Instytutu Śląskiego.

Pierwszy cytowany poniżej tekst z „Górnoślązaka” opowiada (zachowanymi z tamtych czasów językiem i pisownią) o przygotowaniach do plebiscytu. Niełatwych, skoro prawo oddania głosu w plebiscycie przyznano mieszkańcom Górnego Śląska oraz wszystkim urodzonym na tym obszarze przed 1 stycznia 1900 roku. Na krótko przed dniem głosowania przybyli do miejsc swego urodzenia owi emigranci. Prawo to zostało wprowadzone na wniosek strony polskiej, ale znacznie więcej zyskała na nim strona niemiecka.

- Ta masowa wędrówka emigrancka uwydatniła cała nędzę położenia kulturalnego ludności polskiej - pisał Ludwik Ręgorowicz. - Analfabeci z Polski i dziady z przedsionków częstochowskich kościołów nie mogły rywalizować z dobrze odżywionymi, porządnie i czysto ubranymi emigrantami z Niemiec.

Grupa przyjezdnych sięgała 200 tysięcy. Ich przyjęcie było sporym wysiłkiem organizacyjnym, obejmującym troskę o zakwaterowanie, opiekę medyczną, transport i wyżywienie.

O transporcie emigrantów na plebiscyt pisał niemal dokładnie sto lat temu, bo 6 marca 1921 roku, „Górnoślązak”.

- Z wiarygodnego źródła dowiadujemy się o następującym rozkładzie. Ogółem przybędzie 230 pociągów specjalnych z głosującymi na Górny Śląski i to 215 z Niemiec, a 15 z Polski. Pociągi będą zaopatrzone w 4-osiowe wozy III klasy - dowiadywali się Ślązacy. - Wszystkie będą ogrzane. Dla osób starszych wiekiem, słabowitych i chorowitych będzie przy każdym takim pociągu 20 przedziałów klasy drugiej. Każdy pociąg przywiezie przecięciowo (pisownia oryginalna - przep. red.) 850 osób.

Pociągi z Polski przejdą przez stacye graniczne: Dziedzice, Sosnowiec, Herby i Kępno. Stacye zborne dla pociągów z Niemiec będą miasta: Szczecin, Lubeka, Hamburg, Essen, Monachium Frankfurt nad Menem i Stuttgart.

Emigranci Austryi zbiorą się we Wiedniu i pojadą przez Monachium i Saksonię na Górny Śląsk. Przeważna liczba przejedzie przez Wrocław, mniejsza część przez Nysę. Chyżość pociągów będzie wynosiła poza linią demarkacyjną plebiscytowego 60 km na godzinę i będą się zatrzymywały tylko na wszystkich większych dworcach. Zaś na terenie górnośląskim będą się zatrzymywały na każdej stacji. Wszystkie transporty będą na górnośląskich stacjach linii demarkacyjnej gruntownie zrewidowane. Czas rewizyi każdego transportu jest przewidziany od 40 do 60 minut.

Z iście przedwojenną solidnością dyrekcja katowicka zapewniła czytelników „Górnoślązaka”, iż „mimo znacznego nadkładu w przewozie głosujących Kategoryi B” utrzyma w całej pełni na liniach górnośląskich ruch osobowy i towarowy.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Wróblewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.