Gorzów. Mieszkańcy twierdzą: misy na drzewa są małe!

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Gorzów. Mieszkańcy twierdzą: misy na drzewa są małe!

Jarosław Miłkowski

Zdaniem części mieszkańców misy, w których posadzone mają być drzewa wzdłuż ul. Chrobrego, są za małe. Mają mniej niż 4 metry kwadratowe.

„Proszę o podjęcie działań mających na celu powiększenia mis by stworzyć dogodne warunki do wzrostu drzew” - napisała w interpelacji do prezydenta Gorzowa radna Marta Bejnar-Bejnarowicz z Kocham Gorzów. Zrobiła to, bo mieszkańcy zwracają uwagę na - ich zdaniem - zbyt mały rozmiar mis, które zostały wbudowane w chodnik wzdłuż ul. Chrobrego, która jest aktualnie w przebudowie.

[polecane]21713789[/polecane]

„W opinii mieszkańców oraz osób związanych z zielenią, misa pod drzewo powinna mieć wymiary przynajmniej 4 mkw., aby zapewnić drzewu niezbędną ilość wody oraz powietrza, zwłaszcza, że cały teren wokół drzew jest szczelnie zabetonowany i nie przepuszcza ani wody, ani powietrza. (...). Tymczasem misy w ul. Chrobrego mają powierzchnię zaledwie 1 mkw. co słusznie budzi wątpliwości”. Wątpliwości budzi też podłoże w misach. Z relacji mieszkańców wynika, że pod cienką warstwą ziemi występuje zbita glina i resztki betonu. Takie podłoże również nie rokuje drzewom” - pisze dalej radna.

Władze miasta mają na odpowiedź dwa tygodnie. Gdy jej udzielą, wrócimy do tematu.

Czytaj również:
Gorzów chce ewidencjonować drzewa. Rozpoczęły się prace nad systemem

WIDEO: Gorzów. Rewitalizacja Parku Róż (wrzesień 2021)

Jarosław Miłkowski

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

lozowicka

Dlaczego tych nowo posadzonych drzew ma być tak mało? Trzy drzewa od przecznicy do przecznicy?
Podczas prac przy ul. Krzywoustego
ze skrzyżowaniem z ul. Chrobrego wycięto trzy stare spruchniałe drzewa. Zostaly pnie. Dlaczego w zamian nie sadzi się nowych? Wzdłuż ul. Krzywoustego coraz więcej drzew umiera. Nie zastępuje się nowymi tylko wycina kikuty i pozostaje puste miejsce lub układa nową kostkę i problem z głowy . Pamietam, kiedyś, gdy deszcz padał szło się od drzewa do drzewa. Teraz zapomnij. Latem nie ma czym oddychać. Pustynia betonowa. Może ktoś decyzyjny pomyśli o tym.

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.